A ja zaczął bym od zapewnienia odbioru ciepła przez jednostkę wewnętrzną. Zakładam, że filtry czyste. Nastawić temp. na minimalną. Z reguły to 16-18 oC. Wentylator na max. I przede wszystkim ciepłe pomieszczenie: min 21oC.
Oczywiście skraplacz przysłonięty a najlepiej regulator obrotów wentylatora.
Martwi mnie tylko te 8 m przewodu cieczowego. Czy i ile ma "pod górkę"?
Z resztą używanie klimatyzatora w zimie to zmora "chłodniarza". Walczę z tym na co dzień. Przecież łatwiej wziąć pilota niż zakręcić (z reguły zakamieniony) zawór od kaloryfera... Po za tym problem przechodzi z hydraulika na kogoś innego... "chłodniarza".
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-12-28, 13:47:31 przez jack63.)
Oczywiście skraplacz przysłonięty a najlepiej regulator obrotów wentylatora.
Martwi mnie tylko te 8 m przewodu cieczowego. Czy i ile ma "pod górkę"?
Z resztą używanie klimatyzatora w zimie to zmora "chłodniarza". Walczę z tym na co dzień. Przecież łatwiej wziąć pilota niż zakręcić (z reguły zakamieniony) zawór od kaloryfera... Po za tym problem przechodzi z hydraulika na kogoś innego... "chłodniarza".
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY