Logowanie Rejestracja
  • Start
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Nowe posty
Menu
Start Szukaj Użytkownicy Kalendarz Pomoc Nowe posty
PROFESJONALIŚCI POLECAJĄ
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY

azot w czynniku

19 Odpowiedzi, 23406 Wyświetleń

SZINA

  2011-08-04, 17:44:11
Nowy użytkownik
#1
Witam
czy odrobina azotu która dostała się do czynnika R410a może zakłócic poprawną pracę klimatyzacji
dostało się tyle co w wężach Sad (ale było tego 40 bar, w 2 mb węży)
jednostka mutli split 2,75 kg czynnika w układzie
na wszelki wypadek nieuruchamiałem bo niemiałem przy sobie stacji do odzysku Sad
  • Odpowiedz

tommatiz

  2011-08-04, 17:51:59
Moderator
#2
Klimatyzator jest przystosowany do czynnika chłodniczego a nie gazu obojętnego Smile. Ja bym nie ryzykował i na nowo naładował sam czynnik chłodniczy. Pzdr
  • Odpowiedz

crocens

  2011-08-04, 18:03:36
Top użytkownik
#3
powietrze to jak wiadomo głównie azot a więc i problemy podobne.

Azot jest generalnie pozbawiony wody (choć to nie zasada i zależy oz jego jakości) więc nie zakwasi oleju. Jest jednak gazem nieskraplającym się przy ciśnieniach i temperaturach panujących w układzie. Dlatego będzie zalegał w różnych częściach układu, generalnie w skraplaczu, rzadziej w przewyższeniach rurociągów. Generalnie należy azot usunąć.
.
  • Odpowiedz

SZINA

  2011-08-04, 18:24:32
Nowy użytkownik
#4
crocens napisał(a):powietrze to jak wiadomo głównie azot a więc i problemy podobne.

Azot jest generalnie pozbawiony wody (choć to nie zasada i zależy oz jego jakości) więc nie zakwasi oleju. Jest jednak gazem nieskraplającym się przy ciśnieniach i temperaturach panujących w układzie. Dlatego będzie zalegał w różnych częściach układu, generalnie w skraplaczu, rzadziej w przewyższeniach rurociągów. Generalnie należy azot usunąć.

usunę bo i tak mi jescze zostało skropliny dokończyć
ale tak z ciekawości azot jest cięższy od czynnika w fazie gazowej ? bo mówisz o zaleganiu w niższych partiach instalacji
  • Odpowiedz

crocens

  2011-08-04, 18:31:30
Top użytkownik
#5
miałem na myśli wyższe częsci układu Smile
.
  • Odpowiedz

Bobek

  2011-08-04, 19:56:53
Użytkownik
#6
W zależności ile faktycznie wpuściłeś tego azotu do układu, na 99% zostanie w skraplaczu i "odetnie" Ci przepływ freonu. Klima straci wydajność i będą kredki... Miałem też przypadek, że przebiło mi płyty zaworowe. Musiałem wymienić sprężarkę, nauka i nierozwaga kosztuje. Sad Azot jest gazem nie ściśliwym i nie wszystkie sprężarki dadzą sobie z nim rady Big Grin

Ściągnij cały czynnik, przy okazji zrób sobie próbę ciśnieniową azotem, sprawdzisz przy okazji połączenia kielichowe przy agregacie i powoli go wypuść Wink Dobrze pociągnij próżnie i załaduj wagowo, tyle ile fabrycznie + ilość czynnika na instalację. Wtedy będziesz spokojnie mógł pić browarka wieczorem i w weekendy, nikt nie będzie dzwonił, że coś nie działa, albo kapie woda... Big Grin

PowodzonkaWink
  • Odpowiedz

SZINA

  2011-08-04, 20:20:51
Nowy użytkownik
#7
Bobek napisał(a):W zależności ile faktycznie wpuściłeś tego azotu do układu, na 99% zostanie w skraplaczu i "odetnie" Ci przepływ freonu. Klima straci wydajność i będą kredki... Miałem też przypadek, że przebiło mi płyty zaworowe. Musiałem wymienić sprężarkę, nauka i nierozwaga kosztuje. Sad Azot jest gazem nie ściśliwym i nie wszystkie sprężarki dadzą sobie z nim rady Big Grin

Ściągnij cały czynnik, przy okazji zrób sobie próbę ciśnieniową azotem, sprawdzisz przy okazji połączenia kielichowe przy agregacie i powoli go wypuść Wink Dobrze pociągnij próżnie i załaduj wagowo, tyle ile fabrycznie + ilość czynnika na instalację. Wtedy będziesz spokojnie mógł pić browarka wieczorem i w weekendy, nikt nie będzie dzwonił, że coś nie działa, albo kapie woda... Big Grin

PowodzonkaWink

niby niedużo bo niewiem ile go mogło być objętościowo w wężach (40bar w 2 mb)
ale jednak sykneło wszystkiego niepuściłem bo się zorientowałem jak otwożyłem na wężykach zaworek i zrobiło ssyk, niestety mój refleks dopóścił jednak do tego ssyk
4 wewnętrzne więc wczoraj przedmuchałem azotem, próznia, nabiłem azotu i zostawiłem
przyjechałem dzisiaj sprawdziłem manomety, poleciałem mydełkiem -szczelne, więc została próżnia
podpiołem pod pierwszy zestaw zaworków - 40 minut próżnia, pod drugi, pod trzeci, jak robiłem czwarty pomyślałem że
przyszykuję sobie do dopuszczenia czynnika wszystko (zawsze czasu mało prawda?) podpiołem drugi zestaw wężyków tylko że mam takie z zaworkami na końcach i został w nich azot Sad
wcześniej pootwierałem zaworki i wpóściłem czynnik z jednostki do instalacji żeby jeszcze raz sprawdzić
niestety ssyk azotu zbił mnie z tropu :|
jak się człowiek śpieszy to się diabeł cieszy niestety
  • Odpowiedz

Bobek

  2011-08-04, 20:35:44
Użytkownik
#8
Tak czy inaczej układ musi być czyściutki i wypróżniowany bardzo dokładnie. Z tą ilością chodziło mi bardziej o uszkodzenie sprężarki, a nawet minimalna ilość zakłóci pracę skraplacza, tak jak pisał Ci już kolega crocens. Będziesz miał "drogą" i czasochłonną nauczkę, następnym razem wszystko sprawdzisz dokładniej Wink

Jest takie fajne, mądre powiedzenie, które towarzyszy mi już od jakiegoś czasu: "śpiesz się powoli" Big Grin dobrze na tym wychodzę i tego życzę wszystkim...

Pozdrowionka Wink
  • Odpowiedz

crocens

  2011-08-04, 20:42:49
Top użytkownik
#9
Bobek napisał(a):Azot jest gazem nie ściśliwym

Pierwsze słyszę, by jakikolwiek gaz był nieściśliwy...
Na pewno nie skraplającym się w warunkach pracy urządzeń chłodniczych
.
  • Odpowiedz

Bobek

  2011-08-04, 20:53:47
Użytkownik
#10
Big Grin
Dziwnie odnoszę wrażenie, że tutaj trzeba wszystko pisać ze słownikiem wyrazów obcych i bliskoznacznych, z katalogiem technicznym (chociaż użycie stwierdzenia SPLIT w odniesieniu do DAIKINA też zostało skrytykowane), nie można używać skrótów myślowych, potocznych nazw, ale niech i tak będzie... Pozostawię to bez komentarza i nie będę wdawał się w dziwne, niepotrzebne potyczki słowne, tak jak co niektórzy tutaj...
Zaczynam się zastanawiać nad sensem pisania na tym forum, skoro jest tutaj tylu wszystko wiedzących fachowców Wink
Ehh...

Pozdrowionka Wink
  • Odpowiedz

SZINA

  2011-08-04, 21:01:37
Nowy użytkownik
#11
no właśnie czytając to forum zaczynam odnosić wrazenie że każde pytanie niezależne jakie
przeradza sie w kłótnię odpowiadających i pytający nieuzyskuje odpowiedzi :|

pozdrawiam
  • Odpowiedz

Bobek

  2011-08-04, 21:06:35
Użytkownik
#12
Tak jak Ci pisałem, wymień czynnik na nowy, dobrze pociągnij próżnię i będzie wszystko ok. Masz nauczkę i lekcję na przyszłość i pamiętaj: "śpiesz się powoli"...

Pozdrowionka Wink
  • Odpowiedz

Thermo

  2011-08-04, 21:19:20
Nowy użytkownik
#13
Tak czysto hipotetycznie. Skoro azotu nie jesteśmy wstanie skroplić naszymi układami i jest gazem obojętnym to czy po odzyskaniu czynnika w całości i napełnieniu go ponownie (tylko faza ciekła) to czy układ będzie działał poprawnie?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-08-04, 21:19:37 przez Thermo.)
  • Odpowiedz

SZINA

  2011-08-04, 21:26:26
Nowy użytkownik
#14
Bobek napisał(a):Tak jak Ci pisałem, wymień czynnik na nowy, dobrze pociągnij próżnię i będzie wszystko ok. Masz nauczkę i lekcję na przyszłość i pamiętaj: "śpiesz się powoli"...

