Witam, pozwolicie koledzy, ze przedstawię inną stronę tzw medalu...
Kiedy, nie mając jeszcze firmy, zakładałem u siebie swój pierwszy klimatyzator ( parowacz w domu powieszony, odwiert wykonany, linia freonowa poprowadzona, połączenia między jednostkami wykonane, linia kondensatu wyłożona, skraplacz na zewnątrz powieszony na 4m, rusztowanie warszawskie pod skraplaczem wzniesione wraz z podestami - czyli jeżeli o czymś teraz nie zapomniałem - to kpl) zacząłem szukać usilnie firmy, która to odpali, czyli: sprawdzi połączenia (4 śrubunki), wykona próżnię w układzie i odkręci zawory na skraplaczu. Co się okazało? nikt nie miał ochoty tego zrobić za mniej niż... 900 złotych po wielkich łaskawych, poniżających negocjacjach!!! cena normalna to 1400 - to ja się pytam Was - czy w naszej branży ( bo jestem już jej członkiem) niektórzy nie mają nas...ne w łepetynach. Czy to było takie wielkie wyzwanie, że nikt nawet nie chciał przyjechać zobaczyć jak to jest zrobione? Faktem jest, że klima była z marketu i montując ją straciłem gwarancję na tzw dzień dobry - brałem to pod uwagę i wszystkim o tym mówiłem. Panowie fachowcy nie byli zainteresowani. Wiecie kto wykonał próżnię i sprawdził śrubunki? - znajomy Pan Kaziu za 50 złotych + poczęstowałem go posiłkiem i kawką. Szczęście było po obu stronach stołu! Klima zaś pracuje bezawaryjnie 3 sezon. Ja zaś właśnie wtedy postanowiłem bez pospiechu budować własną firmę, która będzie działać oficjalnie, legalnie, będzie otwarta na klientów i będzie traktować ich jak zleceniodawców a nie tylko jak źródło z którego trzeba wycisnąć max ilość kasy - wciskając im coraz lepsze kity ( czego niejednokrotnie już byłem świadkiem). Więc takich kolegów też mamy niestety wśród nas! W minionym sezonie zrobiłem kosztorys i przeliczenia dla rozbudowywanego zakładu kosmetyczno-fryzjerskiego i moja oferta była o połowę tańsza od poprzednika ( chciał kupić sobie chyba od razu nowy samochód...) - dowiedziałem się o jego ofercie po złożeniu swojej i co? - znalazł się ktoś, kto zrobił to w moich "pkt montażowych" chyba jeszcze taniej - myślę, że są pewne granice opłacalności. Firma musi zarabiać - to fakt. Są jednak pewne granice - przyzwoitości, uczciwości zawodowej oraz zwykłej ludzkiej życzliwości.
Post ten dawno już za mną "chodził" - więc przyjmijcie go pod rozwagę.
Pozdrawiam kolegów serdecznie.
Kiedy, nie mając jeszcze firmy, zakładałem u siebie swój pierwszy klimatyzator ( parowacz w domu powieszony, odwiert wykonany, linia freonowa poprowadzona, połączenia między jednostkami wykonane, linia kondensatu wyłożona, skraplacz na zewnątrz powieszony na 4m, rusztowanie warszawskie pod skraplaczem wzniesione wraz z podestami - czyli jeżeli o czymś teraz nie zapomniałem - to kpl) zacząłem szukać usilnie firmy, która to odpali, czyli: sprawdzi połączenia (4 śrubunki), wykona próżnię w układzie i odkręci zawory na skraplaczu. Co się okazało? nikt nie miał ochoty tego zrobić za mniej niż... 900 złotych po wielkich łaskawych, poniżających negocjacjach!!! cena normalna to 1400 - to ja się pytam Was - czy w naszej branży ( bo jestem już jej członkiem) niektórzy nie mają nas...ne w łepetynach. Czy to było takie wielkie wyzwanie, że nikt nawet nie chciał przyjechać zobaczyć jak to jest zrobione? Faktem jest, że klima była z marketu i montując ją straciłem gwarancję na tzw dzień dobry - brałem to pod uwagę i wszystkim o tym mówiłem. Panowie fachowcy nie byli zainteresowani. Wiecie kto wykonał próżnię i sprawdził śrubunki? - znajomy Pan Kaziu za 50 złotych + poczęstowałem go posiłkiem i kawką. Szczęście było po obu stronach stołu! Klima zaś pracuje bezawaryjnie 3 sezon. Ja zaś właśnie wtedy postanowiłem bez pospiechu budować własną firmę, która będzie działać oficjalnie, legalnie, będzie otwarta na klientów i będzie traktować ich jak zleceniodawców a nie tylko jak źródło z którego trzeba wycisnąć max ilość kasy - wciskając im coraz lepsze kity ( czego niejednokrotnie już byłem świadkiem). Więc takich kolegów też mamy niestety wśród nas! W minionym sezonie zrobiłem kosztorys i przeliczenia dla rozbudowywanego zakładu kosmetyczno-fryzjerskiego i moja oferta była o połowę tańsza od poprzednika ( chciał kupić sobie chyba od razu nowy samochód...) - dowiedziałem się o jego ofercie po złożeniu swojej i co? - znalazł się ktoś, kto zrobił to w moich "pkt montażowych" chyba jeszcze taniej - myślę, że są pewne granice opłacalności. Firma musi zarabiać - to fakt. Są jednak pewne granice - przyzwoitości, uczciwości zawodowej oraz zwykłej ludzkiej życzliwości.
Post ten dawno już za mną "chodził" - więc przyjmijcie go pod rozwagę.
Pozdrawiam kolegów serdecznie.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY