Witam wszystkich szanownych bywalców tego forum :-)
Spędziłem kilka godzin na "waszym" forum próbując znaleźć odpowiedź na nurtujący mnie problem...
Nim przejdę do sedna sprawy...
Powiem szczerze jestem zszokowany atmosferą i formą jaka panuje na tym forum!
Zaciekłość, zajadłość, jakieś nieokreślone frustracje, niespełnione ambicje, przepychanki słowne no i ta OGROMNA MEGALOMANIA, POCZUCIE WYŻSZOŚCI. Na innych forach tematycznych z czymś podobnym się nie spotkałem...
Z ogromnym politowaniem, niejednokrotnie czytałem jak nowy forowicz musi się tłumaczyć po co pyta, przepraszać, że nie jest "specjalistą",odpowiadać do czego jest mu potrzebna odpowiedź, przepraszać za to, że nie wezwał "wykwalifikowanego" serwisu, itp itd
Zdębiałem!!!!
Tak więc aby uprzedzić fakty, zaoszczędzić wielu cennych wersów tego forum, po prostu aby zaoszczędzić czas, skoro i tak trzeba tak zrobić, i tak trzeba tak zrobić...
Pochodzę z okolic Trójmiasta, ale obecnie przebywam i pracuje koło Poznania. Jestem starym wyjadaczem, w niejednym piecu chleb piekłem, mam podwójne wykształcenie: mechaniczne ( w tym mechanika precyzyjna) oraz elektroniczne (w tym automatyka). pracowałem jako: mechanik (ciężarowe, potem osobowe) z racji tego znam magistralę can, potem serwis telefonów GSM-UMTS,następnie instalator systemów alarmowych głównie Paradox, DSC, Satel tu włącznie z programowaniem funkcji inteligentnych domów na Integrach, dalej instalator systemów sanitarnych, głównie cu, kisan, Te-Ce, PE, PVC. Od jakiegoś czasu zajmuję się klimatyzacją, a za jakiś czas chcę spróbować pomp ciepła.
Szanowni forowicze, zwracam się do was z uprzejmą prośbą o pomoc, pomoc ta mi jest potrzebna do usunięcia pewnej awarii, takiej z którą się jeszcze nie spotkałem, dzięki wam może usunę ja szybciej.
Skoro formalności mamy już za sobą (oby, mam taką nadzieję) przejdźmy do sedna sprawy:
Pytanie, a właściwie pytania, mają charakter przekrojowy, ale dotyczą jednego konkretnego przypadku:
Jest sobie split, tak jak w tytule, zamontowany na początku ostatniego lata, kwiaciarnia, na ścianie północnej, jakieś 1,8m od ziemi i 0,3m przed płaskim dachem. Ogólnie starannie, estetycznie, nawet pętla z rurek, aby nie były krótsze niż producent radzi i aby amortyzowało ewentualne naprężenia.
Ponoć cały sezon letni wydajnie i przyjemnie, z małym wyjątkiem, czasem po nocy, przy otwieraniu kwiaciarni klima stała, wyświetlała jakiś błąd. Serwis poinformował że to zaniki napięcia, jak się pojawi, zresetować.
I tu pierwsze pytanie:
1. wierzycie serwisowi samsung, że to zanik napięcia, czy po nim klima by stała? jaki jest ewentualny kod błędu napięcia.
Jedziemy dalej;
konserwacja na jesieni i wszystko ok, temperatura przegrzania ponoć też.
Temperatura na zewnątrz spadała a jakość pracy też, jakiś błąd pojawiał się przy grzaniu za dnia, ale reset i jechała dalej.
Gdy temperatury oscylowały koło zera ºC grzała słabiutko, gdy pojawiły sie siarczyste mrozy klimę wyłączyli, przeszli na elektryczne.
I do tego miejsca pasuje mi z przypadkiem P. dariuszd1: Inverter Samsung, grzanie przy 0 st.
No i tu kolejne pytanie:
2. Czy ktoś coś więcej wie na temat tego czujnika, jaka powinna być jego charakterystyka, jakiś wykres, zdjęcie. (potrafię sobie porównać z charakterystyką rzeczywistą tego niedziałającego)
Jedziemy dalej:
Parę dni temu gdy temp. oscylowały koło -2ºC ( mają małą stację meteo z czujką na dachu, więc dane mam od ręki) klima znowu przestała grzać pojawił sie error (niestety nie wiem jaki) ale już pilotem nie dało się zrestartować, dopiero bezpiecznikiem 230V. ale nadal nie grzała.
Dzisiaj ją widziałem przez 10 min. Ogólnie włącza się, na początku nawet troczę grzeje (do ok 13ºC ) Jednak jednostka zewnętrzna wymiennik skuty calusieńki lodem. wiatrak jeszcze sie obracał.
I tu pasuje mi przypadek P. opolklima: Oblodzona jednostka zewnętrzna Samsung 6,8 KW
Niestety post bez zakończenia, nie wiemy co z tego wyszło...
Ale przy tej okazji kolejne pytanie:
3. Co wiecie o wadliwych płytach Szajsunga, których modeli dotyczył, czego ten defekt dotyczył, może słyszeliście co na tych płytach konkretnie było nie tak.
Kolejne pytanie a właściwie temat rzeka:
4. Jak ustawić, zabezpieczyć przed warunkami zewnętrznymi jedn. zewn. inwertera?
Na forum nie ma jednego zdania, jedni twierdzą: "po co zabezpieczać, jedn. zewn. jak sama nazwa wskazuje jest zewnętrzna." Jednak przypadek P. opolklima pokazuje co innego.
Tylko tam wtedy były konkretne mrozy a jednostka stała wysoko na 3 piętrze.
Czy sądzicie że w "standardowych" okolicznościach gdy mróz jest ledwo, ledwo Inverterowi mogło by się coś takiego przytrafić?
Wprawdzie w tej konkretnej kwiaciarni jednostka 'patrzy" sobie w małe pole i czasem wieje (jednak gdzie nie wieje), ale z drugiej strony na innych klimach nie widziałem żadnych osłon. Z resztą powiedzcie, jak Wy często je montujecie...
Reasumując:
Jutro po południu tam jadę, spróbuje roztopić ten lud i zobaczyć co dalej.
Jednak Co wy sądzicie w tej sprawie, na co obstawiacie, dlaczego tak się dzieje
Pozdrawiam i chylę czoło przed kolegami z większym stażem i doświadczeniem.
Spędziłem kilka godzin na "waszym" forum próbując znaleźć odpowiedź na nurtujący mnie problem...
Nim przejdę do sedna sprawy...
Powiem szczerze jestem zszokowany atmosferą i formą jaka panuje na tym forum!
Zaciekłość, zajadłość, jakieś nieokreślone frustracje, niespełnione ambicje, przepychanki słowne no i ta OGROMNA MEGALOMANIA, POCZUCIE WYŻSZOŚCI. Na innych forach tematycznych z czymś podobnym się nie spotkałem...
Z ogromnym politowaniem, niejednokrotnie czytałem jak nowy forowicz musi się tłumaczyć po co pyta, przepraszać, że nie jest "specjalistą",odpowiadać do czego jest mu potrzebna odpowiedź, przepraszać za to, że nie wezwał "wykwalifikowanego" serwisu, itp itd
Zdębiałem!!!!
Tak więc aby uprzedzić fakty, zaoszczędzić wielu cennych wersów tego forum, po prostu aby zaoszczędzić czas, skoro i tak trzeba tak zrobić, i tak trzeba tak zrobić...
Pochodzę z okolic Trójmiasta, ale obecnie przebywam i pracuje koło Poznania. Jestem starym wyjadaczem, w niejednym piecu chleb piekłem, mam podwójne wykształcenie: mechaniczne ( w tym mechanika precyzyjna) oraz elektroniczne (w tym automatyka). pracowałem jako: mechanik (ciężarowe, potem osobowe) z racji tego znam magistralę can, potem serwis telefonów GSM-UMTS,następnie instalator systemów alarmowych głównie Paradox, DSC, Satel tu włącznie z programowaniem funkcji inteligentnych domów na Integrach, dalej instalator systemów sanitarnych, głównie cu, kisan, Te-Ce, PE, PVC. Od jakiegoś czasu zajmuję się klimatyzacją, a za jakiś czas chcę spróbować pomp ciepła.
Szanowni forowicze, zwracam się do was z uprzejmą prośbą o pomoc, pomoc ta mi jest potrzebna do usunięcia pewnej awarii, takiej z którą się jeszcze nie spotkałem, dzięki wam może usunę ja szybciej.
Skoro formalności mamy już za sobą (oby, mam taką nadzieję) przejdźmy do sedna sprawy:
Pytanie, a właściwie pytania, mają charakter przekrojowy, ale dotyczą jednego konkretnego przypadku:
Jest sobie split, tak jak w tytule, zamontowany na początku ostatniego lata, kwiaciarnia, na ścianie północnej, jakieś 1,8m od ziemi i 0,3m przed płaskim dachem. Ogólnie starannie, estetycznie, nawet pętla z rurek, aby nie były krótsze niż producent radzi i aby amortyzowało ewentualne naprężenia.
Ponoć cały sezon letni wydajnie i przyjemnie, z małym wyjątkiem, czasem po nocy, przy otwieraniu kwiaciarni klima stała, wyświetlała jakiś błąd. Serwis poinformował że to zaniki napięcia, jak się pojawi, zresetować.
I tu pierwsze pytanie:
1. wierzycie serwisowi samsung, że to zanik napięcia, czy po nim klima by stała? jaki jest ewentualny kod błędu napięcia.
Jedziemy dalej;
konserwacja na jesieni i wszystko ok, temperatura przegrzania ponoć też.
Temperatura na zewnątrz spadała a jakość pracy też, jakiś błąd pojawiał się przy grzaniu za dnia, ale reset i jechała dalej.
Gdy temperatury oscylowały koło zera ºC grzała słabiutko, gdy pojawiły sie siarczyste mrozy klimę wyłączyli, przeszli na elektryczne.
I do tego miejsca pasuje mi z przypadkiem P. dariuszd1: Inverter Samsung, grzanie przy 0 st.
No i tu kolejne pytanie:
2. Czy ktoś coś więcej wie na temat tego czujnika, jaka powinna być jego charakterystyka, jakiś wykres, zdjęcie. (potrafię sobie porównać z charakterystyką rzeczywistą tego niedziałającego)
Jedziemy dalej:
Parę dni temu gdy temp. oscylowały koło -2ºC ( mają małą stację meteo z czujką na dachu, więc dane mam od ręki) klima znowu przestała grzać pojawił sie error (niestety nie wiem jaki) ale już pilotem nie dało się zrestartować, dopiero bezpiecznikiem 230V. ale nadal nie grzała.
Dzisiaj ją widziałem przez 10 min. Ogólnie włącza się, na początku nawet troczę grzeje (do ok 13ºC ) Jednak jednostka zewnętrzna wymiennik skuty calusieńki lodem. wiatrak jeszcze sie obracał.
I tu pasuje mi przypadek P. opolklima: Oblodzona jednostka zewnętrzna Samsung 6,8 KW
Niestety post bez zakończenia, nie wiemy co z tego wyszło...
Ale przy tej okazji kolejne pytanie:
3. Co wiecie o wadliwych płytach Szajsunga, których modeli dotyczył, czego ten defekt dotyczył, może słyszeliście co na tych płytach konkretnie było nie tak.
Kolejne pytanie a właściwie temat rzeka:
4. Jak ustawić, zabezpieczyć przed warunkami zewnętrznymi jedn. zewn. inwertera?
Na forum nie ma jednego zdania, jedni twierdzą: "po co zabezpieczać, jedn. zewn. jak sama nazwa wskazuje jest zewnętrzna." Jednak przypadek P. opolklima pokazuje co innego.
Tylko tam wtedy były konkretne mrozy a jednostka stała wysoko na 3 piętrze.
Czy sądzicie że w "standardowych" okolicznościach gdy mróz jest ledwo, ledwo Inverterowi mogło by się coś takiego przytrafić?
Wprawdzie w tej konkretnej kwiaciarni jednostka 'patrzy" sobie w małe pole i czasem wieje (jednak gdzie nie wieje), ale z drugiej strony na innych klimach nie widziałem żadnych osłon. Z resztą powiedzcie, jak Wy często je montujecie...
Reasumując:
Jutro po południu tam jadę, spróbuje roztopić ten lud i zobaczyć co dalej.
Jednak Co wy sądzicie w tej sprawie, na co obstawiacie, dlaczego tak się dzieje
Pozdrawiam i chylę czoło przed kolegami z większym stażem i doświadczeniem.
Każdy sprzęt elektryczny po podłączeniu do prądu zazwyczaj działa lepiej
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
a stacja do odzysku jest absolutnie niezbędna do poznania prawidłowej ilości czynnika. Wszystko to znaczy wszystko do zamontowania, naprawy i serwisu trzeba mieć przy sobie!!!!. Ja posiadam wszystko na samochodzie i gdzie bym w Polskę nie pojechał to ze wszyskim dam sobię radę prócz wymiany jakiegoś elementu potrzebnego do wymiany ale to inna inszość. Jeżeli chodzi o poznanie INVERTERA i innych urządzeń to wiedzę która mam posiadam ze szkoleń które renomowane firmy mają kilka razy w roku i wtedy kiedy na rynek wychodzi nowe urządzenie. Toshiba Carrier i Mitsubishi dbaja o to i kładą szczególny nacisk na serwis. Po za tym te urządzenia serwisowane są przez program komputerowy podłączając sę do urządzeń za pośrednictwem Laptopa. Moje doświadczenie to 1000 zamontowanych urządzeń. Reszta to tysiące różnych awarii usterek które na przeciągu prawie 10 lat poznałem w innych urządzeniach. Od dwóch lat jestem głównym serwisantem na okręg mazowiecki jeżeli chodzi o Carriera i Toshibę. Posiadam szereg szkoleń i certyfikatów pozwalających mi na serwisowanie i uruchamianie urządzeń do mocy chłodniczej 250Kw. Wykształcenie to mgr od 2007 roku . Ale forum na którym piszemy nie jest do licytowania się kto jakie ma wykształcenie i co potrafi a w jaki sposób może pomóc innym... Pzdr
.