ok dzięki odpowiedź uzyskałem już kilka postów wyżej - DZIĘKI-
ale ja o tym że znowu łapanie za słówka i kasowanie postów itp. czyli forumowa kłótnia prawie przy kazdym temacie Tongue

pozdro
  • Odpowiedz

crocens

  2011-08-04, 21:35:50
Top użytkownik
#15
Thermo, tak, należy jednak pamiętać, że przy końcu butli masz coś innego niż freon i trzeba na to uważać.
Bobek, nikt Ci nie każe siedzieć ze słownikiem, ja po prostuu lubię być ścisły bo później wejdzie ktoś zielony i przeczyta, że azot jest nieściśliwy... ja wiem o co tobie może chodzić, ale kto inny może nie Wink Też nie lubię potyczek słownych, ale merytoryczna dyskusja... czemu nie? Smile
.
  • Odpowiedz

Thermo

  2011-08-04, 21:43:45
Nowy użytkownik
#16
crocens napisał(a):Thermo, tak, należy jednak pamiętać, że przy końcu butli masz coś innego niż freon i trzeba na to uważać.

Czyli gaz uratowany w większości?

Oczywiście że trzeba by było uważać. Ale straty są wtedy zminimalizowane.
  • Odpowiedz

wit

  2011-08-05, 06:35:48
Top użytkownik
#17
odzyskaj gaz do butli -CAŁY GAZ. postaw butlę i niech 24 godz stoi w zimnym miejscu.
odkręć lekko zawór PAROWY w górnej części butli -i spuść troszeczkę ciśnienia -wyleci głównie azot. zamknij i zabieraj butlę na robotę. napełniaj po cieczy -i tylko po cieczy. gdy ciecz się kończy -reszta =gazowy czynnik z butli do zmarnowania (utylizacji)bo może zawierać resztki azotu.

90% czynnika uratujesz.
a tyle azotu co masz w urządzeniu -to o 1-2 bary wyższe ciśnienia skraplania, 10% gorsza wydajność -10% większy pobór prądu.... ale działać będzie.

Jeśli złapiesz powietrze to za rok -dwa zakwasi się olej... i padnie sprężarka... -jeśli masz sam azot -to na olej nie ma wielkiego wpływu...
  • Odpowiedz

Shitashii

  2011-08-05, 08:31:51
Moderator
#18
Bobek napisał(a):Big Grin
Dziwnie odnoszę wrażenie, że tutaj trzeba wszystko pisać ze słownikiem wyrazów obcych i bliskoznacznych, z katalogiem technicznym (chociaż użycie stwierdzenia SPLIT w odniesieniu do DAIKINA też zostało skrytykowane), nie można używać skrótów myślowych, potocznych nazw, ale niech i tak będzie... Pozostawię to bez komentarza i nie będę wdawał się w dziwne, niepotrzebne potyczki słowne, tak jak co niektórzy tutaj...
Zaczynam się zastanawiać nad sensem pisania na tym forum, skoro jest tutaj tylu wszystko wiedzących fachowców Wink
Ehh...

Pozdrowionka Wink
Pisz pisz, zawsze się przydasz. Ale ja również, jak crocens, uważam iż należy pisać dokładnie. Dla niektórych zjawiska termodynamiki to alfabet, to jak "M jak miłość" mojej teściowej Big Grin . Nie trzeba pisać ze słownikiem, ale pewne rzeczy są bardzo ważne i należy zwracać na to uwagę. Mylić się to rzecz ludzka, tym bardziej jeśli piszemy po całym dniu pracy.
No właśnie, i nie chodzi tu o utarczki, ani o kpiny z kogoś, ale o prawdę i poprawność. To nie katastrofa w Smoleńsku, tu się można dogadać.
pozdrawiam.
Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.
  • Odpowiedz

Bobek

  2011-08-05, 10:26:06
Użytkownik
#19
Raczej jednak sobie odpuszczę, szkoda czasu...
Może kiedyś, ale pozostanę przy czytaniu, bo czasami jest tu ciekawie Big Grin

Pozdrawiam i życzę Wszystkim powodzenia Wink
  • Odpowiedz

  • Pokaż wersję do druku


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Serwis ma na celu zgromadzenie w jednym miejscu firm oraz organizacji z branży HVACR, działających na rynku zarówno polskim jak i poza granicami kraju. Naszą siłą są wyłącznie tematy związane z branżą HVACR oraz unikalna społeczność użytkowników.
NEWSLETTER
Informacje O nas Kontakt Regulamin Reklama Polityka prywatności
Kategorie Artykuły Aktualności Produkty
Działy Klimatyzacja Wentylacja Chłodnictwo Auto - klimatyzacja
Nasze Portale ogrzewnictwo.pl pasywny-budynek.pl
Copyright © 2005-2023 termoclima Sp. z o.o Wszystkie prawa zastrzeżone.
Tryb normalny
Tryb drzewa