Witam!
Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić dlaczego klimatyzacja ze sprężarką sterowaną inverterem pracuję tylko 20, 30 minut na maksymalnych obrotach sprężarki, po czym zwalnia do ok 75%.
Czy jest to zabieg marketingowy mający na celu zmuszenie klienta do kupienia klimy o większej nominalnej wydajności?
Przecież gdyby sprężarka invertorowa mogła działać na max przez cały czas to jej standardowa, nominalna wydajność była 100% a nie np 75% maksymalnych obrotów sprężarki.
Bo nie chodzi tutaj chyba o przegrzanie sprężarki. Skoro może ona działać w +40 oC temp. zew. na powiedzmy 75% swoich możliwości to dlaczego nie mogłaby działać na 100% w temperaturze np -10 oC. Przecież w takich warunkach chłodzenie ma duże lepsze.
Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić dlaczego klimatyzacja ze sprężarką sterowaną inverterem pracuję tylko 20, 30 minut na maksymalnych obrotach sprężarki, po czym zwalnia do ok 75%.
Czy jest to zabieg marketingowy mający na celu zmuszenie klienta do kupienia klimy o większej nominalnej wydajności?
Przecież gdyby sprężarka invertorowa mogła działać na max przez cały czas to jej standardowa, nominalna wydajność była 100% a nie np 75% maksymalnych obrotów sprężarki.
Bo nie chodzi tutaj chyba o przegrzanie sprężarki. Skoro może ona działać w +40 oC temp. zew. na powiedzmy 75% swoich możliwości to dlaczego nie mogłaby działać na 100% w temperaturze np -10 oC. Przecież w takich warunkach chłodzenie ma duże lepsze.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY