Logowanie Rejestracja
  • Start
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Nowe posty
Menu
Start Szukaj Użytkownicy Kalendarz Pomoc Nowe posty
PROFESJONALIŚCI POLECAJĄ
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY

Fujitsu gwarancja i serwis.

50 Odpowiedzi, 45313 Wyświetleń
Wstecz 1 2 3 Dalej

Dejw88

  2014-09-14, 19:14:33
Użytkownik
#26
obser napisał(a):Zgodzę się z tobą, że dystrybutor/impotrer powinien pilnować cen dla hurtowni, instalatorów i detalistów, z drugiej strony przy cenach w waszej branży marże powyżej 15-25% na sprzęt uważam już za bardzo wysokie

Pamiętaj o tym że jak montuję nowy klimatyzator to jestem jego gwarantem przez 3 lata. Gdy coś dupnie to nie przyjedzie samsung, LG czy Bóg wie kto. Przyjechać muszę ja, muszę rozstawić drabinę, rozstawić rusztowanie, rozkręcić całe urządzenie i zazwyczaj spędzić połowę dnia na zgadywance dlaczego nie działa ten Inverter wyposażony w taką elektronikę jakby można było na nim co najmniej latać w kosmos. Jak już wiem co się zepsuło to potem oczywiście zamawianie części i ponowny przyjazd. Ponowne rozkładanie drabiny/rusztowania i rozkręcanie urządzenia. Potem np wymiana płyt głównych, ale okazuje się że urządzenie dalej nie działa! Szok! Okazuje się że walnięty jest również wentylator zewnętrzny (również wyposażony w wewnętrzną elektronikę). Bo jak padły płyty sterujące w wyniku przepięcia to przy okazji taki mały psikus: spaliło też elektronikę wentylatora. Ale to drobnostka bo przecież to nie problem zamówić wentylator, przyjechać raz jeszcze, rozłożyć drabinę/rusztowanie, rozkręcić urządzenie i wymienić ten nieszczęsny wentylator. Teraz klient w końcu jest zadowolony urządzenie nareszcie działa jak powinno i to wszystko za 800zł netto z montażem!
  • Odpowiedz

abmabm

  2014-09-14, 19:30:44
Nowy użytkownik
#27
Dejw88 napisał(a):
obser napisał(a):Zgodzę się z tobą, że dystrybutor/impotrer powinien pilnować cen dla hurtowni, instalatorów i detalistów, z drugiej strony przy cenach w waszej branży marże powyżej 15-25% na sprzęt uważam już za bardzo wysokie

Pamiętaj o tym że jak montuję nowy klimatyzator to jestem jego gwarantem przez 3 lata. Gdy coś dupnie to nie przyjedzie samsung, LG czy Bóg wie kto. Przyjechać muszę ja, muszę rozstawić drabinę, rozstawić rusztowanie, rozkręcić całe urządzenie i zazwyczaj spędzić połowę dnia na zgadywance dlaczego nie działa ten Inverter wyposażony w taką elektronikę jakby można było na nim co najmniej latać w kosmos. Jak już wiem co się zepsuło to potem oczywiście zamawianie części i ponowny przyjazd. Ponowne rozkładanie drabiny/rusztowania i rozkręcanie urządzenia. Potem np wymiana płyt głównych, ale okazuje się że urządzenie dalej nie działa! Szok! Okazuje się że walnięty jest również wentylator zewnętrzny (również wyposażony w wewnętrzną elektronikę). Bo jak padły płyty sterujące w wyniku przepięcia to przy okazji taki mały psikus: spaliło też elektronikę wentylatora. Ale to drobnostka bo przecież to nie problem zamówić wentylator, przyjechać raz jeszcze, rozłożyć drabinę/rusztowanie, rozkręcić urządzenie i wymienić ten nieszczęsny wentylator. Teraz klient w końcu jest zadowolony urządzenie nareszcie działa jak powinno i to wszystko za 800zł netto z montażem!

Jasne, a do przeglądów gwarancyjnych 2 razy w roku to dokładasz? Cool
  • Odpowiedz

Dejw88

  2014-09-14, 19:56:28
Użytkownik
#28
abmabm napisał(a):Jasne, a do przeglądów gwarancyjnych 2 razy w roku to dokładasz?

Przeglądy gwarancyjne to zupełnie inna bajka. Nie należy ich wkładać do tego samego wora razem z montażem gdyż jest to zupełnie odrębna usługa. Po drugie część klientów jest bardzo zdziwionych że muszą wykonywać odpłatne przeglądy AŻ dwa razy do roku.

Szybki rachunek:
Cena przeglądu aby w ogóle to się się opłacało powinna wynosić co najmniej 150zł netto. Oczywiście dla większości osób to czyste zdzieranie skóry i bez negocjacji się nie obejdzie, najlepiej 100zł netto lub mniej za przegląd to będzie ok. Ale załóżmy że robimy ten przegląd za 150 zł netto i staramy się go zrobić w miarę rzetelnie:
-Koszty paliwa: ok 25zł (przy 20 km w jedną stronę)
-chemia do czyszczenia parownika i skraplacza: 20-30zł
-Czas rzetelnego przeglądu przy założeniu że wszystko jest ok, że nie trzeba demontować tacy skroplin do czyszczenia itd to ok 0,5-1h(dla dwuosobowej ekipy serwisowej)

150zł-25zł-20zł=105zł
Podatek: 20%
Zarobek: 84zł
Daje to ok. 42zł zarobku od osoby za 0,5-1h pracy ekipy nie biorąc pod wzgląd czasu poświęconego na dojazd do klienta ws obie strony

Wiec "jakiś" zarobek faktycznie jest ale odliczmy od tego ZUS, utrzymanie samochodu, biuro podatkowe, lokal, zakup narzędzi i sprzętu itd. Zostanie może z tego może 15, max 20zł zarobku...
Taka jest rzeczywistość, wiec nie mówmy że firmy klimatyzacyjne zarabiają nie wiadomo jakie kokosy na przeglądach...
  • Odpowiedz

Shitashii

  2014-09-14, 20:43:06
Moderator
#29
Panowie, ładnie tu wszystko opisujecie, ale nie wiem po co się tłumaczycie.
Do lekarza pacjent sam jedzie swoim autem, płaci 100 za 10-20 minut i jest ok. A wy przyjeżdżacie do klienta (pacjenta) np na 1h i to jest drogo. Klimatyzatorów jest co raz więcej, jakoś wyjdziemy na swoim.
Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.
  • Odpowiedz

obser

  2014-09-15, 14:53:00
Top użytkownik
#30
A gdzie Ty masz lekarza za 100 zł,który poświęci Ci jeszcze 20 min,u nas zaczyna się od 150 i góra jestem do 10 min w gabinecie,patrząc na wyłączoną kasę fiskalną (też bierze prąd w stand-by).A naczyniowiec-ordynator,to za wizytkę potrafi skasić 650 zł,no wtedy jest 20 min,bo dooplera zrobi.I tak jak mówisz jeszcze nigdy nie zrobiłem przeglądu poniżej 120 zł,ale to jest cena dla Klieta,gdzie założyliśmy 20 parę klimatyzatorów,regularna z czyszczeniem,dezynfekcją Virusolve+ to min 199 zł netto.Dwóch pracowników z złładunkiem,rozładunkiem nie ma we firmie 4-5 godz. (tzn. zjawiają się nieraz umyć Karcherem wirnik i obudowy).I nie uważam tego za kokosy żadne.Suma wyposażenia podana przez kolegę komputerowca mnie śmieszy,bo nie chciałby wiedzieć ile musiał by władować w sprzęt i magazyn,szkolenia przy klimie.Oczywiście są firmy "garażowe",porobił z pół roku w klimatyzacji,był paterak to go wywalili i teraz jest super specem od montaży za 400 zł.Dostał dotację 20 tyś na otwarcie firmy i roczek przepęka,potem sprzęt sprzeda,kartę pre=paida wyrzuci i kupi nową.
  • Odpowiedz

MarioO

  2014-09-15, 15:47:07
Zaawansowany użytkownik
#31
obser napisał(a):i teraz jest super specem od montaży za 400 zł.Dostał dotację 20 tyś na otwarcie firmy i roczek przepęka,potem sprzęt sprzeda,kartę pre=paida wyrzuci i kupi nową.
dodam że wtedy zaczyna się szukanie pracy po firmach którym psuł rynek.Oczywiście żądając godziwych zarobków.
  • Odpowiedz

klimatolog

  2014-09-15, 18:11:17
Top użytkownik
#32
Dejw88 napisał(a):
obser napisał(a):Zgodzę się z tobą, że dystrybutor/impotrer powinien pilnować cen dla hurtowni, instalatorów i detalistów, z drugiej strony przy cenach w waszej branży marże powyżej 15-25% na sprzęt uważam już za bardzo wysokie

Pamiętaj o tym że jak montuję nowy klimatyzator to jestem jego gwarantem przez 3 lata. Gdy coś dupnie to nie przyjedzie samsung, LG czy Bóg wie kto. Przyjechać muszę ja, muszę rozstawić drabinę, rozstawić rusztowanie, rozkręcić całe urządzenie i zazwyczaj spędzić połowę dnia na zgadywance dlaczego nie działa ten Inverter wyposażony w taką elektronikę jakby można było na nim co najmniej latać w kosmos. Jak już wiem co się zepsuło to potem oczywiście zamawianie części i ponowny przyjazd. Ponowne rozkładanie drabiny/rusztowania i rozkręcanie urządzenia. Potem np wymiana płyt głównych, ale okazuje się że urządzenie dalej nie działa! Szok! Okazuje się że walnięty jest również wentylator zewnętrzny (również wyposażony w wewnętrzną elektronikę). Bo jak padły płyty sterujące w wyniku przepięcia to przy okazji taki mały psikus: spaliło też elektronikę wentylatora. Ale to drobnostka bo przecież to nie problem zamówić wentylator, przyjechać raz jeszcze, rozłożyć drabinę/rusztowanie, rozkręcić urządzenie i wymienić ten nieszczęsny wentylator. Teraz klient w końcu jest zadowolony urządzenie nareszcie działa jak powinno i to wszystko za 800zł netto z montażem!
Lepiej obniżyć ofertę z ceną a póżniej cierpieć oferując taniej zarabiając na upuście?.Czy to ma sens? Scedowana gwarancja w konsekwencji niema nic wspólnego z zarobkiem.Każdy upust to nic innego jak?
Nie ja pierwszy zadam pytanie jak można zlikwidować swój profil.Co z Patuxem?
  • Odpowiedz

abmabm

  2014-09-17, 17:41:46
Nowy użytkownik
#33
Cytat:Ponowne rozkładanie drabiny/rusztowania i rozkręcanie urządzenia. Potem np wymiana płyt głównych, ale okazuje się że urządzenie dalej nie działa! Szok! Okazuje się że walnięty jest również wentylator zewnętrzny (również wyposażony w wewnętrzną elektronikę). Bo jak padły płyty sterujące w wyniku przepięcia to przy okazji taki mały psikus: spaliło też elektronikę wentylatora.

Pozwoliłem sobie na spore cięcie. Rolleyes

Rozumiem, że podłączenie klimatyzatora do sieci energetycznej przez dobrej jakości listwę antyprzepięciową z warystorem jest wskazane? A jak wygląda podłączenie akumulatora pod UPS, pytam ponieważ większość tańszych UPS generuje napięcie przybliżone do sinusoidalnego.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2014-09-17, 17:46:28 przez abmabm.)
  • Odpowiedz

obser

  2014-09-17, 19:58:37
Top użytkownik
#34
Na przepięcia jest tylkojeden sprawdzony sposób-dobre ubezpieczenie w porządnej firmie.Innego sposobu nie znam.Spali się elektronika nie tylko przez kabel,teraz płyty śą wykonane już systemem powierzchniowym i wyłądowanie w pobliżu też zniszczy elementy.Po co zakładasz jak lutujesz tym swoim urządzeniem opaskę,uaziemniasz stół itd,bo iskra z Twojego napięcia powierzchniowego spali jakiś procesor.A co dopiero wyładowanie nawet 500m od Ciebie.Błem w firmie Renex na szkoleniu w tych płytkach,kulkach co robisz to wiesz,że podstawa to elektrostatyka.Tylko ubezpieczenie i wtedy luzik,serwis ma rozwiązane ręce,robisz to szybko,bo przez pół oku nie konsultujesz się na forum,cz 500 zł by nie starczyło zamiast 1200 za wymianę elektronik,tylko firma wypłaca.Dobrze Ci radzę.
  • Odpowiedz

jack63

  2014-09-18, 06:07:31
Zaawansowany użytkownik
#35
abmabm napisał(a):Rozumiem,
Nie rozumiesz. Mało tego nie masz w ogóle pojęcia.
abmabm napisał(a):A jak wygląda podłączenie akumulatora pod UPS, pytam ponieważ większość tańszych UPS generuje napięcie przybliżone do sinusoidalnego.
Do UPSa to sobie możesz podłączyć .... kozę i to na długim sznurku.
abmabm napisał(a):Rozumiem, że podłączenie klimatyzatora do sieci energetycznej przez dobrej jakości listwę antyprzepięciową z warystorem
Na czym polega "dobra jakość listwy" ???
Większe klimatyzatory nie mają kabla z wtyczką, więc jak taki podłączysz do swojej listwy?
  • Odpowiedz

obser

  2014-09-18, 13:39:33
Top użytkownik
#36
Widzę,że chcesz zrobić wszystko super perfekcja.A więc proponuję Ci założenie własnych paneli fotowoltanicznych o wydajności odpowiadającej Twojemu zapotrzebowaniu w zimę.Krótki kabelek,zrobić układ,żeby jeszcze bojlerek podgrzał,a latem,hm... wypiepszyć wielki banner LED z reklamą,żeby się ten prąd nie marnował.Głupie 100 tys i masz sprawę niezależną od elektrowni,ich przepięć itp.Mogę podać i importera ogniw i kolegę który prowadzi jedną z największych firm z ekranami LED,ale na priv.
  • Odpowiedz

abmabm

  2014-09-19, 22:31:56
Nowy użytkownik
#37
obser napisał(a):Widzę,że chcesz zrobić wszystko super perfekcja.A więc proponuję Ci założenie własnych paneli fotowoltanicznych o wydajności odpowiadającej Twojemu zapotrzebowaniu w zimę.Krótki kabelek,zrobić układ,żeby jeszcze bojlerek podgrzał,a latem,hm... wypiepszyć wielki banner LED z reklamą,żeby się ten prąd nie marnował.Głupie 100 tys i masz sprawę niezależną od elektrowni,ich przepięć itp.Mogę podać i importera ogniw i kolegę który prowadzi jedną z największych firm z ekranami LED,ale na priv.

Obecnie panele kosztują dużo mniej i można dostać spory zwrot, zakładając życie paneli na 30 lat, jest to już opłacalne. Znam ludzi, którzy to mają na dachach domów, dodatkowo jeszcze turbiny wiatrowe i wychodzą na swoje. Mają także samochody, które przerobili na elektryczne i koszt przejazdu 100 km wynosi ich kilka złotych. Wyobraź sobie, że moje firmowe auto dostawcze, także jest przerobione na elektryczne, ma zasięg 80-120 km na ładowaniu i sto kilometrów w korkach kosztuje mnie 7-11 zł. Dodatkowo nie wydaję na oleje, filtry, tarcze hamulcowe i klocki. Zupełnie ubocznym efektem jest zerowa emisja spalin, jednak to na razie do włodarzy dużych miast zupełnie nie dociera.

Ubezpieczenie jest bardzo dobrym sposobem na przepięcia, jednak rozpowszechnianie informacji, jakoby te rozprzestrzeniały się w niewiadomy sposób poza siecią energetyczną lub inna kablową, jest kompletną bzdurą!
  • Odpowiedz

abmabm

  2014-09-19, 22:47:55
Nowy użytkownik
#38
jack63 napisał(a):
abmabm napisał(a):Rozumiem,
Nie rozumiesz. Mało tego nie masz w ogóle pojęcia.

Za to tym masz zawsze i o wszystkim

abmabm napisał(a):A jak wygląda podłączenie akumulatora pod UPS, pytam ponieważ większość tańszych UPS generuje napięcie przybliżone do sinusoidalnego.
Do UPSa to sobie możesz podłączyć .... kozę i to na długim sznurku.

Dla mnie to sobie możesz tą biedną kozę podłączyć bezpośrednio do gniazdka. Nadal nie odpowiedziałeś na moje pytanie!

abmabm napisał(a):Rozumiem, że podłączenie klimatyzatora do sieci energetycznej przez dobrej jakości listwę antyprzepięciową z warystorem

Na czym polega "dobra jakość listwy" ???
Większe klimatyzatory nie mają kabla z wtyczką, więc jak taki podłączysz do swojej listwy?

Na odpowiednio dobranych bezpiecznikach i wystarczająco szybkim warystorze. Dla większych obciążeń stosuje się zabezpieczenia w innych "obudowach" i trochę bardziej skomplikowane.
  • Odpowiedz

jack63

  2014-09-20, 19:25:25
Zaawansowany użytkownik
#39
abmabm napisał(a):Za to tym masz zawsze i o wszystkim
A skąd wiesz na czym się znam?
Akurat na UPSach, warystorach i prądzie w ogólności znam się dobrze i w przeciwieństwie do ciebie. nie wypowiadam się "z miną eksperta" w tematach o których nie mam żadnej wiedzy. Twoja wiedza to są tzw. "urban legends" lub inaczej wioskowe mądrości.
Jak podłączyć aku do UPS jest napisane w instrukcji obsługi. Poczytaj sobie.
Jeżeli chodziło ci o podłączenie "schładzalnika " do UPS, to do UPSa poniżej 2kVA nie ma co podchodzić z ze sztuką 3 kW chłodniczej.
Żaden warystor w listwie czy bez niej nie pomoże na uderzenie pioruna i to nie bezpośrednio ale kilka domów dalej. Także możesz sobie ten warystor wsadzić i poczytać coś o eliminacji przepięć.
abmabm napisał(a):Ubezpieczenie jest bardzo dobrym sposobem na przepięcia, jednak rozpowszechnianie informacji, jakoby te rozprzestrzeniały się w niewiadomy sposób poza siecią energetyczną lub inna kablową, jest kompletną bzdurą!
Ale nie jest bzdurą twierdzenie że nie masz pojęcia o elektryczności. Czy słyszałeś o przepływie prądu prze kondensator? Wiesz co to sprzężenie pojemnościowe?
Poza tym instalacja odgromowa jest poza siecią energetyczną.
Od piorunów lub nawet przepięć pada elektronika klimatyzatorków. Nie sprężarka czy same silniki, ale płyty sterujące i elektronika silników sprężarek, wentylatorów tzw invertery (ciekaw jestem co za debil wymyślił tą nazwę) czyli silniki BLDC.
  • Odpowiedz

obser

  2014-09-22, 17:26:41
Top użytkownik
#40
A teraz czytaj abmabm: dom w budowie,z różnych względów brak kabla,cała budowa narazie z duzego wojskowego agregatu.W pewnym etapie tegorocznego maja z soboty na niedzielę burza.brak połączenie agregatu z budynkiem,klima wypróbowana,odłączona od instalacji,ponieważ ostateczna instalacja jeszcze nie wykonana.Świadkowie twierdzą,że pierdykło ze 200 m od domu.W KAF-ie (kasetonie ) padnięta elektronika kasetonu,wybrzuszone kondki,trochę śladów czarnych ścieżek,po wymianie okazuje się,że tak samo rąbnięta elektronika jednostki zewnętrznej.Prawie 1500 z za częsci i bez podłączenia do żadnej kablowni.Bzdura?Powiedz to Klientowi.Fakt przyjacielu i to prawdziwy,mogę Ci dać nr do wkur......nego inwestora.
  • Odpowiedz

jack63

  2014-09-22, 19:14:07
Zaawansowany użytkownik
#41
Moje kondolencje dla inwestora.
Ciekaw jestem na czym polegało odłączenie kasety od instalacji?
Sam na początku sierpnia wymieniałem płytę ster w małym chigusie. Pieprznęło trzy domy dalej w słup. Ok 100 m. W domu przy słupie ponoć były spore straty. U klienta padł ... tylko jeden z dwóch włączonych chigusów i NIC więcej!
Akurat klient miał ubezpieczenie domu i sprzętów więc trzeba było wystawić opinię o prawdopodobnej przyczynie uszkodzenia czyli piorunie.

PS. Do dziś się śmieję czytając o tych napisanych tłustym drukiem jak prawdę wiary "odpowiednio szybkich warystorach" . Oj chłopie chłopie. Czy przeczytałeś choć jedno zdanie o warystorach w jakiejś książce a nie w reklamie?
  • Odpowiedz

obser

  2014-09-23, 07:43:53
Top użytkownik
#42
Kaseta była odpalona na przedłużaczu z agregatu,bo instalacja elektryczna w tym budynku jeszcze nie istniała.Firma ,która miała kłaść wszystkie instalacje nisko i wysokoprądowe jeszcze nie zaczęła pracy,bo najpierw Enea miała dociągnąć ziemią do budynku ok.400 m linii.Z tego co wiem,nadal jest walka i jeszcze nie zaczęli.
  • Odpowiedz

wit

  2014-09-23, 13:35:39
Top użytkownik
#43
abmabm napisał(a):... przepięcia, jednak rozpowszechnianie informacji, jakoby te rozprzestrzeniały się w niewiadomy sposób poza siecią energetyczną lub inna kablową, jest kompletną bzdurą!

A co powiesz na sytuacje -zakład przemysłowy murowany budynek biurowy 100 m dalej murowany budynek produkcyjny -wokół 3 komory chłodnicze z płyt warstwowych -za nimi maszynownia chłodnicza, i własne stacje trafo w budynku -2 x megawat.
odgromówka otokowa na wszystkich budynkach.- sprawna skuteczna co roku badana -jak i cała instalacja el.

w jeden z budynków chłodni oddalony jakieś 200 m od biur uderza piorun.
oczywiście nic się nie dzieje -zabezpieczenia działają.
nic -ale siada ponad 20 komputerów -w tym kilka laptopów do niczego nie podłączonych. pada elektronika kilku maszyn -kable wyciągnięte z gniazd. pada pralka automatyczna odłączona od gniazdka (elektroniczny sterownik pralki)

powtórka z rozrywki -odstęp kilku lat -uderzenie w skraplacze. siada ZABEZPIECZONY sterownik sprężarki wart kilkadziesiąt tysi -mimo, że zasilanie sprężarki odcięte. -widoczna przerwa na kablach. pada kilka przypadkowych komputerów w różnych budynkach. wszystko na UPS-ach. pada wyłączony (i odłączony od sieci) laptop leżący na biurku w budynku produkcyjnym.

poszło po konstrukcjach metalowych budynków, po stalowych rurach -po liniach uziemień -i urządzenia załatwiło pole elektromagnetyczne. zemściły się ekranowane linie sygnałowe - ekrany przewodów wraz z systemem uziemień i rurami tworzyły pętle lub były antenami -przeciwwagami. złapało impuls elektromagnetyczny. klimek na tym zakładzie nie było -więc nie padły.

inny przykład -z przed 30 lat -może kiedyś pioruny były inne... -dom mieszkalny 20m betonowego placu -pole i foliowe tunele na warzywa - konstrukcje stalowe.
-Tuż przed burzą -delikatnie "pomrukuje" w jeden z tuneli tak w połowie długości uderza piorun. tunel stalowe grubościenne rurki średnicy 30mm i więcej mm pogięte jak słomki. kilka m dalej drugi tunel -też rurki pogięte. W tunelu obok -ze 30 m od miejsca uderzenia pioruna mój Tata -uciekł na czworakach -przez pół godz nie mógł się wyprostować -całkowita utrata równowagi i orientacji. MECHANICZNY zegarek na reku Taty -popsuty (wewnątrz jakby dostał młotkiem). pole magnetyczne...
w domu około 50m od miejsca uderzenia pioruna -popsuty telewizor -wyłączony z gniazdka sieci i odłączona antena.
tyle na temat bzdury, że przepięcia tylko po kablu.

prawie każdy mający minimum wiedzy i net -jest w stanie zrobić maszynę palącą kilka metrów od siebie każde elektroniczne urządzenie... przepięcia przez powietrze. ściślej polem el-mag. piorun generuje dużo większe impulsy.

Jednak klimki -elektronika inwerterów często pada bez powodu. pada i już. A koszt montażu -to ryzyko i odpowiedzialność gwarancyjna. a przepięcia -potrafią pójść po blaszanym dachu -po rurze wodociągowej -po płocie wokół posesji itp. a potem -ipuls el-magnetyczny trafia elektronikę.
  • Odpowiedz

bart7802

  2014-09-23, 16:30:01
Użytkownik
#44
pamietam z elektrotechniki......na przewód umieszczony w silnym polu magnetycznym działają siły....bla bla bla które powodują powstanie napięcia na jego końcach....abmabm zapraszam do lekturySmile a tak obok tematu to chciałbym kiedyś na własne oczy zobaczyć piorun kulisty.
  • Odpowiedz

jack63

  2014-09-24, 09:03:04
Zaawansowany użytkownik
#45
Ale Wit się rozpisał, aż miło poczytać.
Swoją drogą co to za sterownik do sprężarki za kilkanaście tysiaków?
Instalacja elektryczna (odgromówka w nia wchodzi) w zakładzie z pierwszego akapitu pewnie była wykonana z wszystkimi wymogami norm elektrycznych. I co? Ktoś powie gó...no przecież elektrycy schowali się za swoimi przepisami i są W PORZĄDKU. To nie ich wina tylko wrednego pioruna!
Wg. mnie to jest skutek bezmyślnego przestrzegania przepisów z czasów gdy domy były kryte strzechą.
Tak podłączajmy wszystko do PE a potem poprzez uziom do piorunochronu! Wali piorun i mamy pioruna w pomieszczeniach i urządzeniach. Ekrany wszystkich, (nawet antenowych) kabli (najlepiej z dwóch stron ! - największa bzdura i błąd montażowy) też do PE.
Elektrycy powiedzą że to dla naszego bezpieczeństwa a jak ktoś zginie bo podczas uderzenia pioruna dotykał jakiegoś metalowego elementu, to jego sprawa.
Ciekaw jestem co się stało, bo jak pomogły to wit opisał, z obowiązkowymi zabezpieczeniami przepięciowymi???
Temat bardzo trudny, ale z elektrykami nie pogadasz. Klapy wykonane z przepisów na oczach i poczucie czystego sumienia gwarantowane.
Nie wiadomo czy jakby nie było piorunochronów piorun by w ogóle uderzył?
Cytat:w jeden z budynków chłodni oddalony jakieś 200 m od biur uderza piorun.
oczywiście nic się nie dzieje -zabezpieczenia działają.
Na jakiej podstawie określono, że piorun uderzył właśnie w ten budynek?
O jakich zabezpieczeniach piszesz?
A co z pralką? Czyżby ktoś wypiął wtyczkę z gniazda przed burzą???
Czy wiadomo co się stało z laptopami poza tym że nie działają? Co faktycznie padło?
Daj link do tej "niszczarki" elektroniki. Proszę.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2014-09-24, 09:26:29 przez jack63.)
  • Odpowiedz

wit

  2014-09-24, 11:13:28
Top użytkownik
#46
jack63 napisał(a):Swoją drogą co to za sterownik do sprężarki za kilkanaście tysiaków?

płyta główna spr śrubowej silnik 400kW na pokładzie...

jack63 napisał(a):Ciekaw jestem co się stało, bo jak pomogły to wit opisał, z obowiązkowymi zabezpieczeniami przepięciowymi???
różnie się stało. niektóre się też sfajczyły -niektóre zadziałały i ocalały -problem taki że przy uderzeniu pioruna wszelkie zab przepięciowe są zbyt wolne -i elektronika pali się szybciej niż one reagują -oraz, że napięcia indukują się bezpośrednio w prockach urządzeń -a zabezpieczenia zabezpieczają tylko zasilania.
belką nad głową płyną miliony amper -w urządzeniu poniżej pojawiają się setki volt... także na elementach wytrzymujących ułamek volta.


jack63 napisał(a):Na jakiej podstawie określono, że piorun uderzył właśnie w ten budynek?

obserwacja organoleptyczna gdzie najbardziej huknęło/ pogięte druty otoku. czysto mechanicznie -pole mag od płynącego prądu troszkę zmieszało mocowania.

jack63 napisał(a):O jakich zabezpieczeniach piszesz? .

różne -przerwy iskrowe na wej/wyj traf, zab elektroniczne na zasilaniach przed urządzeniami... wszystko według przepisów.

jack63 napisał(a):A co z pralką? Czyżby ktoś wypiął wtyczkę z gniazda przed burzą???
Czy wiadomo co się stało z laptopami poza tym że nie działają? Co faktycznie padło?

pralka włączana to gniazdka tylko do prania fartuchów. ot taki nawyk osoby obsługującej. wtedy była wyłączona.

lapki -dokładnie nie wiadomo koszt naprawy wyższy niż wartość -serwis komp. twierdził w ciemno, że nie ma co zaglądać bo procki i pamięci na pewno do wywalenia.

wypadek z piorunem i awariami ponad 10 lat temu dokładnie nie pamiętam. i nie wszystko wiedziałem -nie moja działka -po prostu pracowałem w utrzymaniu ruchu.

jack63 napisał(a):Daj link do tej "niszczarki" elektroniki. Proszę.

kilku kilowatowe trafo Tesli w którym ktoś zapomniał zrobić obwód wtórny -a do pierwotnego dołączył 2 anteny przy iskrowniku. albo po prostu z uszkodzonym obwodem wtórnym. sieje, ze wszystko elektroniczne wokół siada...
  • Odpowiedz

jack63

  2014-09-24, 12:42:10
Zaawansowany użytkownik
#47
Dzięki za odpowiedź. Aż strach się bać.
Pytając zastanawiałem się na ile obowiązkowe (wg. przepisów) zabezpieczenia pomogły?
Kosztują nie mało w inwestycji i utrzymaniu: coroczne pomiary i co ok 5 lat wymiana wkładek warystorowych ograniczników przepięć. Po zadziałaniu też sa do wymiany choćby wyglądały na zdrowe!
Podobnie z instalacją odgromową. Na ile pomaga a na ile pogarsza sytuację?
Czy jest jakiś sens w ogóle to robić (pomijam prawo, które można próbować zmienić), czy nie lepiej właśnie się ubezpieczyć?
Swoją drogą zabezpieczenia przepięciowe są na takim poziomie napięć, że zabezpieczają tylko sieć i inne urządzenia dostarczające prąd. Tym sposobem zakład energetyczny zwala obowiązek z siebie na użytkownika.
  • Odpowiedz

wit

  2014-09-24, 13:10:30
Top użytkownik
#48
zabezpieczenia -odgromówka pomaga na tyle, że nie wybucha pożar i nie zabija ludzi.

przepięciowe -jak walnie piorun w linię/stację trafo kilka km dalej lub jak energetyka pomyli odczepy na trafo i poda za wysokie napięcie -to może 30-50% urządzeń ochroni.

jak piorun uderzy kilkadziesiąt metrów dalej -to zab nie ma wpływu -pada co chce - prądy wyrównawcze idą odgromówką rurami wodociągowymi -metalowymi konstrukcjami -nigdzie w zasadzie nie ma napięć niebezpiecznych -ale elektronika w odległości kilku m od elementów metalowych którymi płynie impuls siada -bo fala el-mag indukuje napięcia w elementach dyskretnych. zasilanie zabezpieczone -ale padają tranzystory, zwłaszcza mosfet, procesory, pamięci -bo na ułamek s pojawiło się kilkadziesiąt -kilkaset V i przebiło izolację /warstwę zaporową w półprzewodniku.

zab przepięciowe zabezpieczą silnik, stycznik, żarówkę, grzałkę -ale nie zabezpieczą elektroniki.

duże zakłady produkujące elektronikę, komputery zamiast odgromówek mają instalacje powodujące , że pioruny tam nie uderzają... systemy dyssypacji energii czy coś tam powodują powstanie strefy omijanej przez wyładowania.
  • Odpowiedz

klimatolog

  2014-09-24, 16:06:40
Top użytkownik
#49
bart7802 napisał(a):pamietam z elektrotechniki......na przewód umieszczony w silnym polu magnetycznym działają siły....bla bla bla które powodują powstanie napięcia na jego końcach....abmabm zapraszam do lekturySmile a tak obok tematu to chciałbym kiedyś na własne oczy zobaczyć piorun kulisty.
Spełniam bart7802 twoje marzenie.
W starych mikrofalach można bez słoika.Brak elektroniki.
http://www.youtube.com/watch?v=Jx0xA5I88H4
Nie ja pierwszy zadam pytanie jak można zlikwidować swój profil.Co z Patuxem?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2014-09-24, 16:19:17 przez klimatolog.)
  • Odpowiedz

bart7802

  2014-09-24, 18:31:07
Użytkownik
#50
Smile mikrofala się nie liczy...matka natura to by było to! a takie historie o swiecących kulach niestety znam tylko z opowiadań innych jak im po podwórku latało.
  • Odpowiedz
Wstecz 1 2 3 Dalej

  • Pokaż wersję do druku


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Serwis ma na celu zgromadzenie w jednym miejscu firm oraz organizacji z branży HVACR, działających na rynku zarówno polskim jak i poza granicami kraju. Naszą siłą są wyłącznie tematy związane z branżą HVACR oraz unikalna społeczność użytkowników.
NEWSLETTER
Informacje O nas Kontakt Regulamin Reklama Polityka prywatności
Kategorie Artykuły Aktualności Produkty
Działy Klimatyzacja Wentylacja Chłodnictwo Auto - klimatyzacja
Nasze Portale ogrzewnictwo.pl pasywny-budynek.pl
Copyright © 2005-2023 termoclima Sp. z o.o Wszystkie prawa zastrzeżone.
Tryb normalny
Tryb drzewa