Rozpętałeś wojnę, oczywiście nierówną, z wiatrakami... bym rzekł. Teraz się dziwisz, że ktoś korzysta z praw jakie ma. Nie zapominaj że to oni stworzyli to forum i mają prawo od użytkowników wymagać pewnego zachowania. To że umiesz obejść regulamin, nie oznacza że możesz bezkarnie psuć klimat tego forum.
Zobacz ile to wątków zeszło z merytoryki na obelgi i wycieczki osobiste. I to prawie zawsze Twoje wypowiedzi są źródłem tego stanu rzeczy. Szkoda że to co odpycha użytkowników, że inni tracą czas na jałowe polemiki, jak moglibyśmy rozmawiać o rzeczach ważnych i ciekawych. Może by byli jeszcze ze mnie ludzie, a tak... dupa.
Przekonać Cię chce, że to do niczego nie prowadzi i odpuść sobie "ten styl". Jestem przekonany, że i administracja wtedy odpuści... bo wydaje mi się, że im też na tym zależy. Może zacznijmy rozmawiać jak ludzie?!
Bo ja mam już dość tych wszystkich wycieczek osobistych, a chciałbym po robocie wejść na forum i wiedzieć, że "w razie w" będę miał gdzie się poradzić, gdy moja wiedza będzie wystarczająca pomoc innym, czegoś się nauczyć, a nie usłyszeć że jestem idiota bo nie wiem... wiem że wiedzy nie dostane na tacy, ale bez naprowadzania na pewne zagadnienia ciężko jest "ogarnąć" pewne tematy samemu, a czasami najzwyczajniej w świecie pospamować, ale na poziomie i miłej atmosferze z ludźmi z branży.
A tak z dnia na dzień konflikt się nasila, ludzie są tym zmęczeni, administracja pewnie też i forum działa na 20% swoich możliwości, a szkoda bo nie innego takiego miejsca w Naszej branży.
To że forum jest ogólnodostępne, to i pojawiają się ludzie nie mający pojęcia, sprzętu i doświadczenia... i oczekują że sami naprawią, przy pomocy forum. Nie podają żadnych informacji, a oczekują odpowiedzi. Trzeba tłumaczyć że nie mogą sami naprawić, a nie obrażać. Gdy ktoś jednak podaję jakąś diagnozę, która może być błędna, bo za mało informacji jest, tak warto się posprzeczać i udowodnić mu że nie musi mieć racji... że może działać na szkodę zainteresowanego, ale błagam na poziomie. Internet ma to do siebie, że wchodzą tu różni ludzie i w walce z wulkanizatorami bez podstaw, chęci nauki i ogólnie papruchów powinniśmy się trzymać razem, by trzymać pewien poziom, a nie kłócić się jak małe dzieci.
Za dużo morałów jak na jeden dzień, normalnie aż się nie poznaje :o
Co za dzień miałem... ale to są skutki picia wódki... a raczej niedopicia, bo mi się zawodnicy wczoraj wykruszyli i nie miałem co ze sobą zrobić...
Zobacz ile to wątków zeszło z merytoryki na obelgi i wycieczki osobiste. I to prawie zawsze Twoje wypowiedzi są źródłem tego stanu rzeczy. Szkoda że to co odpycha użytkowników, że inni tracą czas na jałowe polemiki, jak moglibyśmy rozmawiać o rzeczach ważnych i ciekawych. Może by byli jeszcze ze mnie ludzie, a tak... dupa.
Przekonać Cię chce, że to do niczego nie prowadzi i odpuść sobie "ten styl". Jestem przekonany, że i administracja wtedy odpuści... bo wydaje mi się, że im też na tym zależy. Może zacznijmy rozmawiać jak ludzie?!
Bo ja mam już dość tych wszystkich wycieczek osobistych, a chciałbym po robocie wejść na forum i wiedzieć, że "w razie w" będę miał gdzie się poradzić, gdy moja wiedza będzie wystarczająca pomoc innym, czegoś się nauczyć, a nie usłyszeć że jestem idiota bo nie wiem... wiem że wiedzy nie dostane na tacy, ale bez naprowadzania na pewne zagadnienia ciężko jest "ogarnąć" pewne tematy samemu, a czasami najzwyczajniej w świecie pospamować, ale na poziomie i miłej atmosferze z ludźmi z branży.
A tak z dnia na dzień konflikt się nasila, ludzie są tym zmęczeni, administracja pewnie też i forum działa na 20% swoich możliwości, a szkoda bo nie innego takiego miejsca w Naszej branży.
To że forum jest ogólnodostępne, to i pojawiają się ludzie nie mający pojęcia, sprzętu i doświadczenia... i oczekują że sami naprawią, przy pomocy forum. Nie podają żadnych informacji, a oczekują odpowiedzi. Trzeba tłumaczyć że nie mogą sami naprawić, a nie obrażać. Gdy ktoś jednak podaję jakąś diagnozę, która może być błędna, bo za mało informacji jest, tak warto się posprzeczać i udowodnić mu że nie musi mieć racji... że może działać na szkodę zainteresowanego, ale błagam na poziomie. Internet ma to do siebie, że wchodzą tu różni ludzie i w walce z wulkanizatorami bez podstaw, chęci nauki i ogólnie papruchów powinniśmy się trzymać razem, by trzymać pewien poziom, a nie kłócić się jak małe dzieci.
Za dużo morałów jak na jeden dzień, normalnie aż się nie poznaje :o
Co za dzień miałem... ale to są skutki picia wódki... a raczej niedopicia, bo mi się zawodnicy wczoraj wykruszyli i nie miałem co ze sobą zrobić...
NO
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY