Logowanie Rejestracja
  • Start
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Nowe posty
Menu
Start Szukaj Użytkownicy Kalendarz Pomoc Nowe posty
PROFESJONALIŚCI POLECAJĄ
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY

Czyszczenie urządzeń, czyli bóle dnia codziennego

21 Odpowiedzi, 20876 Wyświetleń

bxz

  2010-12-18, 12:33:15
Zaawansowany użytkownik
#5
awax napisał(a):Wszystko fajnie,oczywiście chwali się taki zakres czynności konserwacyjnych,jednak jak to się ma do oczekiwanych przez użytkowników sprzętu cen np.ryczałt 50-100 zł.??
Oczekiwania można zrozumieć,ale oferty w tych granicach to już inny temat.
W bardzo prosty sposób za przegląd biorę swoje (suma tych dwóch wyżejWink. W ofercie zaznaczam że może zachodzić konieczność gruntownego czyszczenia jednostki wew lub zew (i wtedy + pierwsza składowa poprzedniej sumy za jenostkę) lub jeśli nie ma możliwości wyczyszczenia to demontaż i warsztat ( ta druga składowa - ale mi przypasowałeś z tymi cyferkami Smile. Nie to nie i nic na siłę. Nie płacą psikam, czekam, psikam, wystawiam fakturę i znikam. Obecnie sporo robię w sużych zakładach - tam pracują inż i oni przy ciężkich warunkach dają klimie 3-5 lat, a potem kupują nową. Pokazałem im że odpowiedni serwis przedłuża życie urządzeń, więc serwisują. Naprawiam te klimy co inni chcą wymieniać: kierując się szybkim zyskiem, brakiem wiedzy czy chęci do naprawy. Nieraz za naprawę wziąłem połowę kosztów ( z mojej złej wyceny) ale bez problemu odbijam to na innych robotach. Kiedy mówię że trzeba coś zrobić robią, bo wiedzą że nie wymyślam. Ale takie "wychowanie" obsługi budynków jest trudne i możliwe tylko w fabrykach, gdzie klima, agregaty, chłodnie czy tunele nie są traktowane jako komfort, a konieczność. U klientów indywidualnych zamieszczam na ofercie zawsze opcje, ale jak klient oczekuje odpowiedzi ze podstawowa cena i czy dobrze będzie odpowiadam, że na tak... i to tak na wypadek jakby bardzo brudne były.
Kiedyś w kwocie serwisu diagnozowałem spliciaki jak coś było nie tak licząc że zarobi na naprawie... teraz zmądrzałem i już mi przeszło.
Jak nie widzę aprobaty na uczciwą zapłatę to grzecznie mówię że powinno się, żeby nie było że fachura zły nie powiedział/naprawił, ale obowiązku nie ma, że się trzeba zastanowić jaka wartość urządzenia, czy niezbędne jakby się zepsuło, czy..... bla bla A jak się zepsuje to nie idę i nie mówię triumfalnie: a nie mówiłem!!! Tylko udaje zmartwionego... TAKIE CZASY

EDIT:
A i nie jestem zwolennikiem zdejmowania parowników. Uważam że nie powinno się ingerować w instalację chłodniczą bez konieczności. Dla mnie to ostateczność.
NO
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2010-12-18, 12:40:32 przez bxz.)
  • Odpowiedz

Wiadomości w tym wątku

  • Pokaż wersję do druku


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Serwis ma na celu zgromadzenie w jednym miejscu firm oraz organizacji z branży HVACR, działających na rynku zarówno polskim jak i poza granicami kraju. Naszą siłą są wyłącznie tematy związane z branżą HVACR oraz unikalna społeczność użytkowników.
NEWSLETTER
Informacje O nas Kontakt Regulamin Reklama Polityka prywatności
Kategorie Artykuły Aktualności Produkty
Działy Klimatyzacja Wentylacja Chłodnictwo Auto - klimatyzacja
Nasze Portale ogrzewnictwo.pl pasywny-budynek.pl
Copyright © 2005-2023 termoclima Sp. z o.o Wszystkie prawa zastrzeżone.
Tryb normalny
Tryb drzewa