byniom napisał(a):No tak ale może sie okazać że wtedy było to spowodowane warunkami na zewnątrz i wewnątrz pomieszczeniea . Nie wiadomo ile czasu srawdzali i jaki by był efekt po np. 2-3 godzinnej pracy a teraz może sie okazać że układ jest przepełniony przez to dopełnianie. Ja nie chcę obwiniać tych gości że go przelali bo pracują na tym na czym każe im właściciel firmy ale możliwe że za szybko pewne sprawy sie potoczyły .Co do warunków - moim zdaniem były wystarczające aby urządzenia pracowały, o czym świadczy też praca jednego z nich. Tzn - obecnie przy -20 to oczywiście wiszą i dekorują ściany - z dalszymi pracami czekamy na ocieplenie - pewnie koło czwartku. Ogóle było tak że czynik dopełniali 1 dnia - niewiele co weszło (na wagę "ręczną", ale defacto montarzysta oceniał po ciśneniach. Sprzęt zostawili na kilka dni. W międzyczasie u mnie pracował jedno popołudnie cały czas, i przy współpracy z konwektorem ogrzało się trochę to pomieszczenie, rzekłbym że może i +10st było (a on ciągle - minuta dmuchania 5-6 minut sprężania, t zewnętrzna -5-7st) Potem już się zrobiło zimno -9 i tutaj dopełniając przelali i spuszczali.
Ale sprzęt źle pracował już wcześniej. Właściwie to jak się teraz zastanawiam - poprawnie (w sensie dla mnie - ciągłego nadmuchu choć o niskiej temperaturze) to on pracował tylko raz - do pierwszego rozmrożenia. Ale nie dam sobie głowy uciąć że dokładnie po rozmrożeniu padł - tego nie zaobserwowałem jednoznacznie.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY