Shitashii napisał(a):Zaraz, zaraz. To kto w końcu to sprawdza? Darekas we własnym zakresie, czy firma montująca???
Cóż,pewnie wstyd się przyznać.Na usprawiedliwienie można napisać ,że nie on jeden
Shitashii napisał(a):Zaraz, zaraz. To kto w końcu to sprawdza? Darekas we własnym zakresie, czy firma montująca??? Cóż,pewnie wstyd się przyznać.Na usprawiedliwienie można napisać ,że nie on jeden
Shitashii napisał(a):Zaraz, zaraz. To kto w końcu to sprawdza? Darekas we własnym zakresie, czy firma montująca??? Firma ale chce się upewnić czy firma nie popełni kolejne błędy. Poza tym liczyłem że ktoś na forum zna jakiś sposób jak wykryć nieszczelność nie rujnując zbyt dużo tego co zostało bardzo dobrze zrobione wcześniej. Ta sama firma położyła przewód 3x do jednostki wewnętrznej od Multi-splita i wmawiała mi że jest to prawidłowo. Możesz sprawdzić mojej wcześniejsze posty. Shitashii napisał(a):Zaraz, zaraz. To kto w końcu to sprawdza? Darekas we własnym zakresie, czy firma montująca???Ktoś tu chyba stara się nas oszukać i kombinuje jak koń pod górkę. Bez bezpośredniego dostępu do elementów instalacji chłodniczej nic nie osiągniesz !!!! Jak nie można sprawdzić połączeń kielichowych przy kasecie bzdura totalna!!! czy lenistwo?
TEORIA jest wtedy gdy wszystko wiemy a nic nie działa,
PRAKTYKA jest wtedy gdy wszystko działa a nikt nie wie dlaczego. p.obelix napisał(a):Shitashii napisał(a):Zaraz, zaraz. To kto w końcu to sprawdza? Darekas we własnym zakresie, czy firma montująca???Ktoś tu chyba stara się nas oszukać i kombinuje jak koń pod górkę. Bez bezpośredniego dostępu do elementów instalacji chłodniczej nic nie osiągniesz !!!! Jak nie można sprawdzić połączeń kielichowych przy kasecie bzdura totalna!!! czy lenistwo? Ależ można tylko trzeba zerwać część sufitu z karton-gipsu który był bardzo dobrze zrobiony bo na całym poddaszu nie ma ani jednego pęknięcia i dlatego tak mnie to teraz boli.
Może wybierając firmę instalacyjną kierowałeś się jedynie kosztami?
Jak już znajdziecie nieszczelność to poczekaj na awarię odpływu skroplin i będziesz kolejny raz pruł sufit. Czasami warto poświęcić trochę czasu na zaplanowanie prac i wykonać je z głową i w odpowiedniej kolejności. Jeżeli nadal upierasz się w zlokalizowaniu nieszczelności "bezinwazyjnie" to może jakiś rózdżkasz Ci pomoże?
Zdejmij panel dekoracyjny tam musi być dostęp do śrubunków, każda kaseta tak ma. A jak jest za mało miejsca żeby co kolwiek zobaczyć to podpiłować kartongips na tyle żeby później po założeniu panelu nie było śladu ingerencji. Jeżeli nadal upierasz się w zlokalizowaniu nieszczelności "bezinwazyjnie" to może jakiś rózdżkasz Ci pomoże?" przy twoim podejściu do sprawy to może faktycznie najlepsze wyjście
TEORIA jest wtedy gdy wszystko wiemy a nic nie działa,
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2013-05-03, 12:50:08 przez p.obelix.)
PRAKTYKA jest wtedy gdy wszystko działa a nikt nie wie dlaczego.
Nie do końca chodziło mi o to żeby nie pomagać, nie podpowiadać. Ale jeśli Darekas wcześniej miał problemy ze wspornikiem i firmą, która mu rzekomo to zamontowała, to po co dalej trzymać się tej samej firmy?
A co do szczelności: często przy montażach "marnuję" (zużywam) dużo czasu na czystość i szczelność instalacji, nieraz sprawdzam po dwa razy to samo, no ale od kilku lat nie muszę do tych instalacji wracać z azotem czy freonem. Jak coś ma być zabudowane, to trzeba to zrobić w taki sposób, żeby trzęsienie ziemi tego nie uszkodziło.
Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.
awax napisał(a):Może wybierając firmę instalacyjną kierowałeś się jedynie kosztami? No właśnie wykonywanie czegoś z głową polega na tym że ewentualne rozebranie sufitu z karto-gipsu powinno być na samy końcu po wyczerpaniu wszystkich innych możliwości. Myślałem że ktoś na forum mi pomoże. Wybrałem autoryzowanego instalatora firmy Daikin. p.obelix napisał(a):Zdejmij panel dekoracyjny tam musi być dostęp do śrubunków, każda kaseta tak ma. A jak jest za mało miejsca żeby co kolwiek zobaczyć to podpiłować kartongips na tyle żeby później po założeniu panelu nie było śladu ingerencji. Już to sprawdzałem na rysunku technicznym kasetonu. Panel dekoracyjny zachodzi na karton gips 62.5mm Wg rysunku można wyciąć 45mm. Shitashii napisał(a):Nie do końca chodziło mi o to żeby nie pomagać, nie podpowiadać. Ale jeśli Darekas wcześniej miał problemy ze wspornikiem i firmą, która mu rzekomo to zamontowała, to po co dalej trzymać się tej samej firmy? Niestety firma ma tak dla siebie rozłożone płatności że odstąpienie od umowy w tym momencie jest dla nie bardzo niekorzystne.
W sumie to nie wiem czemu dyskusja odboczyła a taką stronę przecież pisałem kilka postów wyżej że będzie częściowo rozebrany sufit z karton gipsu.
Każda kaseta ma zrobiony specjalny narożnik w swojej obudowie tam jest przyłącze. Zdejmij ten panel a się przekonasz że tam jest nie szczelność
TEORIA jest wtedy gdy wszystko wiemy a nic nie działa,
PRAKTYKA jest wtedy gdy wszystko działa a nikt nie wie dlaczego. p.obelix napisał(a):Każda kaseta ma zrobiony specjalny narożnik w swojej obudowie tam jest przyłącze. Zdejmij ten panel a się przekonasz że tam jest nie szczelność Taki jest własnie plan rozbieramy częściowo sufit z karton gipsu żeby dostać się do przyłączy. Dokładnie to chcę wyciąć otwór 30x30cm lub 45x30cm aby w tym miejscu na stałe zamontować kalpę rewizyjną. Tak naprawdę to przy montażu kasetonu taką klapę rewizyjna chciałem zamontować ale wszyscy mi odradzali że nie będzie to estetycznie wyglądać a ekipa zapewniała mnie że nie ma prawa nic przeciekać i w końcu uległem tzw większości. Mam już taką klapę zamontowaną w suficie pomieszczenia technicznego i w łazienkach przy zaworach. Jak ktoś jest zainteresowany to mogę podać namiary do firmy która robi takie klapy na każdy wymiar.
Po co rewizja przy kasecie. Czy Ty rozumiesz co ja do Ciebie pisze zdejmij panel dekoracyjny daikina i tam masz dostęp do przyłączy. Taką klimę nie raz montowane jak sufit był już skończony, po skończonym montażu śladu moje ingerencji na suficie nie zauważyłeś.
TEORIA jest wtedy gdy wszystko wiemy a nic nie działa,
PRAKTYKA jest wtedy gdy wszystko działa a nikt nie wie dlaczego.
Bez panelu dekoracyjnego kaseton wygląda mniej więcej tak jak na zdjęciach przed wykończeniem sufitu.
![]() ![]() Panel dekoracyjny zachodzi 62.5mm na karton gips dlatego nie bardzo rozumiem jak dostać się do przyłączy? Ale Twoje rozwiązanie było by najlepsze tylko nie bardzo rozumiem jak to zrobić
Wydaje mi się że jest to lewy dolny róg tam jest przyłącze. Należy na tyle podpiłować kartongips żeby był dostęp do przyłączy ale żeby po założeniu panelu nie było dziury. Spojrz na instrukcje montażu. Mając dostęp do tego miejsca można też przyłożyć wykrywacz nieszczelności . Należy dać niewielką ilość gazu do instalacji i dopełnić azotem.
W narożnikach masz też śruby do podwieszania klimy można je zawsze wyluzować i podnieść lub obniżyć klimę.
TEORIA jest wtedy gdy wszystko wiemy a nic nie działa,
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2013-05-03, 14:28:47 przez p.obelix.)
PRAKTYKA jest wtedy gdy wszystko działa a nikt nie wie dlaczego. p.obelix napisał(a):Wydaje mi się że jest to lewy dolny róg tam jest przyłącze. Należy na tyle podpiłować kartongips żeby był dostęp do przyłączy ale żeby po założeniu panelu nie było dziury. Spojrz na instrukcje montażu. Mając dostęp do tego miejsca można też przyłożyć wykrywacz nieszczelności . Należy dać niewielką ilość gazu do instalacji i dopełnić azotem. No ale jak pisałem wcześniej mogę podpiłować tylko 45mm z 62.5mm. 4.5 cm to bardzo mało nie włożysz ani ręki a co dopiero jakiś klucz na śrubunek.
Przyłącza są dokładnie tak jak widać na zdjęciu..
Reklamacja się kłania.
Nie ja pierwszy zadam pytanie jak można zlikwidować swój profil.Co z Patuxem?
4.5cmX4.5cm to bardzo dużo
TEORIA jest wtedy gdy wszystko wiemy a nic nie działa,
PRAKTYKA jest wtedy gdy wszystko działa a nikt nie wie dlaczego. p.obelix napisał(a):4.5cmX4.5cm to bardzo dużo Myślisz że uda się dokręcić na nowo śrubunki jakoś sobie tego nie mogę wyobrazić A zarobienie na nowo rurki to już wogóle tego nie widzę.
uda się jeżeli masz odpowiednie narzędzia
Pewnie że się uda. A na pewno da się sprawdzić szczelność mydłem bądź elektronicznym wykrywaczem. A tak z ciekawości to może na tą część poddasza da się wejść ?
TEORIA jest wtedy gdy wszystko wiemy a nic nie działa,
PRAKTYKA jest wtedy gdy wszystko działa a nikt nie wie dlaczego. p.obelix napisał(a):Pewnie że się uda. A na pewno da się sprawdzić szczelność mydłem bądź elektronicznym wykrywaczem. A tak z ciekawości to może na tą część poddasza da się wejść ? Nie
Witam
Powiem tak, żeby mieć pewność że nieszczelność jest po stronie złącza kasety lub samego urządzenia bez rozbierania sufitu trzeba by było odłączyć parę rur od agregatu i z pominięciem zaworków serwisowych dokonałbym próby przy pomocy azotu. Nie ufam tym zaworkom(może się okazać że azot nigdzie się nie ulotnił). W ogóle robienie próby szczelności po zabudowie urządzenia robi nieprzyjemny klimat. Teoretycznie firma montująca powinna prosić o przygotowanie im dostępu żeby mięć możliwość dokonania uszczelnienia. Ktoś źle opracował harmonogram prac. Za dużo paplania a za mało działania... Pozdrawiam
Wszyscy, wszystko wiedzieli... a mój fotoblog?
|