barbie napisał(a):niech wykonawca zrobi pomiary elektryczne z pieczątką .
Może to nie jest zły pomysł.
barbie napisał(a):niech wykonawca zrobi pomiary elektryczne z pieczątką . Może to nie jest zły pomysł.
witam montuje urzadzenia daikina od 6 lat i nigdy nie widzialem aby ktos laczyl jednostki przewodem 3x tylko 4x wchodzi w gre laczenie pe z N to mowiac wprost kralterstwo i oszczednosc na klijencie
do Daikina do j.wewnętrznej idzie 4x1,5mm2, jak wpadniesz na genialny pomysł łączenie PE z N to będzie ci waliła różnicówka, jeśli budynek ja ma. Jeśli instalacja ma tylko 3 żyły to PE nie podlączasz w ogóle, rurociąg pełni rolę uziemienia, będzie działać
Awent napisał(a):do Daikina do j.wewnętrznej idzie 4x1,5mm2, jak wpadniesz na genialny pomysł łączenie PE z N to będzie ci waliła różnicówka, jeśli budynek ja ma. Jeśli instalacja ma tylko 3 żyły to PE nie podlączasz w ogóle, rurociąg pełni rolę uziemienia, będzie działać Nielegalne wytwórnie alkocholu też działają.Możesz mi podać polskie normy które pozwalają siać demagogię i narażać klientów na życie i zdrowie.Możesz podać mi głębokość w ziemi i warunki tej instalacji klimatyzatora?
Człowiek w stadzie staje się baranem.Dlatego jestem indywidualistą.Omijając grono zaprzyjażnionych forumowiczów.
Awent napisał(a):do Daikina do j.wewnętrznej idzie 4x1,5mm2, jak wpadniesz na genialny pomysł łączenie PE z N to będzie ci waliła różnicówka, jeśli budynek ja ma. Jeśli instalacja ma tylko 3 żyły to PE nie podlączasz w ogóle, rurociąg pełni rolę uziemienia, będzie działać Oczywiście że jest różnicówka. Czy ktoś jeszcze na forum montuje w ten sposób że rurociąg zastępuje przewód PE. Firma Daikin już mi zapowiedziała że w przypadku takiego montażu tracę gwarancję tzn jak nie będzie podłączone PE. Przewód PE musi iść od jednostki zewnętrznej a nie inaczej bo czasami służy do przesyłania danych do sterowania. Informacja uzyskana z firmy Daikin. Darekas napisał(a):Czy ktoś jeszcze na forum montuje w ten sposób że rurociąg zastępuje przewód PE. Już była dyskusja na ten temat. POD ŻADNYM POZOREM NIE WOLNO TAK ROBIĆ!!
Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.
Shitashii napisał(a):Darekas napisał(a):Czy ktoś jeszcze na forum montuje w ten sposób że rurociąg zastępuje przewód PE. Zapodaj mi linka do tej dyskusji. Dzięki
Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.
Nikt nie przyzna sie do tego, ze tak robi, ale mamy sporo serwisów u klientów sieciowych, sterowanie 3x1,5 w Daikinach to brutalna rzeczywistość, w starszych DAIKINACH z 40% instalacji jest tak wykonana, montowało to kilkanaćie różnych firm patrząc po naklejkach ( większość tkz znanych na rynku). Wszystko działa i nie ma awarii.
powód Kabel 3x1,5 jest sporo tańszy, a klienci nie wymagaja pomiarów elektrycznych.
Dlaczego lato nie trwa u nas 300 dni, to byłby sezon
odkrecajac pokrywe plytki przy ftks mamy 4 ZACISKI 1 2 3 i pe wiec panowie o czym tu dyskutowac sprawa jest jasna jak slonce i tyle wiec Darekas bierz tych "wykonawcow" za cztery litery niech wymieniaja przewod bo ta klamizera jest niezgodna z przepisami
tomek83 napisał(a):odkrecajac pokrywe plytki przy ftks mamy 4 ZACISKI 1 2 3 i pe wiec panowie o czym tu dyskutowac sprawa jest jasna jak slonce i tyle wiec Darekas bierz tych "wykonawcow" za cztery litery niech wymieniaja przewod bo ta klamizera jest niezgodna z przepisami A trzeba wymieniać cały przewód czy wystarczy jak dołożę oddzielnie jedną żyłę PE
może być 10 mm2 .
barbie napisał(a):może być 10 mm2 . 10mm2 ?????????????????????
luźna żyła PE nie jest chroniona przed uszkodzeniem mechanicznym .
Odp: Mam problem techniczno elektryczny - Daikinluźna żyła PE nie jest chroniona przed uszkodzeniem mechanicznym .
Technika mocowania i prowadzenia przewodów względem przepisów wyklucza prawidłowość powyższej odpowiedzi z doświadczeniem w utrzymaniu ruchu.Będąc serwisantem jesteś zdany tylko na siebie.W utrzymaniu masz przełożonych.To zależność między wiedzą.Doświadczenie zdobywamy na polu walki. gdzie niekiedy okazuje się że za póżno.
Człowiek w stadzie staje się baranem.Dlatego jestem indywidualistą.Omijając grono zaprzyjażnionych forumowiczów.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2010-12-23, 22:20:06 przez mentor.)
barbie napisał(a):luźna żyła PE nie jest chroniona przed uszkodzeniem mechanicznym . Miałem na myśli żeby dołożyć drugi przewód 2x1,5mm2 z niego wykorzystać żyłę PE. Niby dlaczego tak nie można?
czy ma on żyłę żółto-zieloną ? .
Jeżeli sa dwie żyły raczej to mało prawdopodobne
Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać
cała dyskusja jest bezcelowa a dobre rozwiązanie tylko 1:
znaleść w instrukcji lub uzyskac od dystrybutora informację, jaki kabel ma byc zastosowany. Jeżeli jest położony inny to nalezy zmusić firmę wykonawcza do jego wymiany gdyż jest to błąd w montażu. Po temacie. Pozdrawiam i WESOŁYCH ŚWIĄT!
.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2010-12-24, 10:36:21 przez crocens.)
brawo crocens popieram ! .
crocens napisał(a):cała dyskusja jest bezcelowa a dobre rozwiązanie tylko 1: A przy okazji ponieść duże koszty naprawy elewacji budynku. Przewody idą częściowo pod ociepleniem budynku. I już sprawa wcale nie jest taka prosta.
darekas a te lepki co Ci to montowaly maja wogle autoryzacje daikina?znaja sie na tym?a moze vrv montuja na zwyklych trojnikach z leroy
bo widzialem takich asow nastepnym razem wez prawdziwych fachowcow co ci mozna doradzic w tym wypadku rozdarcie elewacji to koszty masakryczne powiem ci tak firma ktora ci to wykonuje powinna sie zajac zwalaniem sniegu z dachow hipermarketow
napewno jest jakis sposob zeby ten przewod przeciagnac lepiej wewnatrz go poprowadzic niz pruc elewacje przemysl to i rozejzyj sie w budynku
Wystarczy że uziemi j.wewnętrzną do np gniazdka, byle było z tej samej różnicówki, to samo z j. zewnętrzną.
Jeżeli jesteś zleceniodawcą i masz uzasadnine podejrzenia zlecił bym pomiary na mój koszt.Jeżeli okazało by się że są negatywne obciążył bym wykonawcę instalacji.Darekas coraz bardziej mnie przekonujesz że jesteś wykonawcą tego problemu i niuczciwym graczem.w twoich wypowiedziach jako inwestora zamało stanowczości, a jeżeli się mylę to za dużo nieprofesjonalności w firmie którą wybrałeś.Zrobienie wiertłem przepustu pociągnięcie nożem elewacjii,wciśnięcie przewodu i kupienie 100mml dobranej farby nikogo do ruiny niedprowadziło.Tak apropo gdyby profesjonalizm istniał niebyło by tematu.Odnosi się to tak samo do wykonawców jak i zleceniodawcow.Coś za coś.
Człowiek w stadzie staje się baranem.Dlatego jestem indywidualistą.Omijając grono zaprzyjażnionych forumowiczów.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2010-12-25, 22:24:20 przez mentor.)
|