Ja bym podstawił wiaderko a potem luną tą wodą na jego balkon w pogodny dzień w końcu to jego woda i niech się martwi.
A tak poważnie masz rację skropliny powinny być odprowadzone np do kanalizy lub rynny i nie powinny lać się nikomu po głowie. A sąsiad poszedł na łatwiznę i puścił skropliny na balkon fundując tobie niechciany prysznic ( skoro taki dobry to mógłby podgrzać ciut tą wodę
). A skoro tego nie zrobił to niech teraz podłoży sobie pod rurkę pojemnik na skropliny i co jakiś czas niech go opróżnia. Jak z mojej rynny lała się woda do sąsiada to mnie opierniczył (słusznie w końcu to moje ścieki i to mój problem ) poprawiłem, flachę na zgodę z sąsiadem wypiłem i jest spoko. Więc najpierw proponuję porozmawiać z sąsiadem a potem się martwić.
pozdrowionka
A tak poważnie masz rację skropliny powinny być odprowadzone np do kanalizy lub rynny i nie powinny lać się nikomu po głowie. A sąsiad poszedł na łatwiznę i puścił skropliny na balkon fundując tobie niechciany prysznic ( skoro taki dobry to mógłby podgrzać ciut tą wodę
). A skoro tego nie zrobił to niech teraz podłoży sobie pod rurkę pojemnik na skropliny i co jakiś czas niech go opróżnia. Jak z mojej rynny lała się woda do sąsiada to mnie opierniczył (słusznie w końcu to moje ścieki i to mój problem ) poprawiłem, flachę na zgodę z sąsiadem wypiłem i jest spoko. Więc najpierw proponuję porozmawiać z sąsiadem a potem się martwić. pozdrowionka
Być człowiekiem oznacza mieć wątpliwości i mimo to iść dalej swoją drogą. /Paulo Coelho/
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY