awax napisał(a):Wszystko fajnie,oczywiście chwali się taki zakres czynności konserwacyjnych,jednak jak to się ma do oczekiwanych przez użytkowników sprzętu cen np.ryczałt 50-100 zł.??W bardzo prosty sposób za przegląd biorę swoje (suma tych dwóch wyżej
Oczekiwania można zrozumieć,ale oferty w tych granicach to już inny temat.
. W ofercie zaznaczam że może zachodzić konieczność gruntownego czyszczenia jednostki wew lub zew (i wtedy + pierwsza składowa poprzedniej sumy za jenostkę) lub jeśli nie ma możliwości wyczyszczenia to demontaż i warsztat ( ta druga składowa - ale mi przypasowałeś z tymi cyferkami
. Nie to nie i nic na siłę. Nie płacą psikam, czekam, psikam, wystawiam fakturę i znikam. Obecnie sporo robię w sużych zakładach - tam pracują inż i oni przy ciężkich warunkach dają klimie 3-5 lat, a potem kupują nową. Pokazałem im że odpowiedni serwis przedłuża życie urządzeń, więc serwisują. Naprawiam te klimy co inni chcą wymieniać: kierując się szybkim zyskiem, brakiem wiedzy czy chęci do naprawy. Nieraz za naprawę wziąłem połowę kosztów ( z mojej złej wyceny) ale bez problemu odbijam to na innych robotach. Kiedy mówię że trzeba coś zrobić robią, bo wiedzą że nie wymyślam. Ale takie "wychowanie" obsługi budynków jest trudne i możliwe tylko w fabrykach, gdzie klima, agregaty, chłodnie czy tunele nie są traktowane jako komfort, a konieczność. U klientów indywidualnych zamieszczam na ofercie zawsze opcje, ale jak klient oczekuje odpowiedzi ze podstawowa cena i czy dobrze będzie odpowiadam, że na tak... i to tak na wypadek jakby bardzo brudne były. Kiedyś w kwocie serwisu diagnozowałem spliciaki jak coś było nie tak licząc że zarobi na naprawie... teraz zmądrzałem i już mi przeszło.
Jak nie widzę aprobaty na uczciwą zapłatę to grzecznie mówię że powinno się, żeby nie było że fachura zły nie powiedział/naprawił, ale obowiązku nie ma, że się trzeba zastanowić jaka wartość urządzenia, czy niezbędne jakby się zepsuło, czy..... bla bla A jak się zepsuje to nie idę i nie mówię triumfalnie: a nie mówiłem!!! Tylko udaje zmartwionego... TAKIE CZASY
EDIT:
A i nie jestem zwolennikiem zdejmowania parowników. Uważam że nie powinno się ingerować w instalację chłodniczą bez konieczności. Dla mnie to ostateczność.
NO
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2010-12-18, 12:40:32 przez bxz.)
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY