Bardzo ciekawy wątek na temat oleju w klimatyzacji samochodowej
Podzielam zdanie R-40 na temt maszynek do nabijania i uważam że jest to bardzo drogi kicz bo każdy kto choć trochę zna się na chłodnictwie powinien wiedzieć że nie ma możliwości odessania całego oleju z układu i żeby stwierdzić jego stan to trzeba go najpierw z niego usunąć a jedyną metodą jaką znam jest rozmontowanie części instalacji i przepłukanie jej odpowiednimi środkami po czym montujemy ją spowrotem i zalewamy odpowiednią ilością oleju. Dopiero wtedy można powiedzieć klientowi że w jego układzie klimatyzacji jest stan oleju. Niestety przy cenie takiej operacji klientów pozostałoby niewiele. Na koniec chciałem dodać że powinno się brać pod uwagę nie tylko nadmiar oleju ale również że może wystąpić jego niedobór. a żeby ustalić jaki nastąpił wyciek oleju po niszczelności powinno się wziąść pod uwagę: w którym miejscu instalacji nastąpiło rozszczelnienie, jakich jest rozmiarów i przedewszystkim temperatura (np. zima - lato) :-) i jakie ciśnienie panowało w układzie podczas ubytku czynnika (np. czy była załączona, czy wyłączona)
Dlatego myślę że dalej powinniśmy lać go na oko wedle własnych obliczeń i oczywiście z umiarem, a jak się w końcu zacznie psuć to dla Nas lepiej bo będziemy mieli co naprawiać i na czym zarobiać :-)
Pozdrawiam
LeewyG
Podzielam zdanie R-40 na temt maszynek do nabijania i uważam że jest to bardzo drogi kicz bo każdy kto choć trochę zna się na chłodnictwie powinien wiedzieć że nie ma możliwości odessania całego oleju z układu i żeby stwierdzić jego stan to trzeba go najpierw z niego usunąć a jedyną metodą jaką znam jest rozmontowanie części instalacji i przepłukanie jej odpowiednimi środkami po czym montujemy ją spowrotem i zalewamy odpowiednią ilością oleju. Dopiero wtedy można powiedzieć klientowi że w jego układzie klimatyzacji jest stan oleju. Niestety przy cenie takiej operacji klientów pozostałoby niewiele. Na koniec chciałem dodać że powinno się brać pod uwagę nie tylko nadmiar oleju ale również że może wystąpić jego niedobór. a żeby ustalić jaki nastąpił wyciek oleju po niszczelności powinno się wziąść pod uwagę: w którym miejscu instalacji nastąpiło rozszczelnienie, jakich jest rozmiarów i przedewszystkim temperatura (np. zima - lato) :-) i jakie ciśnienie panowało w układzie podczas ubytku czynnika (np. czy była załączona, czy wyłączona)
Dlatego myślę że dalej powinniśmy lać go na oko wedle własnych obliczeń i oczywiście z umiarem, a jak się w końcu zacznie psuć to dla Nas lepiej bo będziemy mieli co naprawiać i na czym zarobiać :-)
Pozdrawiam
LeewyG
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY