żadne przegrzanie ani odparowanie nie mówi w sposób pewny o prawidłowości napełnienia inwertera -tylko waga.
Inwerter stara się utrzymać prawidłowe przegrzanie po ustabilizowaniu warunków -albo stara się utrzymać ciśnienie odparowania -ewentualnie z powiązaniem od temperatury napływającego na parownik powietrza.
a często nowsze inwertery operują obydwoma parametrami mają coś w rodzaju "swoistej mapy wtrysku -jeśli byśmy porównywali do samochodów.
co powoduje -że wszystkie parametry -przegrzanie -odparowanie -oraz obroty cały czas się zmieniają i są zależne także od temp w pomieszczeniu i temperatury zewnętrznej...
czyli główna prawidłowość -to brak prawidłowości. i nie ma praktycznie czegoś takiego jak stan ustalony pracy inwertera...
chyba, że wymuszona praca ze stałą wydajnością -tryb serwisowy.
prawidłowe napełnienie inwertera -tylko nawagę.
a pomiar przegrzania (przez sterownik klimy) -zazwyczaj realizowany jest w inwerterze w SPOSÓB MOCNO PRZYBLIŻONY -jako pomiar temperatury w około 1/3 parownika -co sterownik przyjmuje jako temp odparowania -orientacyjnie odpowiadającą ciśnieniu ssania oraz temp rury ssącej przy wejściu do jednostki zewnętrznej.
z samej specyfiki pomiaru wynika błąd. - temp odparowania -i odpowiadające jej ciśnienie mierzona jest w parowniku - a więc w miejscu gdzie ciśnienie jest troszkę wyższe (dokładnie o spadek ciśnienia na rurociągu ssącym i na tych 2/3 parownika) niż w miejscu pomiaru temperatury -a wiec w miejscu płożenia czujki temp na rurkach ssacych jednostki zewnętrznej .
efekt jest taki, że to przegrzanie co niby mierzy -a bardziej wylicza sterownik inwertera -zawsze jest mniejsze niż przegrzanie zmierzone przyrządami -jako ciśnienie i temp na rurze ssącej przy jednostce zewnętrznej.
Inwerter stara się utrzymać prawidłowe przegrzanie po ustabilizowaniu warunków -albo stara się utrzymać ciśnienie odparowania -ewentualnie z powiązaniem od temperatury napływającego na parownik powietrza.
a często nowsze inwertery operują obydwoma parametrami mają coś w rodzaju "swoistej mapy wtrysku -jeśli byśmy porównywali do samochodów.
co powoduje -że wszystkie parametry -przegrzanie -odparowanie -oraz obroty cały czas się zmieniają i są zależne także od temp w pomieszczeniu i temperatury zewnętrznej...
czyli główna prawidłowość -to brak prawidłowości. i nie ma praktycznie czegoś takiego jak stan ustalony pracy inwertera...
chyba, że wymuszona praca ze stałą wydajnością -tryb serwisowy.
prawidłowe napełnienie inwertera -tylko nawagę.
a pomiar przegrzania (przez sterownik klimy) -zazwyczaj realizowany jest w inwerterze w SPOSÓB MOCNO PRZYBLIŻONY -jako pomiar temperatury w około 1/3 parownika -co sterownik przyjmuje jako temp odparowania -orientacyjnie odpowiadającą ciśnieniu ssania oraz temp rury ssącej przy wejściu do jednostki zewnętrznej.
z samej specyfiki pomiaru wynika błąd. - temp odparowania -i odpowiadające jej ciśnienie mierzona jest w parowniku - a więc w miejscu gdzie ciśnienie jest troszkę wyższe (dokładnie o spadek ciśnienia na rurociągu ssącym i na tych 2/3 parownika) niż w miejscu pomiaru temperatury -a wiec w miejscu płożenia czujki temp na rurkach ssacych jednostki zewnętrznej .
efekt jest taki, że to przegrzanie co niby mierzy -a bardziej wylicza sterownik inwertera -zawsze jest mniejsze niż przegrzanie zmierzone przyrządami -jako ciśnienie i temp na rurze ssącej przy jednostce zewnętrznej.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY