Witam
Może ktoś pomoże. W pomieszczeniach biurowych jest zainstalowany system wody lodowej Carrier z klimakonwektorami 42N-NTC (2 rurowe). W trzech pomieszczeniach na parterze klimakonwektory nie były używane od nowości bo nie było takiej potrzeby (Panie nie lubiły klimatyzacji...). Teraz pojawiła się potrzeba uruchomienia i pojawił się problem który być może istniał od początku ale nikt o nim nie wiedział a gwarancja się skończyła. Klimakonwektory zachowują się w ten sposób: jeśli ustawimy temperaturę niższą niż ta w pomieszczeniu (śnieżynka na wyświetlaczu) to chłodzi i wszystko jest ok.
Problem pojawia się kiedy ustawimy temperaturę wyższą niż jest w pomieszczeniu (np. 24 stopnie), wtedy urządzenie przełącza się w tryb grzania i w tym momencie nie powinno nic się stać bo jest tylko funkcja chłodzenia, klimakonwektor powinien sobie spokojnie po cichu czekać na wzrost temperatury w pomieszczeniu. Natomiast efekt jest taki że w tym momencie głowica otwiera zawór z ZIMNĄ wodą i zaczyna chłodzić, wentylator pracuje na wysokich obrotach wychładzając pomieszczenie jak lodówkę. Nie muszę opisywać że uniemożliwia to zupełnie używanie urządzenia. Zaznaczam że w budynku znajduje się 18 klimakonwektorów i pozostałe działają poprawnie. Na płycie głównej w klimakonwektorze są dwa wyjścia do zaworów - osobno do zaworu wody zimnej i osobno do zaworu wody ciepłej. Wyjście do zaworu wody ciepłej jest nie podłączone, prawidłowo zresztą bo nie ma rury z ciepłą wodą. Czyli z wyjścia do zaworu wody zimnej wychodzi niepotrzebnie drugi sygnał w momencie kiedy uruchamia się funkcja grzania (pojawia się słoneczko na wyświetlaczu) który otwiera go wtedy kiedy powinien on być zamknięty. Zworka jakaś gdzieś jest czy co? Jeszcze raz powtarzam że pozostałe klimakonwektory działają poprawnie, w momencie przełączenia na grzanie urządzenie się wycisza i czeka.
Wzywałem serwis ale stwierdzili że nie mają pojęcia o co chodzi. Pomocy.
Może ktoś pomoże. W pomieszczeniach biurowych jest zainstalowany system wody lodowej Carrier z klimakonwektorami 42N-NTC (2 rurowe). W trzech pomieszczeniach na parterze klimakonwektory nie były używane od nowości bo nie było takiej potrzeby (Panie nie lubiły klimatyzacji...). Teraz pojawiła się potrzeba uruchomienia i pojawił się problem który być może istniał od początku ale nikt o nim nie wiedział a gwarancja się skończyła. Klimakonwektory zachowują się w ten sposób: jeśli ustawimy temperaturę niższą niż ta w pomieszczeniu (śnieżynka na wyświetlaczu) to chłodzi i wszystko jest ok.
Problem pojawia się kiedy ustawimy temperaturę wyższą niż jest w pomieszczeniu (np. 24 stopnie), wtedy urządzenie przełącza się w tryb grzania i w tym momencie nie powinno nic się stać bo jest tylko funkcja chłodzenia, klimakonwektor powinien sobie spokojnie po cichu czekać na wzrost temperatury w pomieszczeniu. Natomiast efekt jest taki że w tym momencie głowica otwiera zawór z ZIMNĄ wodą i zaczyna chłodzić, wentylator pracuje na wysokich obrotach wychładzając pomieszczenie jak lodówkę. Nie muszę opisywać że uniemożliwia to zupełnie używanie urządzenia. Zaznaczam że w budynku znajduje się 18 klimakonwektorów i pozostałe działają poprawnie. Na płycie głównej w klimakonwektorze są dwa wyjścia do zaworów - osobno do zaworu wody zimnej i osobno do zaworu wody ciepłej. Wyjście do zaworu wody ciepłej jest nie podłączone, prawidłowo zresztą bo nie ma rury z ciepłą wodą. Czyli z wyjścia do zaworu wody zimnej wychodzi niepotrzebnie drugi sygnał w momencie kiedy uruchamia się funkcja grzania (pojawia się słoneczko na wyświetlaczu) który otwiera go wtedy kiedy powinien on być zamknięty. Zworka jakaś gdzieś jest czy co? Jeszcze raz powtarzam że pozostałe klimakonwektory działają poprawnie, w momencie przełączenia na grzanie urządzenie się wycisza i czeka.
Wzywałem serwis ale stwierdzili że nie mają pojęcia o co chodzi. Pomocy.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY