Dzięki, to już drugie forum, na którym pisałem o chłodzeniu absorpcyjnym, i na którym mi go polecali
Ale najpierw przeczytam książkę, tak jak mnie na polskim nauczyli 
Niestety sposób zapobiegania nadmiernej utracie wody z roztworu, o którym wczoraj pisałem, okazałby się kiepskim rozwiązaniem - warnik co chwilę by się wyłączał, przez co klimatyzator nie mógłby działać wydajnie, a przekaźnik szybko by się zużył. Będę musiał jednak zastosować jakiś czujnik stężenia roztworu powracającego z absorbera (poniżej poziomu cieczy - również wtedy, gdy jest on obniżony na skutek konwekcji powodowanej przez pracującą grzałkę).
Ale najpierw przeczytam książkę, tak jak mnie na polskim nauczyli 
Niestety sposób zapobiegania nadmiernej utracie wody z roztworu, o którym wczoraj pisałem, okazałby się kiepskim rozwiązaniem - warnik co chwilę by się wyłączał, przez co klimatyzator nie mógłby działać wydajnie, a przekaźnik szybko by się zużył. Będę musiał jednak zastosować jakiś czujnik stężenia roztworu powracającego z absorbera (poniżej poziomu cieczy - również wtedy, gdy jest on obniżony na skutek konwekcji powodowanej przez pracującą grzałkę).
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY