tak .a pracownik musi ze swoich 10% odkładać na własny rozwój, szkolenia, rozwój i studia dzieci...
pracownik -nie musi finansować rozwoju pracodawcy. i pracownik dzieciom zupy na inwestycjach firmy nie ugotuje.
pracownika -nie obchodzi czy firma jest duża. obchodzą go własne warunki pracy -w tym i wynagrodzenie.
to, że firmy dużo odkładają -to zysk pracodawcy a nie pracownika -to często zysk kosztem pracownika.
pracodawca ... od stawek za montaż i inne serwisy odlicza koszty.
a czysty zysk -podlega podziałowi. jeśli tzw czysty zysk dzieli się w proporcji 1:9 -to jest to wykorzystywanie.
w wielu zachodnich firmach -zysk wypracowany przez pracownika (czysty) dzieli się 1:1
a dlaczego opłaca się być pracodawcą ? bo pracownik ma połowę wypracowanego przez SIEBIE zysku.
pracodawca ma drugą połowę -wypracowaną przez WSZYSTKICH SWOICH PRACOWNIKÓW -zysk "jednostkowy" pomnożony przez dziesiątki pracowników. lub nawet przez kilku daje już znaczące sumy -znacząco większe niż zysk pojedynczego pracownika..
Jeśli pracownik -uczciwe zarobi 4 tysie -to będzie szanował pracę -bo gdzie lepszą dostanie ?(no jak się go dopilnuje...) i nie będzie miał potrzeby dorabiać na fuchach -ze szkodą dla pracodawcy -nie będzie psuł rynku. zwłaszcza, że sam tyle nie dorobi -jeśli będzie musiał zainwestować w narzędzia...
człowiek jest z natury leniwy i zachowawczy -większość osób -bierze się za "groszowe" montaże z konieczności -bo za wspaniałe polskie pensje nie może końca z końcem związać. na mercedesie pracodawcy zupy się nie ugotuje...
a spora część pracodawców -tłumaczy -"czego wy chcecie? nie narzekajcie ,że marnie zarabiacie -średnie pensje są w naszej firmie są wysokie -zarabiamy w naszej firmie dobrze... średnio ponad 5 tysi..." -pracodawca -prezes 50 tysi -a 10 pracowników po tysiącu...
"-powinieneś się cieszyć ,że w bogatej firmie firmie pracujecie. poparzcie jakie dobre samochody mamy, wiecie ile kosztuje ich utrzymanie?... " a pracownicy rowerami dojeżdżają do pracy... bo na sejczento wielu nie stać... pracownika mało obchodzi jakim wozem jeździ szef -jeśli obchodzi -to w kategorii zawiści -a nie dumy...
podobnie -dla pracownika jest mało ważne, że szef odkłada na rozwój a firma rośnie -żeby szef więcej zarabiał. to są inwestycje szefa -coby własne zarobki zwiększyć. ze SWOJEJ części zysku pracodawca może trzymać w skarpecie, inwestować na giełdzie... albo rozwijać firmę. coby zwiększyć w przyszłości zysk. dlaczego mato być kosztem obecnego pracownika?
nasuwa mi się skojarzenie -żart... "wiesz stara -dokupiłem hektar pola! wiem -koń się w stajni powiesił."
pracownik -nie musi finansować rozwoju pracodawcy. i pracownik dzieciom zupy na inwestycjach firmy nie ugotuje.
pracownika -nie obchodzi czy firma jest duża. obchodzą go własne warunki pracy -w tym i wynagrodzenie.
to, że firmy dużo odkładają -to zysk pracodawcy a nie pracownika -to często zysk kosztem pracownika.
pracodawca ... od stawek za montaż i inne serwisy odlicza koszty.
a czysty zysk -podlega podziałowi. jeśli tzw czysty zysk dzieli się w proporcji 1:9 -to jest to wykorzystywanie.
w wielu zachodnich firmach -zysk wypracowany przez pracownika (czysty) dzieli się 1:1
a dlaczego opłaca się być pracodawcą ? bo pracownik ma połowę wypracowanego przez SIEBIE zysku.
pracodawca ma drugą połowę -wypracowaną przez WSZYSTKICH SWOICH PRACOWNIKÓW -zysk "jednostkowy" pomnożony przez dziesiątki pracowników. lub nawet przez kilku daje już znaczące sumy -znacząco większe niż zysk pojedynczego pracownika..
Jeśli pracownik -uczciwe zarobi 4 tysie -to będzie szanował pracę -bo gdzie lepszą dostanie ?(no jak się go dopilnuje...) i nie będzie miał potrzeby dorabiać na fuchach -ze szkodą dla pracodawcy -nie będzie psuł rynku. zwłaszcza, że sam tyle nie dorobi -jeśli będzie musiał zainwestować w narzędzia...
człowiek jest z natury leniwy i zachowawczy -większość osób -bierze się za "groszowe" montaże z konieczności -bo za wspaniałe polskie pensje nie może końca z końcem związać. na mercedesie pracodawcy zupy się nie ugotuje...
a spora część pracodawców -tłumaczy -"czego wy chcecie? nie narzekajcie ,że marnie zarabiacie -średnie pensje są w naszej firmie są wysokie -zarabiamy w naszej firmie dobrze... średnio ponad 5 tysi..." -pracodawca -prezes 50 tysi -a 10 pracowników po tysiącu...
"-powinieneś się cieszyć ,że w bogatej firmie firmie pracujecie. poparzcie jakie dobre samochody mamy, wiecie ile kosztuje ich utrzymanie?... " a pracownicy rowerami dojeżdżają do pracy... bo na sejczento wielu nie stać... pracownika mało obchodzi jakim wozem jeździ szef -jeśli obchodzi -to w kategorii zawiści -a nie dumy...
podobnie -dla pracownika jest mało ważne, że szef odkłada na rozwój a firma rośnie -żeby szef więcej zarabiał. to są inwestycje szefa -coby własne zarobki zwiększyć. ze SWOJEJ części zysku pracodawca może trzymać w skarpecie, inwestować na giełdzie... albo rozwijać firmę. coby zwiększyć w przyszłości zysk. dlaczego mato być kosztem obecnego pracownika?
nasuwa mi się skojarzenie -żart... "wiesz stara -dokupiłem hektar pola! wiem -koń się w stajni powiesił."
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY