Witam serdecznie.
Jestem zdecydowany na zakup pompy ciepła (klimatyzatora split) do ogrzewania (jako backup jest ogrzewanie olejowe) otwartej przestrzeni w nowym mieszkaniu, ok 70m2 (salon, jadalnia i kuchnia). Myślałem najpierw o LG H12AK/AL, potem o Fujitsu ASYG12LTCA lub ASYG12LTCB Nordic, choć tak naprawdę chyba najbardziej widziałbym u siebie Daikina Ururu-Sarara FTXZ50N z racji jej mocy - 6,3kW przy +7*C, ok 5,5kW przy 0*C, 4,96kW przy -7*C i 3,97kW przy -15*C (dane z Euroventu). Niedawno przeczytałem na jednym z blogów HVAC o jednostkach Cold Region, m.in. Daikinie FTXLS35 i zacząłem porównywać ją z FTXZ50N i zastanawiać się, która jednostka sprawdziłaby się u mnie bardziej w kwestii ogrzewania... Tym bardziej, że FTXLS jest sporo tańsza od Ururu-Sarara.
Niby FTXZ50N jest mocniejsza (max moc ~9,4kW), oszczędniejsza, sporo cichsza (a to w domu ważne), nawilżanie/osuszanie/wentylację/Flash Streamer pomijam, poza tym nominalnie ma 5kW w trybie chłodzenia, co przy aktualnych upałach i powierzchni do schłodzenia też stało się istotne.
W takim razie czy dla ok 70m2 do ogrzewania FTXZ50N będzie lepsza niż FTXLS35? Czy w ogóle przeznaczyć mniej pieniędzy i wziąć Fujitsu ASYG12LTCB Nordic? Pytam szczególnie o kwestie defrostów i ich częstotliwości i długości - na jakiś forach ukraińskich czy estońskich narzekali na Daikiny (może na starsze?), że desfrosty trwają 7minut i są co 40minut, dlatego polecali np Toshibę Daikesai czy Fujitsu ASYG12LTC zamiast ogólnie Daikina. Jak to się ma w przypadku nowej UruruSarara? Czy miał ktoś styczność w praktyce z tym klimatyzatorem? Dziękuję za pomoc.
Jestem zdecydowany na zakup pompy ciepła (klimatyzatora split) do ogrzewania (jako backup jest ogrzewanie olejowe) otwartej przestrzeni w nowym mieszkaniu, ok 70m2 (salon, jadalnia i kuchnia). Myślałem najpierw o LG H12AK/AL, potem o Fujitsu ASYG12LTCA lub ASYG12LTCB Nordic, choć tak naprawdę chyba najbardziej widziałbym u siebie Daikina Ururu-Sarara FTXZ50N z racji jej mocy - 6,3kW przy +7*C, ok 5,5kW przy 0*C, 4,96kW przy -7*C i 3,97kW przy -15*C (dane z Euroventu). Niedawno przeczytałem na jednym z blogów HVAC o jednostkach Cold Region, m.in. Daikinie FTXLS35 i zacząłem porównywać ją z FTXZ50N i zastanawiać się, która jednostka sprawdziłaby się u mnie bardziej w kwestii ogrzewania... Tym bardziej, że FTXLS jest sporo tańsza od Ururu-Sarara.
Niby FTXZ50N jest mocniejsza (max moc ~9,4kW), oszczędniejsza, sporo cichsza (a to w domu ważne), nawilżanie/osuszanie/wentylację/Flash Streamer pomijam, poza tym nominalnie ma 5kW w trybie chłodzenia, co przy aktualnych upałach i powierzchni do schłodzenia też stało się istotne.
W takim razie czy dla ok 70m2 do ogrzewania FTXZ50N będzie lepsza niż FTXLS35? Czy w ogóle przeznaczyć mniej pieniędzy i wziąć Fujitsu ASYG12LTCB Nordic? Pytam szczególnie o kwestie defrostów i ich częstotliwości i długości - na jakiś forach ukraińskich czy estońskich narzekali na Daikiny (może na starsze?), że desfrosty trwają 7minut i są co 40minut, dlatego polecali np Toshibę Daikesai czy Fujitsu ASYG12LTC zamiast ogólnie Daikina. Jak to się ma w przypadku nowej UruruSarara? Czy miał ktoś styczność w praktyce z tym klimatyzatorem? Dziękuję za pomoc.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY