Musiałem przeniesć jednostke wewntrzną klimatyzacji , pozamykałem zawory odcinające gdzie trzeba , rozkreciłem instalacje , i poskrecałem od nowa. Zmówiłem serwisanta by napełnił i uruchomił inatalacje , a on m mówi,,,,ze by było zrobione wszystko ok, to znaczy próznia i pozniej wszystko działało jak nalezy usługe mi wykona jak bedzie minimum plus 5 na zewnątrz bo wtedy wszystko bedzie zrobione zgodnie z ,, mądrymi książkami,, Tu moje pytanie tak faktycznie jest ze temp zew powinna byc dodatnia przy takich pracach , czy poprostu mnie zbył????
PROFESJONALIŚCI POLECAJĄ
Czy tak sie robi.........??
26 Odpowiedzi, 25543 Wyświetleń|
Przy niskich temperaturach czynnik jest przechłodzony i jeżeli to nie jest inverter lub on/off z regulacją wentylatora skraplacza to w takich warunkach może być trucniej oszacowac czy parametry są dobre czy złe.
Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać
ale.ale ja też tak mówie
Jeżeli odciągnąłeś czynnik do kompresora i na próżni za kręciłeś zawory to po ponownym montażu po próżni można spokojnie uruchamiać jednostkę bez utraty czynnika. Natomiast jak zrobiłeś ubytek gazu to przy tych temperaturach jest troszkę zabawy aby na nowo zrobić stan fabryczny urządzenia. Trzeba odessać czynnik i nowy wpuścić na wagę ale przy tej temperaturze rzędu -10'C i więcej to wymaga to zabawy i podgrzewania butli i wtedy lepiej odczekać aż się ociepli ale wcale nie musi być to +5'C bo znaczyło by to że zimą się w ogóle nie montuje klimatyzacji a to nie jest zgodne z prawdą
wszystko można zrobić...ale...ja też bym ci tak powiedział. teraz to jest trochę zabawy a $ te same
jest jeszcze jeden problem - czasem duży problem i nikt tego nie przewidzi.
WILGOĆ -jeśli przez otwarte rury do wnętrza jednostki i rurociągów dostała się wilgoć z powietrza -to przy ujemnych temperaturach żadna pompa próżniowa tego nie wygoni. owszem -zimą montuje się klimy i chłodnie również -jednak... według zasad sztuki do napełnienia i uruchomienia oraz wszelkich prac z dehermetyzacją układu -powinno być ponad +15C. montaże przy ujemnych temp. to ryzyko montującego. jeśli czysto instaluje za przyzwoitą cenę to można pójść na ryzyko. jeśli kljent sam w nieprofesjonalny sposób -nie wiadomo jak przenosił jednostki -a serwisanta bierze tylko do napełnienia za mniejsza kasę -to ryzyko kłopotów duże przy małej kasie... i nic dziwnego, że rozsądny serwisant nie che się w to pchać... zwłaszcza jeśli ma inną rozsądną i dobrze płatną robotę... to tę ryzykowną spycha na bardzie sprzyjający czas.
jest to inwerter , i chyba??????? niechciał mnie zbyć , poniewaz do czasu uruchomienia instalacji pozyczył mi ,,wielką ksiege,, serwisową tego urządzenia z opisami ktorych niema w isntrukcji obsługi , tak ze chyba ma dobre zamiary ...........?? i faktem jest mimo ze czynnik był sciągniety do jedn. zew, to do instalacji mogła sie dostac wilgoć ,a przy rozkrecaniu inst. było słychac ze troche (pojecie względne )czynnika i tak jeszcze było w układzie niesciągnietego
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-02-25, 18:44:39 przez ale.ale.)
wit napisał(a):owszem -zimą montuje się klimy i chłodnie również -jednak... według zasad sztuki do napełnienia i uruchomienia oraz wszelkich prac z dehermetyzacją układu -powinno być ponad +15C. masz gdzieś napisane te wymogi, czy to tylko ściema dla klienta aby łapki nie zmarzły i dodatkowo dokasować
to nie są wymogi. to jest proste -ciśnienie nasycenia wody przy około +15 +18C odpowiada temu co osiągają pompy próżniowe. inaczej mówiąc przy próżni która możemy zrobić -woda będzie się gotować tylko powyżej tej temperatury.
Poniżej TEJ TEMP. -osuszanie idzie kiepsko. poniżej zera -wilgoć zamarza na ściankach rurociągu... I NIE MA JAK JEJ WYGONIĆ. a co do napisania... tak mnie kiedyś uczyli. na poważnej uczelni -więc wierzę,że tak się powinno robić. A ze czasem i ja muszę omijać i napełniać układ w ujemnej temp - to już inna sprawa. jak gdzieś pisałem -ja żyję głównie z poprawiania po innych. serwisy i naprawy -a nie montaże. - i wielokrotnie spotykałem zawilgocone układy. to nie tak,ze jak zimno to się nie da. jak zimno, to trudniej i większa szansa, że nie zagra -jak ciepło i dzień suchy to większa szansa, że wszystko będzie dobrze działać. przy +20 byle jakie próżnowanie załatwia sprawę. przy -10C - nawet wielogodzinne kilkakrotne próżnowanie i przedmuchiwanie nie gwarantuje poprawności. po prostu jak zimno -to większe ryzyko spieprzenia montażu a i trudniej się robi. przy kiepskiej kasie nie warto się męczyć i ryzykować. duże ryzyko i kiepska kasa -kontra małe ryzyko i wygodniejszy montaż...
zgadzam się z Witem
Myszołów napisał(a):Jesteś nie spotykanie skromną osobą w tej dziedzinie życia.Czy ktoś ci mówił że narcyzm to choroba?nie... za to mówiono mi, że wykształcenie kierunkowe i wieloletnia praktyka to podstawy wiedzy. Jasiu... podyskutujemy jak będziesz z rok na forum... i jak uwiarygodnisz ,ze nie jesteś kolejnym klonem jasia/r cos tam.
Ale o co tak naprawdę chodzi ?
ale.ale skoro podejrzewałeś że twój fachowiec cie oszukuje to dlaczego go nie zmieniłeś? być może urządzenie było montowane przez tego fachowca, dlatego też nie chcesz go zmienić. Co do samej klimatyzacji przecież są mrozy, więc i tak nie będziesz chłodził by może "dogrzewał" wstrzymaj się chwilkę z montażem urządzenia. Myszołów co do twojej wypowiedzi odnośnie narcyzmu, myślę że uświadomienie zainteresowanemu/zainteresowanym o fakcie zdobycia wykształcenia związanego z branżą w wysoko postawionej instytucji myślę że nie jest elementem narcyzmu, lecz uświadomieniem komuś że jego zdanie jednak jest warte spostrzeżeniu. To tak jak by zawodowy mechanik powiedział że do diesla nie możesz wlać benzyny ty byś się zapytał na pewno? a on tak proszę Pana jestem mechanikiem z wykształcenia i pracuję w zawodzie 15 lat <--- to też jest narcyzm PS. Wstrzymaj się z przeprowadzką Panie ale.ale Pozdrawiam
gadu-gadu: 3236154
Sory, może wczesna pora, może zaćmiony umysł ......
Czytam co piszecie i dziwię się lekko, z jednej strony Wit mądrze pisze, (z praktyki jak widzę) z drugiej jest atakowany za narcyzm :|Każdy chyba na zdrowy rozsądek może wnioski sam wyciągnąć, po co te waśnie w każdym temacie na tym forum? Cytat:przy -10C - nawet wielogodzinne kilkakrotne próżnowanie i przedmuchiwanie nie gwarantuje poprawności.Z tym muszę się niestety zgodzić, kończenie instalacji po innej firmie skończyło się po 2-3 tygodniach na zakwaszonym oleju + zabitym filtrem odwadniaczem w 2 klimach. Bo mróz i przedmuchiwanie azotem naprzemiennie z robieniem próżni nic nie dało... Ale co tam, pewnie zaraz wyjdzie że też narcyzem jestem :/ (tylko komentarz będzie wtedy gdy ja już bedę pracował mimo soboty)
uważam że ten temat to podpucha .był jakiś czas temat zatopionego Daikina od tego samego myśliciela .
BARBI.... masz racje to to samo urządzenie i to ja pisałem o daikinie , co nie znaczy ze podpucha , musiałem poprostu zmienić miejsce w którym jest ,,jednostka,, wew , i dlatego pytanie dotyczące czy serwisant mnie nie naciąga , TEN co to mi sprzedał i mnotował jezdzi duzo po kraju , i obiecał przyjechać ale dopiero po połowie marca , i tez sie przyznał ze nie jest jego specjalnośćią daikin , urządzenie zdemontował i przywiózł z ,,zachodu,, a ja znalazłem i zaprosiłem innego fachowca co w tej marce ,,siedzi,, Jezeli ktos uważa dalej ze to podpucha to zapraszam w okolice krakowa na wizje lokalną
Interes jest interesem, rzetelność rzetelnością, a fizyka fizyką. Ludziom interesu często trudno to pogodzić.
Wszystko zależy od serwisanta ,ja montowałem 3 jednostki inverter przy -17 półtora roku temu i śmiga wszystko do tej pory bez zarzutów
Witam
Ja tak naprawdę przy takim zadaniu bardziej niż wilgocią przejmowałbym się szkodami mechanicznymi wyrządzonymi przez samodzielne przenoszenie tej jednostki przez pana ale ale .Może okazać się ze rury pozałamywane ,sprężarka wykończona ,a w instalacji kawałki tynku .A co do wilgoci to przy tak malej instalacji jak klima u tego pana w mieszkania to wystarczy poświęcić troszkę czasu i pomysłowości i delikatnie podgrzać instalacje podczas pracy pompy.Ilość czynnika i "fabryczne parametry pracy" to tez dla fachowca znającego inne parametry pracy urządzenia niż masa czynnika poradzi sobie i w tych -15.Poza tym wilgoć w instalacjach to w 90% błędy montażowe i serwisowe i znikoma kultura pracy psełdo speców .Wiadomo że z różnych względów lepiej robić w ciepełku ale nie mówcie że to nie możliwe.Bardziej czasochłonne tak ,nieprzyjemne też,ale jak najbardziej wykonalne
Co do tynku w instalacji , to raczej wiem czym to grozi i do ,,takich ,sytuacji nie dopusciłem , to ze nie jestem z branzy to nie znaczy od razu ze jestem zielony , Do sprawy ,, serwisant był próznie zrobił, instalacje napełnił , i sam był zaskoczony ze ilośc fabryczna czynnika to za dużo , z 4,3kg zeszło prawie do 1,5 kg i dopiero wszystko działa jak nalezy , wspólny wniosek ,,,,instalacja bardzo krótka pomiedzy jednostkami , a i wiedze miał na kazde moje pytanie , tak ze jak coś to go zawsze w ciemno bede polecał
:lol: jakiej mocy ten klimatyzator?? 5kW? No i skąd tam się wzięło ponag 4kg freonu???????
Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.
too jest piec elektryczny do ogrzewania--parownik zatopiony w bojlerze .
Shitashii napisał(a)::lol: jakiej mocy ten klimatyzator?? 5kW? No i skąd tam się wzięło ponag 4kg freonu??????? Jak to skąd?? był pewnie kilka razy naprawiany przez serwis,który tylko dobija gazu. U mnie rekord to 5,4 kg przy nominalnym 1,2
instalator/serwisant tez pewnie zadowolony bo darmowy czynnik zarobił
wilk syty i owca syta
gadu-gadu: 3236154
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-03-04, 17:25:02 przez KlimTech.)
kw ?? 16 na grzaniu , czynnika nie zarobił , bo to co upuścił to powiedział,>>> ze jest moje i przyjedzie kiedy bede chciał znów ,,przenosic,, i mi go gratis da , a co do urządzenia jest to daikin rzq125 i w/g tabliczki znamionowej ,,wchodzi,, do niego 4,3 kg p.s. widocznie jeszcze są serwisanci co nie naciągają klienta w ,,żywe oczy,,
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-03-04, 17:36:33 przez ale.ale.)
ale.ale napisał(a):kw ?? 16 na grzaniu , (...), a co do urządzenia jest to daikin rzq125 i w/g tabliczki znamionowej ,,wchodzi,, do niego 4,3 kg p.s. widocznie jeszcze są serwisanci co nie naciągają klienta w ,,żywe oczy,,HAHAHAHAHA :lol: Masz rację
Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
być może urządzenie było montowane przez tego fachowca, dlatego też nie chcesz go zmienić. Co do samej klimatyzacji przecież są mrozy, więc i tak nie będziesz chłodził