90% na zawór.
przycina bydle.
albo masz jakiś brud,albo wilgoć w układzie. albo siada cewka zaworu...
stawiam na jakiś brud... przy uszkodzonej cewce raczej nie byłoby problemu przy starcie w trybie chłodzenia...
sprężarki nie mają grzałek... przy obecnych temp to kiepsko... a mają chociaż te klimki jakąś regulację ciśnienia skraplania ? coś co steruje wiatrakiem w jednostce zewnętrznej ograniczając obroty dokąd się układ nie rozgrzeje?
ten zawór też potrzebuje różnicy ciśnień coby dojść w krańcowe położenie...
może... zimny skraplacz i niskie ciśnienie -a zawór stoji w połowie... nie puszczając gazu -sprężarka mieli na pusto i drży... jak kilka razy "klapniesz" zaworem -to wreszcie się przesunie w pozycję pracy...
spróbuj -może da się zmierzyć ciśnienie tłoczenia/ skraplania ? może jest w jednostce zewnętrznej stosowny szrederek? i co z regulacją obrotów tego wiatraka? jest jakaś forma "zestawu pracy zimowej" ?
acha -spróbuj jeszcze jednego...
jak chodzi źle i drży -opukaj jakimś kluczem zawór rewersyjny... tak coby go konkretnie ostukać -ale coby reszta maszyny nie drżała... delikatnie szybko czymś metalowym opukaj... jeśli poprawi się po delikatnym ostukaniu -to masz prawie pewność, ze to zawór... że opukiwanie i wstrząsy pomogły przesunąć się tłokowi w zaworze...
niestety znalezienie usterki to jak wróżenie z fusów... im więcej fusów -tu danych, pomiarów i prób -tym większa szansa prawidłowej wróżby- diagnozy...
ciężko radzić na odległość... sprawdzaj co możesz i żuć jak najwięcej informacji...
zmierz napięcie na cewce podczas niestabilnej pracy zaworu rewersyjnego-może być problem z przekaźnikem włączającym zawór rewersyjny ,w płytce elektronicznej .
Dzięki koledzy za podpowiedzi. Niestety klima jest na wysokości 8 metrów . Za każdym razem muszę wołac podnośnik. Chociaż w tej firmie jest za darmo - to dużo zachodu. Dzisiaj tam podjechałem i poinstruowałem użytkowników aby przed załączeniem przełaczyli na chłodzenie , potem na grzanie i z powrotem . Po 2 razach wszystko zaczyna pracować poprawnie. Myślałem pod kontem zanieczyszczeń aby spuścić gaz, i przedmuchać azotem i z powrotem napełnić. Jeżeli chodzi o przełaczanie zaworu to było słychać wyrażnie skok cewki i syk gazu. Trudno było wyczuć czy te drgania pochodzą z agregatu czy też z zaworu. Jeżeli chodzi o regulację prędkośći obrotowej wentylatora - to jej nie ma . Obroty są na full. Co ciekawe - żadna z tych klim nie była obldzona - czyściutkie 30 sztuk . Pracują codziennie od 7 do 15 . Przy nastepnym podejściu postukam jeszcze w zawór , i zmierzę napięcie na cewce i za przekażnikiem . Ale najrozsądniej będzie klimę zdemontować i na warsztat- zmiana zaworu
Witam.Czy może wiesz że w tej jednostce obojętnie czy jest tam pilot naścienny czy inny możesz odczytać kod błędu.Podaj go i wtedy dasz możliwość zdiagnozowania usterki.
Pytałem wcześniej o sprawdzenie kodami błędu ale może urządzenie nie podać informacji póki nie wejdzie w tryb awaryjny albo diody nie zaczną migać albo normalnie się zablokuje i nie będzie reagować na pilota. Ale warto sprawdzić. Pzdr
tommatiz napisał(a):Może kolego masz za krótką linię? Przez ścianę oczywiście robi się takie montaże ale niektóre firmy podają np. minimalna długość orurowania 1metr. A jak Fujitsu mówi? Wiem że jak jest za krótka linia to może być taki problem o jakim mówisz. Pzdr
Fujitsu mówi jak najkrótsze .A będzie ekonomicznie.
tommatiz napisał(a):Może kolego masz za krótką linię? Przez ścianę oczywiście robi się takie montaże ale niektóre firmy podają np. minimalna długość orurowania 1metr. A jak Fujitsu mówi? Wiem że jak jest za krótka linia to może być taki problem o jakim mówisz. Pzdr
Fujitsu mówi jak najkrótsze .A będzie ekonomicznie.
Przeczytałem katalogi FUJITSU i instrukcje montażowo-serwisowe i nigdzie nie jest napisane że linia ma być jak najkrótsza!!! Wszyscy na forum to wiedzą że zbyt krótka linia nie jest wskazana więc nie pisz takich rzeczy bo możesz w błąd wprowadzić mniej wtajemniczonych montażystów. Toshiba mówi w katalogu że małe urządzenia powinny mieć minimum 1metr instalacji a urządzenia większej mocy więcej jak 1metr.....
R40 to kolejne wcielenie tego samego chłopka -roztropka,co wszystko wie najlepiej-z jego wypowiedzi wynika że o klimatyzacji nie ma zielonego pojęcia .
Koledzy pofolgujcie trochę bo R-40 się wypwiedziął bo miał do tego prawo a wy zaraz go negujecie. Powiedział to co wiedział więc jeżeli nie ma racji to napiszcie że sie myli a wy odrazu go atakujecie. Barbie jeżeli w taki sposób będziemy podchodzić to każdy będzie naszym wrogiem kto tylko inaczej myśli niż my. Nie wpadajmy w psychozę że każdy to jasio czy r-12
Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać
R-40 napisał(a):Fujitsu mówi jak najkrótsze .A będzie ekonomicznie.
No ale w granicach rozsadku.Jade kiedys na awarie patrze a tam na rurkach z jedn wew poobcinane srubunki i porobione kielichy wkrecone do jedn zew. Linia prota jak drut i miala ze 30 cm. Poki nie bylo upalow jakos tam krecilo... To taki przyklad ekstremalny a koledze R i Fujitsu na pewno nie o to chodzilo.
R-40 napisał(a):Fujitsu mówi jak najkrótsze .A będzie ekonomicznie.
No ale w granicach rozsadku.Jade kiedys na awarie patrze a tam na rurkach z jedn wew poobcinane srubunki i porobione kielichy wkrecone do jedn zew. Linia prota jak drut i miala ze 30 cm. Poki nie bylo upalow jakos tam krecilo... To taki przyklad ekstremalny a koledze R i Fujitsu na pewno nie o to chodzilo.
Na ilu centymetrach zaczynają się granice rozsądku?Powyżej 30 cm? Jak wiadomo każdy układ chłodniczy jeżeli ma czym bardziej krótszy odcinek pomiędzy pomiędzy wymiennikami jest sprawniejszy i nieponosi niepotrzebnych strat ciepła i energii.Przegrzanie pomiędzy końcem parownika a króćcem ssącym jest efektem nieporządanym ale w niektórych przypadkach nieuniknionym ze wzgędu na długość instalacji.Dobrze dobrana instalacja pod względem wydajności układu pomiędzy parownikiem i sprężarką niedoprowadzi do zasysania ciekłego czynnika.A przecież o to tutaj chodzi.Każdy producent do tego dąży aby przegrzanie było jak najmniejsze.Co za tym idzie polepsza się wydajność układu-Zmniejsza się objętość par zasysanych czynnika -Zmniejsza się pobór prądu i zmniejsza się temperatura czynnika.Dlatego układy o wydłużonych odcinkach tuningujemy ilością czynnika aby zmniejszyć przegrzanie.
najlepsza jak najkrótsza linia... ale... zawsze jest jakieś ale. producenci zakładają, że zazwyczaj linia ma kawałek.. powiedzmy ze 3 metry długości. jeśliby wewnątrz jednostek wszystko było super do krótkiej lini to fajnie... ale... optymalizowane jest dla przeciętnej długość. czasem kosztem jakiś syfonów... czasem z założeniem, że jakieś tam przegrzanie realizowane jest już na rurkach a w samym urządzeniu założone mniejsze niż potrzeba -bo na rurce i tak się przegrzeje czynnik o te dodatkowe 2 czy 3 stopnie... i ten metr długości rurek wydaje się rozsądnym minimum... podobnie... fabrycznie ładowane jest czynnika tak jakby linia te kilka metrów miała... jak bardzo krótka... to układ może wyjść minimalnie przepełniony...