Witam
Ostatnio robiłem całą pieczarkarnię. Całość to 10 hal po 200 m2 uprawy na każdej hali. Na każdej hali były czteropiętrowe półki po lewej i prawej stronie,więc split nawet przewymiarowany odpada ze wzgledu na równomierne rozprowadzenie chłodu lub ciepła w zależności od potrzeb. Ja zrobiłem to tak: na każdej hali zamontowałem nagrzewnicę znanej firmy na rynku oczywiście obudowa inox ze wzgledu na agresywne warunki pracy. Po zdemontowaniu żaluzji z przedniej części nagrzewnicy zrobiłem z blachy obudowy tak żeby świeże powietrze zaciągał wentylator nagrzewnicy z zewnątrz. oczywiście trzeba było zrobić kilka zasuw, żeby była też recyrkulacja. Całość trzeba zawiesić u góry najlepiej nad drzwiami i rozprowadzić środkiem rękaw foliowy przez całą długość hali, później trójnik i na końcu ściany po szerokości znów rękaw, następnie kolana i znów rekaw foliowy po długości do początku hali. W rękawie od spodu robimy dziury i nawiewy są. Następnie zabrałem się za układ chłodzenia i grzania. Do rur nagrzewnicy przez elektrozawory sterowane bardzo prostm sterownikiem i kilkoma czujnikami podłączyłem do schładzania hali wodę bierzącą z hydroforu bo jest własny a odpływ zasila stawy.(tak było na początku).Teraz układ zostal przerobiony na zamkniety z wymiennikiem i agregatem wody lodowej. Natomiast grzanie podlaczone pod piec CO z zasobnikiem .Ze względu na duże odległości i żeby zbyt długo nie czekać na media na końcach rurociągów są zamontowane zawory żeby przy wyłączonych halach media były w gotowości tuż przy nagrzenicach. Oczywiście wszystko dobrane odpowiednio do kubatur hal. Jeszcze trzeba zamontować wentylatory wyciągowe i czujniki, bo co2 podczas wzrostu grzyba rośnie i to momentami bardzo szybko .Jeśli ktoś jest zainteresowany to służę pomocą.
Pozdrawiam
Ostatnio robiłem całą pieczarkarnię. Całość to 10 hal po 200 m2 uprawy na każdej hali. Na każdej hali były czteropiętrowe półki po lewej i prawej stronie,więc split nawet przewymiarowany odpada ze wzgledu na równomierne rozprowadzenie chłodu lub ciepła w zależności od potrzeb. Ja zrobiłem to tak: na każdej hali zamontowałem nagrzewnicę znanej firmy na rynku oczywiście obudowa inox ze wzgledu na agresywne warunki pracy. Po zdemontowaniu żaluzji z przedniej części nagrzewnicy zrobiłem z blachy obudowy tak żeby świeże powietrze zaciągał wentylator nagrzewnicy z zewnątrz. oczywiście trzeba było zrobić kilka zasuw, żeby była też recyrkulacja. Całość trzeba zawiesić u góry najlepiej nad drzwiami i rozprowadzić środkiem rękaw foliowy przez całą długość hali, później trójnik i na końcu ściany po szerokości znów rękaw, następnie kolana i znów rekaw foliowy po długości do początku hali. W rękawie od spodu robimy dziury i nawiewy są. Następnie zabrałem się za układ chłodzenia i grzania. Do rur nagrzewnicy przez elektrozawory sterowane bardzo prostm sterownikiem i kilkoma czujnikami podłączyłem do schładzania hali wodę bierzącą z hydroforu bo jest własny a odpływ zasila stawy.(tak było na początku).Teraz układ zostal przerobiony na zamkniety z wymiennikiem i agregatem wody lodowej. Natomiast grzanie podlaczone pod piec CO z zasobnikiem .Ze względu na duże odległości i żeby zbyt długo nie czekać na media na końcach rurociągów są zamontowane zawory żeby przy wyłączonych halach media były w gotowości tuż przy nagrzenicach. Oczywiście wszystko dobrane odpowiednio do kubatur hal. Jeszcze trzeba zamontować wentylatory wyciągowe i czujniki, bo co2 podczas wzrostu grzyba rośnie i to momentami bardzo szybko .Jeśli ktoś jest zainteresowany to służę pomocą.
Pozdrawiam
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY