Chodzi Tobie o rozpęczenie celem np. po lutowania ze sobą i włożenia jedną w drugą? Przykład rozpęczarki : http://www.allegro.pl/item813239104_rozp...iczna.html
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2009-11-15, 21:51:37 przez tommatiz.)
PROFESJONALIŚCI POLECAJĄ
jaki mace sposób na rozpeczanie rury 1/4?
79 Odpowiedzi, 73437 Wyświetleń|
Ja używam czegoś takiego oczywiście średnica do rur calowych i 100% zadowolenia. Wygodne bo jeden lut się robi a przy złączce lutowanej dwa luty. Pzdr
Ja mam w komplecie z kielicharką CPS-a od razu końcówki do "rozpęczania" rur Cu. A całość w małej poręcznej czarnej walizeczce.
Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.
Hmm... dużo części jest w hurtowni Popularna na Kleszczowej ale możesz też dostać w Berlingu na krakowskiej. Skąd jesteś patusX? http://www.berling.pl/pl/ http://www.popularna.pl/index.php?option...1&Itemid=2
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2009-11-15, 22:14:14 przez tommatiz.)
Posiadam hydrauliczną ale kamienie zaczynają się od 3/8. Powiem że fajna sprawa z takim przyżądem bo paluszkiem sobie pukasz a rurka się rozpęcza
Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać
Witam
Jedyny słuszny sposób łączenia na rurę 1/4 to mufka. Pozdrawiam
Wszyscy, wszystko wiedzieli... a mój fotoblog?
PatusX, skoro jesteś z gdyni, to nie wiem po co pytasz an forum, ponieważ w samej Gdyni masz ze 3 hurtownie, a w całym regionie chyba z 8 jak nie wiecej. mówie o takich sprawdzonych.
dominik486 napisał(a):PatusX, skoro jesteś z gdyni, to nie wiem po co pytasz an forum, ponieważ w samej Gdyni masz ze 3 hurtownie, a w całym regionie chyba z 8 jak nie wiecej. mówie o takich sprawdzonych.Często jest tak że hurtownia hurtowni nie jest równa i warto się pytać o cenę i dostępność. Nie kiedy będąc z Gdyni można coś taniej kupić i zamówić kurierem z Krakowa. Pzdr
kup sobie sztangę rury8mm.wyprodukujesz z niej worek mufek.nikt doświadczony nie rozpęcza tak cieńkich rurek jak szóstka,bo połączenie mocno się osłabia.
lutowanie rury 6 mm to nie jest wielki problem można to wykonać zwtkłym palnikiem propanowym i nie potrzeba biegać do samochodu po roozpęczarkę.
Pewnie wszyscy krzykną że to nie fachowo ale co tam.
Ja tego typu złączki robię w ten sposób że robię kielich ( jak pod nakrętkę złączą śrubowego ). Dotykam drugą rurkę w kielich oblutowuję dookoła ( złącze wygląda jak mały bąk). Szybko, szczelnie, łatwo. Nie trafiło mi się wadliwe. I ma tę zaletę ze niema osłabionej ścianki a wprost przeciwnie. i =)
i nie zażyło Ci się zalutować w środku tej rurki na której zrobiłeś kielich?
r12 napisał(a):Do 6 i 8 są rozpęczarki wkręcane na wiertarkę.A jak lubisz się pobawić to można to zrobić samemu po odpowiednim oszlifowaniu z gwintownika.Niefachowe to jest używanie mufek.Dwa luty i więcej syfu w instalacji.Witam A gdzie takie gwintowniki nabyć? Gdzie nauczyć odpowiedniego oszlifowania ich? Jak robić żeby więcej syfu nie było? Pozdrawiam
Wszyscy, wszystko wiedzieli... a mój fotoblog?
barbie napisał(a):lutowanie rury 6 mm to nie jest wielki problem można to wykonać zwtkłym palnikiem propanowym i nie potrzeba biegać do samochodu po roozpęczarkę.Witam A napisz jak. Pozdrawiam
Wszyscy, wszystko wiedzieli... a mój fotoblog?
Carlos napisał(a):i nie zażyło Ci się zalutować w środku tej rurki na której zrobiłeś kielich?Ano wyobraź sobie ze jeszcze mi się nie zdarzyło aby było coś w środku. Jeśli rurka jest równo ucięta i dobrze dociśnięta do kielicha to dlaczego ma coś tam wpłynąć? Wygląda jak wygląda ( czasem dużo gorzej wygląda roztłoczone złącze z napaćkanym lutem ).
Każda metoda jest dobra o ile jest skuteczna .
Pomijając kwestię estetyki to jeżeli ktoś robi w kielichu a inny roztłacza to widocznie tak mu pasuje. Jeżeli połączenie jest wytrzymałe to będzie robił taką metoda jaką ma sprawdzoną.
Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać
O! Ja mam taką jak tu: http://sklep.kaad.pl/index.php?p803,kiel...275-zestaw .
Tam są takie dźbyle wkręcane zamiast stożka kielichującego służące do poszerzania rur. I przy każdej robocie wszystko pod ręką.
Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.
Nie wiem jak Wy to widzicie, ale nie wyobrażam sobie zrobić 2 kielichów i zaspawac...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2009-11-17, 15:13:13 przez dominik486.)
Takie czary mary i nie wiadomo czy nam sie, i o ile zmniejszył przepływ w rurze(średnica). Jak na wozie nie macie złączek, to powodzenia, trzeba byc przygotowanym na wszystko, żeby własnie nie jezdzic po hurtowniach czy do domu Nawet lepiej złaczki zastosobwac wg. mnie Jeżeli jedzie się na montaż to chyba sie wie co się bedzie montować i się bierze sprzęt, bo tak to nie wiadomo czy wziasc, czy nie bo moze sie przyda ale nie koniecznie.......... Albo kupić najlepiej coś takiego, jak Shitashii pokazał ![]() Pospawaj kawałek jakiejś starej rurki, która nie będzie już Ci potrzebna przez zrobienie 2 kielichow-tak jak mowisz i pozniej przetnij w okolicach spawów, żeby zobaczyć czy jest "dobry przepływ" i tak ze 3 razy i zobaczymy, sądzę zę to nie jest zbyt ambitny pomysł. Pozdrawiam
Obydwaj wypisujecie bzdury. Jakie dwa kielichy? Pokaz gdzie to napisałem. Oczywiście ze każdy ma swoje sposoby i podejście do roboty ale najbardziej wkurza gdy ktoś nie wie o czym pisze.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2009-11-17, 17:12:14 przez elektromechanik.)
Przecinałem już nie raz i nie dwa takie złącza i jest OK. Jak kiedyś już pisałem nie robię wielkoprzemysłowego chłodnictwa ale robię to kupę lat i wiem co to jest zmniejszenie dławienie itp.przepływu. Dla jasności jak będę miał chwilę czasu to pstryknę fotki i może wtedy ktoś coś zrozumie. No i bez obawy tam gdzie trzeba to stosuję złączki, Idę o zakład. Robimy rurę na złączki i drugą taką samą na kielich . Sprawdzimy które złącze dłużej wytrzyma przy maltretowaniu mechanicznym. do r12 >Dwa spawy - strata czasu < Dwa spawy robisz właśnie na złączce, a ile straty czasu na roztłaczaniu. Mam i roztłaczarkę ale używam tylko wtedy gdy rura jest na wierzchu i bardzo zależy na estetyce. elektromechanik napisał(a):Ja tego typu złączki robię w ten sposób że robię kielich ( jak pod nakrętkę złączą śrubowego ). Dotykam drugą rurkę w kielich oblutowuję dookoła ( złącze wygląda jak mały bąk). Szybko, szczelnie, łatwo.Jak to nie napisałeś o kielichach? Nie rozumiem twojego tłumaczenia. Wkurzasz się od razu, bo co?????
cyt. :"No i bez obawy tam gdzie trzeba to stosuję złączki, Idę o zakład. Robimy rurę na złączki i drugą taką samą na kielich . Sprawdzimy które złącze dłużej wytrzyma przy maltretowaniu mechanicznym."
Pewnie, że możesz wygrać, przecież tego nie zaprzeczam; jak zrobisz dobry spaw, to materiał będzie wytrzymalszy. Dobrze wiemy, że złączki nie są dobre. Może się nie zrozumieliśmy: czy robisz 1 kielich i w to wkładasz zwykła nie zmieniona rurkę? Czy może 2 kielichy na 2 rurkach, które łaczysz ? Teraz widzę ze się w tym pomyliłem, ale nie jest to nawet estetyczne. jak roztłaczasz rurę, to nie wkładasz 1 w 2 moze zaledwie cześć milimetra, tylko głębiej i gdzie będzie bardziej wytrzymałe połączenie? Czy przy tym "dotknięciu" dwóch rurek, czy przy włożeniu głębiej jednej w drugą?
Panowie po co ta kłótnia się robi!!!! Niech każdy robi tak jak uważa za stosowne. Ja robię jeden lut i wystarczy. Unosicie się ambicjami. Pytanie padło "jaki mace sposób na rozpeczanie rury 1/4?" Odpowiedzieliśmy i już. Oceną będzie usatysfakcjonowany klient który nie będzie reklamował danego zlecenia. Najlepiej zakończyć ten temat bo nic nowego nie wniesiemy....Pzdr
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2009-11-17, 17:34:00 przez tommatiz.)
Ja się nie kłucę tylko dyskutuje, a doswiadczeniami pewnie, że można się podzielić, jednak nie wyobrażam sobie pewnych kwestji.Aha, jeszcze jedna Skoro elektromechanik masz roztłaczarkę, bo tak piszesz to czemu robisz jakieś cuda? Szybciej? Ale pózniej ktoś inny przyjeżdża na serwis i się zastanawia co to jest
Macie racje, może niepotrzebnie wchodzimy w dyskusję. Każdy niech robi jak chce. Kiedys już był poruszany temat, że na forum nie będziemy tłumaczyć przez takie właśnie dyskusję jakimś "kucharzą" krok po kroku jak się klime montuje. Tego się uczy od szkoleń i prakyk począwszy. Tak teraz się zastanowiłem, że z tych wypowiedzi to poradnik cały można napisać od montażu po serwis
>>>>czy robisz 1 kielich i w to wkładasz zwykła nie zmieniona rurkę?
Dokładnie tak. Dlatego zapytałem gdzie pisałem o 2 kielichach. Kol. tommatiz ma rację niech każdy robi jak uważa. Pozdrawiam |
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
i =)
Jeżeli jedzie się na montaż to chyba sie wie co się bedzie montować i się bierze sprzęt, bo tak to nie wiadomo czy wziasc, czy nie bo moze sie przyda ale nie koniecznie.......... Albo kupić najlepiej coś takiego, jak Shitashii pokazał