Panie Jack, proszę wypowiadać się w tematach o których ma Pan pojęcie, z postów wychodzi na to, że największe ma Pan w elektrotechnice...
Wg ostatnich badań (sam byłem obecny przy takich doświadczeniach). do powstania zjawiska kawitacji nie wystarcza spadek ciśnienia cieczy poniżej ciśnienia pary nasyconej w danej temperaturze. Mało tego, jest on nawet nie wymagany. Potrzebne jest tak zwane lokalne zerwanie cieczy. Ciśnienie rozrywające jest uzależnione m.in. od obecnosci nierozpuszczonych w cieczy gazów. Zaraz pewnie się pan oburzy, że próżniowy odgazowywacz usuwa przecież właśnie gazy rozpuszczone w cieczy które nie mają wpływu na powstawaniu kawitacji. Zgadzam się. Niestety rozpuszczony gaz bardzo latwo przechodzi w stan gazu nierozpuszczonego, m.in poprzez dwa zjawiska: 1. zmiana temperatury cieczy, od której zalezy rozpuszczalność gazów w cieczy i 2. naturalna tendencja do "odkładania" się rozpuszczonego gazu w mikroporach materiałów takich jak rurociągi czy elementach tłocznych pomp. W rurociągach powoduje dużo szybszą korozję, w pompach tak jak wcześniej napisałem, przprzez zmniejszenie dopuszczalnego ciśnienia rozrywającego, zjawisko kawitacji. Także istnieje bezpośredni wpływ obecności gazów nierozpuszczonych, a wpływ pośredni gazów rozpuszczonych na zjawisko kawitacji.
Polecam znaleść w literaturze informacje na temat badań kawitacji w zwężce Venturiego przy udziale wody czystej chemicznie (gdzie nawet duży spadek ciśnienia poniżej nićnienia nasycenia pary nasyconej nie powoduje kawitacji z powodu dużej wytrzymałości na ciśnienei rozrywające ciecz) i przy udziale wody wodociągowej z obecnym powietrzem w różnych postaciach.
Pozdrawiam
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2014-10-31, 07:07:29 przez Linde.)
Wg ostatnich badań (sam byłem obecny przy takich doświadczeniach). do powstania zjawiska kawitacji nie wystarcza spadek ciśnienia cieczy poniżej ciśnienia pary nasyconej w danej temperaturze. Mało tego, jest on nawet nie wymagany. Potrzebne jest tak zwane lokalne zerwanie cieczy. Ciśnienie rozrywające jest uzależnione m.in. od obecnosci nierozpuszczonych w cieczy gazów. Zaraz pewnie się pan oburzy, że próżniowy odgazowywacz usuwa przecież właśnie gazy rozpuszczone w cieczy które nie mają wpływu na powstawaniu kawitacji. Zgadzam się. Niestety rozpuszczony gaz bardzo latwo przechodzi w stan gazu nierozpuszczonego, m.in poprzez dwa zjawiska: 1. zmiana temperatury cieczy, od której zalezy rozpuszczalność gazów w cieczy i 2. naturalna tendencja do "odkładania" się rozpuszczonego gazu w mikroporach materiałów takich jak rurociągi czy elementach tłocznych pomp. W rurociągach powoduje dużo szybszą korozję, w pompach tak jak wcześniej napisałem, przprzez zmniejszenie dopuszczalnego ciśnienia rozrywającego, zjawisko kawitacji. Także istnieje bezpośredni wpływ obecności gazów nierozpuszczonych, a wpływ pośredni gazów rozpuszczonych na zjawisko kawitacji.
Polecam znaleść w literaturze informacje na temat badań kawitacji w zwężce Venturiego przy udziale wody czystej chemicznie (gdzie nawet duży spadek ciśnienia poniżej nićnienia nasycenia pary nasyconej nie powoduje kawitacji z powodu dużej wytrzymałości na ciśnienei rozrywające ciecz) i przy udziale wody wodociągowej z obecnym powietrzem w różnych postaciach.
Pozdrawiam
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY