Wczoraj byłem u klienta, który sam sobie zamontował urządzenie Daikina i powiem szczerze że byłem pod wrażeniem
delikatnie rurki zgniecione przez kielicharke ale reszta ok
Tłumaczono mu co ma robić przez telefon, tylko że po trzech dniach urządzenie przestało chłodzić, przyjechał "FACHOWIEC" z Radomia, który coś pogrzebał i niby naprawił, mówił że dobił instalacje bo tak mu powiedziało 15 letnie doświadczenie. No ale tak naprawił że znowu nie działało
no i o to w ten sposób dostałem to zlecenie
okazało się że fachowiec sprawdzał ciśnienie na wyłączonym urządzeniu
wskazało mu 4 bary
powiedział ze trzeba uzupełnić czynnik
hehe
No dobra do sedna sprawy numer 1. Monter a zarazem użytkownik dokonał montaż w miare dobrze 9/10 tylko nie dokręcił zbyt mocno kielichów przy skraplaczu. Fachowiec z Radomia zrobił to za niego i w ten sposób nieświadomie wyeliminował awarie. Lecz czynnika nie dobił.
sedno sprawy numer 2. Najpierw poczytaj jakieś książki na ten temat, zrozum zasady działania, później szukaj zatrudnienia i sprawdzaj czy to co przeczytałeś sprawdza się w praktyce, na koniec jak już chcesz się tym zająć zacznij jeździć na szkolenia z zakresu montażu i serwisu urządzeń, zainwestuj w odpowiednie świadectwa i uprawnienia. Masz czysty dowód że "FACHOWIEC" z 15 letnim doświadczeniem wcale nie jest fachowcem, może przez te 15 lat obok nich stał ale na pewno nic ciekawego się od nich nie nauczył. Bądź mądrzejszy i podejdź do tego mądrze. Bo i ty będziesz zarabiał 40zł za wizytę tak jak ten pan
Pozdrawiam.
delikatnie rurki zgniecione przez kielicharke ale reszta ok
Tłumaczono mu co ma robić przez telefon, tylko że po trzech dniach urządzenie przestało chłodzić, przyjechał "FACHOWIEC" z Radomia, który coś pogrzebał i niby naprawił, mówił że dobił instalacje bo tak mu powiedziało 15 letnie doświadczenie. No ale tak naprawił że znowu nie działało
no i o to w ten sposób dostałem to zlecenie
okazało się że fachowiec sprawdzał ciśnienie na wyłączonym urządzeniu
wskazało mu 4 bary
powiedział ze trzeba uzupełnić czynnik
hehe No dobra do sedna sprawy numer 1. Monter a zarazem użytkownik dokonał montaż w miare dobrze 9/10 tylko nie dokręcił zbyt mocno kielichów przy skraplaczu. Fachowiec z Radomia zrobił to za niego i w ten sposób nieświadomie wyeliminował awarie. Lecz czynnika nie dobił.
sedno sprawy numer 2. Najpierw poczytaj jakieś książki na ten temat, zrozum zasady działania, później szukaj zatrudnienia i sprawdzaj czy to co przeczytałeś sprawdza się w praktyce, na koniec jak już chcesz się tym zająć zacznij jeździć na szkolenia z zakresu montażu i serwisu urządzeń, zainwestuj w odpowiednie świadectwa i uprawnienia. Masz czysty dowód że "FACHOWIEC" z 15 letnim doświadczeniem wcale nie jest fachowcem, może przez te 15 lat obok nich stał ale na pewno nic ciekawego się od nich nie nauczył. Bądź mądrzejszy i podejdź do tego mądrze. Bo i ty będziesz zarabiał 40zł za wizytę tak jak ten pan

Pozdrawiam.
gadu-gadu: 3236154
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY