Witam
Nie wiem kim jesteś, ale do tematu podchodzisz nie jak początkujący więc myślę że rozmowa z Tobą będzie legalna i nie będzie naruszać zdrady tajemnicy branżowej.
Widzę że zauważyłeś mankamenty nowoczesnych, kompaktowych urządzeń ściennych. Ciężki demontaż obudowy(nie jednokrotnie jednorazowe plastikowe zatrzaski), dziwne kratki nie dające dostępu do wentylatora, zawinięte parowniki na tył urządzenia. Ni jak się mają te konstrukcje do urządzeń z przed kilku lat, gdzie do wnętrza można było dostać się odkręcając kilka wkrętów. Rozumiem że rozmawiamy o konserwacji urządzeń po wcześniejszym sprawdzeniu parametrów elektrycznych i chłodniczych, wizualnej ocenie poprawności zamontowania, stanu zawiesi i warunków pracy.
Teraz jak chcemy wyczyścić porządnie wentylator trzeba rozbebeszyć praktycznie całe urządzenie. A przepisy co do konstrukcji urządzeń mówią że urządzenie powinno być tak skonstruowane żeby było łatwe w naprawie, czyszczeniu i dezynfekcji, a wielu producentów tego nie przestrzega. Tak jak piszesz z czyszczeniem i dezynfekcją parownika powierzchowną nie ma problemu, gorzej jak urządzenie jest zapuszczone. Demontaż i na warsztat. Zostaje zawsze problem wentylatora, jeżeli jest brudny powierzchownie wystarczy zdemontować żaluzje, lotki i ręcznie czyścić. Mam taką fajną szczotkę, płaską z ryżowym długim włosiem i podręczny odkurzać na baterie ssąco dmuchający. Gorzej jak zabity jest całkowicie. Trzeba go zdemontować i wyszorować. Reszta to Pikuś, składanie, czyszczenie obudowy. Obudowę i plastikowe elementy bardzo dobrze czyści mi się środkiem do konserwacji plastików samochodowych.
Skraplacze to prostszy temat, ze względu na łatwy demontaż obudowy. Do czyszczenia używam głównie małej kompaktowej sprężarki(8 litrowej,8bara), którą mogę wszędzie ze sobą bez problemu zabrać. Urządzenie trzeba rozebrać żeby dmuchać od wewnątrz na zewnątrz. Jeżeli jest zapuszczone wiadomo- chemia i woda pod ciśnieniem. Nie miałem problemu z gięciem się lamel przy używaniu sprężonego powietrza. Czyszczenie jest proste jak urządzenie jest na dachu. Schody zaczynają się jak trzeba temat robić z drabiny lub rusztowania. Podziwiam urządzenia które zostały zamontowane na drugi, trzecim piętrze lub wyżej (jak na gmachu TV Szczecin 16 p. między oknami) tuż pod oknem a była możliwość pociągnięcia instalacji na wysokość parteru. Zostaje wtedy podnośnik lub kolega trzymający nas za nogi
Oczywiście oprócz sprężarki i odkurzacza mam cały komplet hydronetek(z środkami chemicznymi o różnym spektrum działania), szczotek o różnym kształcie(najfajniejsza to szczotka do mycia butelek) i dużo ręczników wiskozowych(koniecznie białych) jako czyściwo. Głównie konserwuje nowe urządzenia które sam montowałem i coraz częściej odwracam się na pięcie gdy widzę zarośnięte pleśnią i grzybami parowniki, w zielonych glonach skraplacze do których nikt nie zaglądał przez pięć lat i dłużej. A które na dodatek pracują w sklepach spożywczo -warzywnych. Szkoda zdrowia. Po czyszczeniu takich parowników ostatnio długo chorowałem.
Pozdrawiam
Nie wiem kim jesteś, ale do tematu podchodzisz nie jak początkujący więc myślę że rozmowa z Tobą będzie legalna i nie będzie naruszać zdrady tajemnicy branżowej.
Widzę że zauważyłeś mankamenty nowoczesnych, kompaktowych urządzeń ściennych. Ciężki demontaż obudowy(nie jednokrotnie jednorazowe plastikowe zatrzaski), dziwne kratki nie dające dostępu do wentylatora, zawinięte parowniki na tył urządzenia. Ni jak się mają te konstrukcje do urządzeń z przed kilku lat, gdzie do wnętrza można było dostać się odkręcając kilka wkrętów. Rozumiem że rozmawiamy o konserwacji urządzeń po wcześniejszym sprawdzeniu parametrów elektrycznych i chłodniczych, wizualnej ocenie poprawności zamontowania, stanu zawiesi i warunków pracy.
Teraz jak chcemy wyczyścić porządnie wentylator trzeba rozbebeszyć praktycznie całe urządzenie. A przepisy co do konstrukcji urządzeń mówią że urządzenie powinno być tak skonstruowane żeby było łatwe w naprawie, czyszczeniu i dezynfekcji, a wielu producentów tego nie przestrzega. Tak jak piszesz z czyszczeniem i dezynfekcją parownika powierzchowną nie ma problemu, gorzej jak urządzenie jest zapuszczone. Demontaż i na warsztat. Zostaje zawsze problem wentylatora, jeżeli jest brudny powierzchownie wystarczy zdemontować żaluzje, lotki i ręcznie czyścić. Mam taką fajną szczotkę, płaską z ryżowym długim włosiem i podręczny odkurzać na baterie ssąco dmuchający. Gorzej jak zabity jest całkowicie. Trzeba go zdemontować i wyszorować. Reszta to Pikuś, składanie, czyszczenie obudowy. Obudowę i plastikowe elementy bardzo dobrze czyści mi się środkiem do konserwacji plastików samochodowych.
Skraplacze to prostszy temat, ze względu na łatwy demontaż obudowy. Do czyszczenia używam głównie małej kompaktowej sprężarki(8 litrowej,8bara), którą mogę wszędzie ze sobą bez problemu zabrać. Urządzenie trzeba rozebrać żeby dmuchać od wewnątrz na zewnątrz. Jeżeli jest zapuszczone wiadomo- chemia i woda pod ciśnieniem. Nie miałem problemu z gięciem się lamel przy używaniu sprężonego powietrza. Czyszczenie jest proste jak urządzenie jest na dachu. Schody zaczynają się jak trzeba temat robić z drabiny lub rusztowania. Podziwiam urządzenia które zostały zamontowane na drugi, trzecim piętrze lub wyżej (jak na gmachu TV Szczecin 16 p. między oknami) tuż pod oknem a była możliwość pociągnięcia instalacji na wysokość parteru. Zostaje wtedy podnośnik lub kolega trzymający nas za nogi

Oczywiście oprócz sprężarki i odkurzacza mam cały komplet hydronetek(z środkami chemicznymi o różnym spektrum działania), szczotek o różnym kształcie(najfajniejsza to szczotka do mycia butelek) i dużo ręczników wiskozowych(koniecznie białych) jako czyściwo. Głównie konserwuje nowe urządzenia które sam montowałem i coraz częściej odwracam się na pięcie gdy widzę zarośnięte pleśnią i grzybami parowniki, w zielonych glonach skraplacze do których nikt nie zaglądał przez pięć lat i dłużej. A które na dodatek pracują w sklepach spożywczo -warzywnych. Szkoda zdrowia. Po czyszczeniu takich parowników ostatnio długo chorowałem.
Pozdrawiam
Wszyscy, wszystko wiedzieli... a mój fotoblog?
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY