Witam panowie. Pomocy!!
Klimatyzacja na statku.
Serwis wymienił mi kompresor, założyli nowy osuszacz, nabili freonu. Po starcie wszystko niby OK ale zawór na ssaniu zaczął mi zamarzać. HP mam 15 bar, LP 2.2 i z czasem spada. Wyczyscilem parownik, wentylator też sprawdzony. Zatrzymuje system żeby odtajał i ciśnienia po starcie wracają do normy i znowu z czasem powoli spada. Żadnego wycieku gazu nie ma. Zacząłem powoli i stopniowo regulować TZR - większam przegrzanie. Taraz zamarzać mi zaczął tzr i troszkę parownik. W skraplaczu widzę cały czas poziom czynnika w szkle. Dodam że kolega przy identycznym systemie ma nawet niewidoczny poziom,czyli mniej czynnika i jakoś mu to działa. Macie koledzy jakieś pomysły?
Klimatyzacja na statku.
Serwis wymienił mi kompresor, założyli nowy osuszacz, nabili freonu. Po starcie wszystko niby OK ale zawór na ssaniu zaczął mi zamarzać. HP mam 15 bar, LP 2.2 i z czasem spada. Wyczyscilem parownik, wentylator też sprawdzony. Zatrzymuje system żeby odtajał i ciśnienia po starcie wracają do normy i znowu z czasem powoli spada. Żadnego wycieku gazu nie ma. Zacząłem powoli i stopniowo regulować TZR - większam przegrzanie. Taraz zamarzać mi zaczął tzr i troszkę parownik. W skraplaczu widzę cały czas poziom czynnika w szkle. Dodam że kolega przy identycznym systemie ma nawet niewidoczny poziom,czyli mniej czynnika i jakoś mu to działa. Macie koledzy jakieś pomysły?
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY