byniom napisał(a):Piszesz że miałeś do czynienia z różnymi pseudo fachowcami więc masz już jakies doświadczenie w ich doborze. Skoro dzwonisz do gościa i mu kupujesz czynnik bo on nie ma no to ja bym takiemu od razu podziękował . Zdaży się że komuś braknie czynnika ale na następny dzień będzie . Czyli z góry założyłeś że będziesz szedł po kosztach. Mnie już zycie nauczyło że to co tanie i na pierwszy rzut oka super okazja to z natury okazuje się bubel i dodatkowe koszty .
No właśnie jak to jest że dzwonisz do gościa który zajmuje się klimatyzacjami i twierdzi że nie ma czynnika 407 bo mu się skończył ale żeby było szybciej to najlepiej jak sobie sam kupię bo on nie potrzebuje używa 410 i nie potrzebuje 407..... to jaki to serwisant?
Z drugiej strony jak przez telefon poznać gościa który ma wiedzę i zrobi jak należy? Co będzie jak zadzwonie do kogoś innego i owszem, przyjedzie ale też spartoli?
Czy muszę każdego znachora wypytywać o to jak będzie naprawiał moją klimatyzację?? To robi się chore....
Albo w jaki sposób naprawi mi auto bo nie chcę żeby spartolił?
A odnośnie filozofii dotyczącej czynnika, jego ciśnień i poboru prądu, również chciałbym ogarnąć bo jak pisałem wcześniej, chcę aby klima pracowała jak najdłużej i nie lubię zostawiać czegoś do czego nie mam 100% pewności.
Pozdrawiam
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY