Linde napisał(a):Panie Jack, proszę wypowiadać się w tematach o których ma Pan pojęcie,A skąd wiesz o czym mam pojęcie lub nie???
W sprawie kawitacji a właściwie nachalnego marketingu podpieranego badaniami.
Obserwuję tendencję do namawiania projektantów (tak sądzę, bo pojawiają się w projektach) do umieszczania "odgazowywaczy" w instalacjach wody lodowej.
Kosztują sporo. Efekt ich działania jest trudny do zweryfikowania, bo musi upłynąć spory czas i trzeba by prowadzić kolejne badania potwierdzające lub zaprzeczające sensowi ich stosowania.
Zaczyna to przypominać pośrednie wymuszenie stosowania silników BLDC przez Unię, które choć faktycznie oszczędzają prąd, to koszty ich zakupu oraz awaryjność niweczą ekonomiczny sens ich stosowania. Mało tego koszty w dłuższym okresie są dużo wyższe niż dla "zwykłych" silników. Zarabiają tylko producenci i serwisanci a zwykli użytkownicy tracą.
Podobnie, al w bardziej zawoalowany sposób ma się sprawa z tymi cudownymi "odgazowywaczami". Niby ograniczają kawitację, ale czy bez nich koszty (inwestycyjne i eksploatacyjne) będą mniejsze??? Jestem przekonany że będą WIĘKSZE podobnie jak przy silnikach BLDC.
Wg. mnie ważniejszy jest dobry projekt i wykonanie zgodnie ze sztuką instalacji wodnej oraz mądra automatyka a nie montowanie cudownych urządzeń. Niestety o projekt i wykonanie zgodnie ze sztuką jest coraz trudniej w dobie kryterium najniżej ceny. Niestety nacisk marketingowców, nie chcę podejrzewać o łapówki, na projektantów (aby byli tańsi bierze się coraz gorszych) powoduje montowanie tych niepotrzebnych wg. mnie urządzeń kosztem innych istotnych elementów. Dostajemy kwiatek do kozucha przypięty do taniej jesionki, bo kwiatek kosztował tyle, że na porządny kożuch brakło kasy.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY