Polska norma dopuszcza urządzenia bez ochrony... klasy ochronności urządzeń 0,2,3
0 klasa - jedynie izolacja podstawowa -brak przewodu ochronnego -bezpieczeństwo zapewnione jest poprzez "korzystne warunki środowiskowe" umieszczenie urządzeń poza zasięgiem reki -i brak możliwości jednoczesnego dotknięcia urządzenia oraz czegoś o potencjale ziemi. (np. oprawy oświetleniowe montowane na suficie. często bez przewodu ochronnego)
2 klasa -bezpieczeństwo zapewnione przez zastosowanie odpowiedniej podwójnej lub wzmocnionej instalacji której niszczenie jest mało prawdopodobne.
np. większość urządzeń które oprócz izolacji elementów wewnętrznych mają całkowicie plastikową obudowę -będącą jednocześnie też dodatkową izolacją.
3 klasa -urządzenia zasilane obniżonym bezpiecznym napięciem.
co do uziomu poprzez rurki -według norm rurka nie stanowi przewodu ochronnego ... ale może ją stanowić np goły drut biegnący po tej rurce...
w niektórych przypadkach drut -lub przewód wyprowadzony z urządzenia i w sposób widoczny podłączony do rurki... ale to troszkę naciągane i niezupełnie z naszej branży...
natomiast... klimatyzatory -o ile jednostka wewnętrzna ma plastikową obudowę i żadnych elementów metalowych dostępnych bez jej otwierania -oraz zastrzeżenie w instrukcji , że serwis i otwieranie obudowy np. celem czyszczenia filtrów mogą wykonywać jedynie osoby uprawnione... lub, że przed otwarciem obudowy należy bezwzględnie wyciągnąć wtyczkę z gniazdka -to w zasadzie teoretycznie spełnia wymagania klasy 2... dodatkowo otwarcie obudowy powinno być możliwe jedynie przy użyciu narzędzi. wystarczy jedna śrubka wymagająca śrubokręta.
a jednostka zewnętrzna może spełniać wymagania klasy 0 -jednak to naciągane...
bo już te rurki mogą myć narażone na dotyk....
producent przewidział przewód ochronny i należy go podłączyć. Choćby dodając pojedynczy żółto -zielony kabelek...
bo w razie wypadku sąd może nie chcieć uznać podobnych wywodów jak moje powyżej...
i pewnie zaciski ochronne były... firma montująca te klimy dała nieodpowiedni przewód -zbyt mało żył -czy przez brak wiedzy fachowej czy przez źle pojętą oszczędność -i zabrała śrubki żeby niedoróbka w oczy się nie rzucała...
acha i przestańcie z tym ,że kolega odłączy np rurociąg a drugi serwisant dotknie urządzenie z ewentualnym przebiciem... równie dobrze kolega może i przewód ochronny odłączyć...-totalna bzdura -po to są wymagane uprawnienia SEP żeby wiedział, że nie odłączać i nie dotykać -i kiedy można... serwisant "bawi się z urządzeniami" na własną odpowiedzialność... i dlatego jest serwisantem... i dlatego powinien być przeszkolony -także mieć te SEP. do 1kV
a co do walenia różnicówki -jak wilgoć w układzie...z przewodem ochronnym czy bez walić będzie. Z przewodem jeszcze łatwiej. Ale właśnie po to są różnicówki żeby wywalały w przypadku uszkodzenia izolacji elektrycznej.
0 klasa - jedynie izolacja podstawowa -brak przewodu ochronnego -bezpieczeństwo zapewnione jest poprzez "korzystne warunki środowiskowe" umieszczenie urządzeń poza zasięgiem reki -i brak możliwości jednoczesnego dotknięcia urządzenia oraz czegoś o potencjale ziemi. (np. oprawy oświetleniowe montowane na suficie. często bez przewodu ochronnego)
2 klasa -bezpieczeństwo zapewnione przez zastosowanie odpowiedniej podwójnej lub wzmocnionej instalacji której niszczenie jest mało prawdopodobne.
np. większość urządzeń które oprócz izolacji elementów wewnętrznych mają całkowicie plastikową obudowę -będącą jednocześnie też dodatkową izolacją.
3 klasa -urządzenia zasilane obniżonym bezpiecznym napięciem.
co do uziomu poprzez rurki -według norm rurka nie stanowi przewodu ochronnego ... ale może ją stanowić np goły drut biegnący po tej rurce...
w niektórych przypadkach drut -lub przewód wyprowadzony z urządzenia i w sposób widoczny podłączony do rurki... ale to troszkę naciągane i niezupełnie z naszej branży...
natomiast... klimatyzatory -o ile jednostka wewnętrzna ma plastikową obudowę i żadnych elementów metalowych dostępnych bez jej otwierania -oraz zastrzeżenie w instrukcji , że serwis i otwieranie obudowy np. celem czyszczenia filtrów mogą wykonywać jedynie osoby uprawnione... lub, że przed otwarciem obudowy należy bezwzględnie wyciągnąć wtyczkę z gniazdka -to w zasadzie teoretycznie spełnia wymagania klasy 2... dodatkowo otwarcie obudowy powinno być możliwe jedynie przy użyciu narzędzi. wystarczy jedna śrubka wymagająca śrubokręta.
a jednostka zewnętrzna może spełniać wymagania klasy 0 -jednak to naciągane...
bo już te rurki mogą myć narażone na dotyk....
producent przewidział przewód ochronny i należy go podłączyć. Choćby dodając pojedynczy żółto -zielony kabelek...
bo w razie wypadku sąd może nie chcieć uznać podobnych wywodów jak moje powyżej...
i pewnie zaciski ochronne były... firma montująca te klimy dała nieodpowiedni przewód -zbyt mało żył -czy przez brak wiedzy fachowej czy przez źle pojętą oszczędność -i zabrała śrubki żeby niedoróbka w oczy się nie rzucała...
acha i przestańcie z tym ,że kolega odłączy np rurociąg a drugi serwisant dotknie urządzenie z ewentualnym przebiciem... równie dobrze kolega może i przewód ochronny odłączyć...-totalna bzdura -po to są wymagane uprawnienia SEP żeby wiedział, że nie odłączać i nie dotykać -i kiedy można... serwisant "bawi się z urządzeniami" na własną odpowiedzialność... i dlatego jest serwisantem... i dlatego powinien być przeszkolony -także mieć te SEP. do 1kV
a co do walenia różnicówki -jak wilgoć w układzie...z przewodem ochronnym czy bez walić będzie. Z przewodem jeszcze łatwiej. Ale właśnie po to są różnicówki żeby wywalały w przypadku uszkodzenia izolacji elektrycznej.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY