Logowanie Rejestracja
  • Start
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Pomoc
  • Nowe posty
Menu
Start Szukaj Użytkownicy Kalendarz Pomoc Nowe posty
PROFESJONALIŚCI POLECAJĄ
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY

Start w biznesie

70 Odpowiedzi, 71434 Wyświetleń
1 2 3 Dalej

peen

  2011-08-12, 10:04:29
Użytkownik
#1
Na początek Dzień Dobry.

Z wykształcenia jestem technikiem budowlanym, ale od ponad 20 lat pracowałem w branży informatycznej (informatyk, programista, administrator unixów itp).
Do końca roku zostanę zapewne zwolniony i w związku z tym otrzymam kilkadziesiąt tys.zł odszkodowania i odprawy. Już od 2 lat (bo niby miałem być zwolniony 2 lata temu, niby rok temu) mocno się zastanawiam nad zainwestowaniem w instalacje i serwis klimatyzatorów (na początek splitów) oraz podstawową obsługą klimatyzacji samochodowych (przy pomocy automatu).
Mieszkam w 30 tys miejscowości, która z okolicznymi wsiami ma 50 tys mieszkańców, a w cały powiecie jest 120 tys ludzi. Kilka miesięcy temu ujawniła się pierwsza firma zajmująca się splitami i wentylacją no i nie pozostaje mi nic innego jak stworzyć konkurencję. Zamierzam oczywiście ukończyć kursy z instalacji splitów, samochodowych instalacji klimatyzacyjnych i świadectwa kwalifikacji tak, aby wiosną 2012 wystartować z tym biznesem. Podpowiedźcie czy:
- potrzebuję czegoś jeszcze, jakiś kursów, szkoleń itp. (oczywiście wiem o sprzętach i narzędziach itp)
- mam jakiekolwiek szanse powodzenia (wiadomo, że będę musiał mieć pomocnika/pracownika)
- z czego utrzymywać się zimą - czy jest szansa w lecie zarobić na tyle, aby zimą przeżyć
- jak uzyskuje się autoryzacje producenta do sprzedaży i serwisowania

Dziękuję za uwagę
  • Odpowiedz

wit

  2011-08-12, 11:57:57
Top użytkownik
#2
czego potrzebujesz... --na początek pięciu lat praktyki u kumatego chłodniarza lub klimatologa...
jakieś wykształcenie typu chłodniczak -technikum też mile widziane...
albo musisz mieć dobrego pracownika fachowca...
myślę, ze za 5 stów dniówki kogoś znajdziesz... -drogo? -cóż -na początek potrzebujesz pracownika który będzie umiał znacznie więcej od szefa.... a to kosztuje...
Ty masz pieniądze -ktoś doświadczenie... -za rok -dwa zamienicie się miejscami.... będziesz miał doświadczenie...
  • Odpowiedz

Bobek

  2011-08-12, 14:17:38
Użytkownik
#3
Za 5 stów za dniówkę zamknę firmę i się przyjmę do Ciebie... Big Grin
Ale co racja to racja. Żadne szkolenie nie nauczy Cię i nie przygotuje na niespodzianki związane z chłodnictwem. Potrzebujesz zdobyć u kogoś doświadczenie, albo właśnie przyjąć osobę kumatą z branży i się uczyć.

Nie zrozum mnie też źle, ale potrzebujesz obycia technicznego, pracy fizycznej w terenie. Chodzi mi o
przekucia, montaże konstrukcji, hydraulika, elektryka, mechanika, itp. W tej branży musisz być wszechstronny. Podjeżdżając na zwykły przegląd musisz patrzeć na wszystko, awaria to już wyższa szkoła.

Druga sprawa to zdobycie klientów, pieniądze to nie wszystko na początek. Temat jest zbyt rozległy. Podsumowując mogę zadać Ci pytanie jako monter i serwisant systemów chłodniczych:

Ile czasu potrzeba na nauczenie się porządnie informatyki, programowania i obsługi systemów które obsługujesz? Dam rade to zrobić po kilku kursach? Tongue

Możesz spróbować, ale jeżeli jesteś dobrym informatykiem to zostań w swojej branży. Branża informatyczna jest najbardziej rozwijającą się i dającą olbrzymie możliwości rozwoju. Zainwestuj w tą dziedzinę, zacznij robić strony internetowe, obsługę firm, może stworzysz jakiś serwer dla swoich klientów (wtedy któryś z nas przyjedzie i założy Ci fajną klimę Wink ) Pomyśl nad tym...

Pozdrawiam Wink
  • Odpowiedz

wit

  2011-08-12, 15:21:52
Top użytkownik
#4
Bobek napisał(a):Za 5 stów za dniówkę zamknę firmę i się przyjmę do Ciebie... Big Grin

wiesz -uważam,że za kompletne poprowadzenie firmy chłodniczo klimatyzacyjnej... oraz bycie szefem swojemu szefowi to cena 500zł dniówki byłaby skromna.

On nie potrzebuje pracownika -a biznesmena, kierownika robót, projektanta, serwisanta i montera w jednym. I to dodatkowo potrzebuje kogoś z kontaktami w branży... czyli potrzebuje żeby ktoś zamknął firmę i poszedł do Niego...

jak ktoś chce zacząć montować i serwisować klimy tylko po kursie lub nawet kilku kursach --to może robić za pomocnika u swojego pracownika -a nie za szefa...

pierwszy problem -pierwsza poważniejsza awaria -i firma się wykłada. ktoś z praktyką i kontaktami -da radę -albo wybrnie albo zawczasu się zorientuje i nie da się wmanewrować. ktoś kto się przebranżawia i od razu chce sam bez praktyki... nie ma szans. chyba ,że zatrudni nie pomocnika a drugiego który firmę poprowadzi... a tacy się cenią.
  • Odpowiedz

peen

  2011-08-12, 15:40:35
Użytkownik
#5
Bobek napisał(a):Żadne szkolenie nie nauczy Cię i nie przygotuje na niespodzianki związane z chłodnictwem.

Trzeba będzie ćwiczyć - i na niespodziankach, ale z tego co wiem to przy pospolitym montażu splitów niespodzianek nie ma zbyt wiele, a i specjalna wiedza projektowa nie jest wymagana.

Cytat:Chodzi mi o przekucia, montaże konstrukcji, hydraulika, elektryka, mechanika, itp.

Zgadza się, ale przy prostych montażach wiedza hydrauliczna czy elektryczna nie jest wymagana, a zawsze można poświęcić swój zarobek i zamówić elektryka. Widziałem na czym polegał montaż splita u mnie w mieszkaniu i u brata w domu.

Cytat:Ile czasu potrzeba na nauczenie się porządnie informatyki, programowania i obsługi systemów które obsługujesz? Dam rade to zrobić po kilku kursach? Tongue

Dasz jak najbardziej radę. Pozostaje tylko specyfika konfiguracji danych systemów unixowych, czy też baz oracle różna w każdym wypadku, ale tego na żadnym kursie nikt nie uczy. A i nie da się być jednocześnie administratorem, programistą i informatykiem. Mózg za mały, aby tyle wiedzy ogarnąć.

Cytat:Możesz spróbować, ale jeżeli jesteś dobrym informatykiem to zostań w swojej branży. Branża informatyczna jest najbardziej rozwijającą się i dającą olbrzymie możliwości rozwoju. Zainwestuj w tą dziedzinę, zacznij robić strony internetowe, obsługę firm, może stworzysz jakiś serwer dla swoich klientów (wtedy któryś z nas przyjedzie i założy Ci fajną klimę Wink ) Pomyśl nad tym...

Niestety dobry byłem może 10 lat temu. Teraz nie dość, że brakuje mi pasji do tej roboty to i ogrom wiedzy do ogarnięcia jest nieprawdopodobny. Niestety w branży informatycznej to albo można pracować jako szeregowy pracownik w wielkiej firmie czy międzynarodowej kuporacji, albo składać komputery w jakimś sklepie komputerowym (bo żeby własny otworzyć do konkurencja za duża), bo strony internetowe to już 10-cio latki potrafią robić profesjonalne.
Nadarzyła się szansa dostać z roboty ok.100 tys zł netto za odejście i myślę właśnie te 100 tys wykorzystać na kursy, sprzęt, narzędzia itp. bo auto kombi już mam, a i lewych rączek do wiercenia czy podstawowej elektryki nie mam na szczęście.
  • Odpowiedz

Shitashii

  2011-08-12, 17:06:15
Moderator
#6
Montaże bywają proste, a jakże! Ale załóżmy taką sytuację z początku działalności: jedziesz do klienta obejrzeć miejsce montażu i coś zaproponować. Klient pyta: Jakiej mocy klimatyzator jest tu potrzebny? A Ty odpowiadasz: yyyy. Bo nie masz wyczucia. Nie mówię o obliczeniach, bo nieraz to wystarczy rzucić okiem i wiadoma sprawa.
Ale jak mówił mój poprzedni szef: ludzie w kosmos latają, a Ty tego nie zrobisz? Smile Masz chęci, to próbuj. Widziałem różnych "amatorów" co zaczynali w klimatyzacji i jakoś sobie radzą z montażami. Tylko z montażami, ale im to wystarcza. Nie ma problemu. Wolny rynek.
Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.
  • Odpowiedz

llort

  2011-08-12, 21:32:44
Zaawansowany użytkownik
#7
wit napisał(a):czego potrzebujesz... --na początek pięciu lat praktyki u kumatego chłodniarza lub klimatologa...
jakieś wykształcenie typu chłodniczak -technikum też mile widziane...
albo musisz mieć dobrego pracownika fachowca...
myślę, ze za 5 stów dniówki kogoś znajdziesz... -drogo? -cóż -na początek potrzebujesz pracownika który będzie umiał znacznie więcej od szefa.... a to kosztuje...
Ty masz pieniądze -ktoś doświadczenie... -za rok -dwa zamienicie się miejscami.... będziesz miał doświadczenie...

Bardzo mądre słowa że rok dwa u klimatologa.A co dalej peen z poważnymi układami?Fachowiec od klimatyzacji?
Masz problem w dziedzinie chłodnictwa i kanalizacji?STEFAN BUD ci pomoże.Człowiek orkiestra.Ponoć tynki maszynowe wykonuje gratis.Do administracji to nie jest reklama
  • Odpowiedz

Bobek

  2011-08-13, 08:31:11
Użytkownik
#8
Cytat:wiesz -uważam,że za kompletne poprowadzenie firmy chłodniczo klimatyzacyjnej... oraz bycie szefem swojemu szefowi to cena 500zł dniówki byłaby skromna.

To był taki żart Wink

Musisz sam zadecydować, ale temat nie jest taki prosty... Każdy montaż jest inny. Wydawać by się mogło powiesić splita, żaden problem, a niespodzianek może być cały wór... Big Grin Później dochodzi jeszcze obsługa serwisowa i przyjazdy na ewentualne awarie. I co wtedy? Będziesz wzywał kogoś i płacił za to? Gdzie wtedy zarobek?
Musisz mieć doświadczenie, koledzy powyżej dobrze piszą, ale tak jak padło też określenie:
Cytat:Wolny rynek
droga wolna... Smile

Powodzonka Wink
  • Odpowiedz

peen

  2011-08-13, 09:59:49
Użytkownik
#9
Dzięki za wszelkie słowa wsparcia i słowa studzące mój entuzjazm. W każdym bądź razie wiek już swój mam, na Włocha, Niemca czy Amerykanina (taka moja robota była) już robić nie zamierzam no i psychika mi już wysiada - 11 lat jeżdżenia busami, autobusami i tramwajami co dziennie zajmowało mi ok.4h+8h pracy (na jeżdżenie codziennie 2x50 km autem mnie nie stać) co razem wychodziło 12h (pobudka o 4:45, powrót do domu o 17) robi swoje.
Pozostało mi jeszcze trochę czasu więc pomyślę czy rzucę się na klimy czy też wymyślę coś innego.
  • Odpowiedz

wit

  2011-08-13, 10:42:17
Top użytkownik
#10
rzucaj się na klimy -ale załap najpierw ze 2 lata praktyki. ważne -u dobrego chłodniarza i takiego co będzie uczył a nie ukrywał wiedzę.
albo zatrudnij kogoś dobrego -żeby pracownik Cię douczał -ale to drogo wychodzi -i przez czas własnej nauki taki pracownik pochłonie większość zysku firmy. No i łatwo się nadziać -trudno i o dobrego fachowca i o uczciwego jednocześnie... który przyjdzie za sensowne pieniądze do kogoś -zamiast samemu montować...

naprawdę sporo wiedzy potrzeba -i trudno robić same proste montaże... robi się prawie wszystkie -albo nie ma się klientów...
  • Odpowiedz

peen

  2011-08-13, 20:33:16
Użytkownik
#11
Ja chcę wejść w prosty montaż+podstawowa autoklima. 90% w mojej okolicy to proste montaże - czyli 2 wieszaki, duży wiatrak, rury, dziura w ścianie, skrzyneczka z zimnem*. I tyle na początek. Praktyka nie wchodzi w rachubę bo już się na różnych ludzi z różnych krajów ponad 20 lat narobiłem. Mało nie zarabiam, ale jak wyżej napisałem mój mózg już się lasuje. Mam szansę zwinąć 100 tys zł do końca roku i jednym z pomysłów na wykorzystanie w/w kwoty jest właśnie montaż i serwis klimatyzacji.

* - to oczywiście było proste tłumaczenie dla 90% klientów.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-08-13, 20:36:22 przez peen.)
  • Odpowiedz

llort

  2011-08-13, 21:20:43
Zaawansowany użytkownik
#12
Serwis to właśnie ta czarna strona.Spłodzić a wyleczyć spłodzone to duża różnica w wymaganej wiedzy Sad
Do spłodzenia wystarczy popęd.Do naprawy z powodu popędu doświadczeni rodzice(SERWISANCI) Wink
Masz problem w dziedzinie chłodnictwa i kanalizacji?STEFAN BUD ci pomoże.Człowiek orkiestra.Ponoć tynki maszynowe wykonuje gratis.Do administracji to nie jest reklama
  • Odpowiedz

miezala5

  2011-08-13, 21:34:38
Top użytkownik
#13
Serwis to właśnie ta czarna strona.Spłodzić a wyleczyć spłodzone to duża różnica w wymaganej wiedzy Sad
Do spłodzenia wystarczy popęd.Do naprawy z powodu popędu doświadczeni rodzice(SERWISANCI) Wink

Grube naprawde grube!Czapka z glowy!Wink
Pozdrawiam!
Robert
  • Odpowiedz

llort

  2011-08-13, 23:08:03
Zaawansowany użytkownik
#14
Niekiedy czapki warto założyć pracując . Smile
Masz problem w dziedzinie chłodnictwa i kanalizacji?STEFAN BUD ci pomoże.Człowiek orkiestra.Ponoć tynki maszynowe wykonuje gratis.Do administracji to nie jest reklama
  • Odpowiedz

peen

  2011-08-14, 12:30:32
Użytkownik
#15
Dzięki, że zostawiliście mi trochę nadziei. Mam jeszcze ze 3-4 m-ce i będę myślał.
  • Odpowiedz

bart7802

  2011-08-14, 13:29:27
Użytkownik
#16
na Twoim miejscu nie bał bym się wyzwań,masz kasę na start,chęci a doświadczenie przyjdzie z czasem.Ja też fachu uczyłem się u klienta "udając fachowca" Smile ,oczywiście wystawiało się wtedy niższe rachunki bo dzisiaj za tą samą usługe biorę 2-3 razy więcej bo robie dokładniej,szybciej i bez poprawek Smile (nie pracuję w klimie ale robota podobna,trzeba myśleć).Trening czyni mistrza , obyś tylko zaraz na początku nie dał ciała i się nie zniechęcił.Pozdrawiam.
  • Odpowiedz

wit

  2011-08-14, 13:57:37
Top użytkownik
#17
w klimie... montujesz jakieś fajne multi inwerter... koszt powiedzmy 15-20 tysi. bierzesz 4 czy 6 tysi za robotę... fajnie...
i okazuje się, ze popełniłeś błąd -szlag trafia urządzenie...

zamiast zarobić -nie zarabiasz. producent -czy sprzedawca nie uznaje gwarancji... bo Twój błąd i zniszczenie z Twojej winy...
klient nie zgadza się na naprawę... tylko żąda wymiany na nowe... albo po prostu nie płaci -bo nie uruchomiłeś systemu -nie oddałeś pracy...

zamiast zarobku masz 200kg kosztownego złomu... który może komuś wepchniesz za 50% ceny jako używany -samemu płacąc 30% ceny za naprawę z wymianą np. spalonej płyty głównej i sfajczonej sprężarki...
nauka u klienta i na urządzeniach.... bywa kosztowna.

a nawet proste tanie jednostki -montowane z minimalnym zyskiem... ewentualne straty co prawda też minimalne -ale niewielki zysk nie starcza na pokrycie strat z powodu błędów.

a klienci... 50% zawsze wie lepiej niż firma montująca... problem, gdy okaże się, że rzeczywiście ten czy inny wie lepiej... opinia na całą okolicę natychmiast.

poczta pantoflowa podstawą reklamy w mniejszych miejscowościach. i podobnie -w przypadku popełniania błędów u klienta -uczenia się u klienta... negatywna opinia idzie "z prędkością światła"
żeby zarabiać -trzeba zainwestować. nie tylko w narzędzia sprzęt i kurs. praktyka to także inwestycja. wiedza -to inwestycja najważniejsza... niestety -najpierw trzeba podorabiać kogoś -a samemu -uczyć się nowego. nawet jeśli się nic nie zarabia -za samą wiedzę warto czasem pracować -żeby potem więcej zarobić.
  • Odpowiedz

bart7802

  2011-08-14, 14:09:09
Użytkownik
#18
zgadza się ale nikt początkujący nie rzuci się na sprzęt i montaż za kilkadziesiąt tys.zł. bo to samobójstwo...małymi krokami,małe proste montaże...od tego może zacząć.
  • Odpowiedz

bart7802

  2011-08-14, 18:50:42
Użytkownik
#19
powinien spróbować,do odważnych świat należy a nóż widelec firma za kilka lat się rozkręci i peen da robotę jeszcze paru osobom - takich teraz potrzeba,ja tam trzymam za gościa kciuki.
  • Odpowiedz

wit

  2011-08-14, 21:41:09
Top użytkownik
#20
bart7802 napisał(a):zgadza się ale nikt początkujący nie rzuci się na sprzęt i montaż za kilkadziesiąt tys.zł. bo to samobójstwo...małymi krokami,małe proste montaże...od tego może zacząć.

nie ma prostych montaży. nie w sposób powtarzalny. mogą być pozornie proste a 1 na 10 wyjdzie na tyle kłopotliwy i trudny, że kasy z tych 9 nie starczy na straty przy jednym
WIEDZA I PRAKTYKA!

małe proste montaże -raz oznaczają klimkę w mieszkaniu małą 2-3,5kW ale dać 2 -czy 3,5?

a potem awantura, że mała tania klimka tanio prosto zamontowana głośno pracuje i spać nie daje?

albo mały prosty inwerterek -niestety dobry wcale tani nie jest -i ryzyko spore.

montaż marketowego badziewia po 600zł sztuka -coby mało ryzykować? co trzecie padnie po kilku miechach ... i są koszty... a montując sprzęt za 600 czy 800 zeta -za montaż nie weźmie się kroci... bo nikt kupujący po taniości nie zapłaci za montaż ceny urządzenia czy nawet połowy...
montując za grosze -nie zarobi się na narzędzia. ryzyko mniejszych sum -ale zysk malutki -a koszty są i mały zysk z małych urządzeń na narzędzia i małe wpadki może nie wystarczyć. jak się nie obrócić -tak żyć z tylu...

małe i tanie -gdzie ? rynek w mieszkaniach jest niewielki ... w praktyce -jak kogoś stać na klimę to go stać na dobrą i zazwyczaj drogą -i chce mieć dobrze założoną.

do sklepów -po taniości często oznacza sporą moc i cenę też... kilka -kilkanaście kW po taniości -to nie setki a tysiące zł... a sklepy i sklepiki trzeba robić -bo na mieszkaniach się nie wyżyje -za mały rynek.

nauka na urządzeniach klienta i robienie tylko małych i prostych montaży... to tak jak lekarz który leczy tylko przeziębienia... a jak ktoś ma grypę lub zapalenie płuc to się nie zna i nie leczy ... ciekawe ilu i czy w ogóle będzie miał pacjentów -jeśli 90 % będzie odsyłał...

to jak praca w cyrku... zamiast tresować lwy -lepiej pieski i to małe....
kiepsko płacą ale pies nie zagryzie... tylko... publika nie chce oglądać -zwłaszcza jak pies nie słucha... bo małe czy duże -jednako wiedzy wymaga.

bez praktyki i podstaw się nie da. może być, że padnie klima -i padnie serwerownia... koszty, odszkodowania...
albo skropliny zaleją coś ważnego...
pewne minimum praktyki jest konieczne.
  • Odpowiedz

bart7802

  2011-08-14, 22:56:17
Użytkownik
#21
najszybciej wchodzi w głowe nauka na własnych błędach a kase na start ma więc na sprzęt do pracy i pokrycie paru ewentualnych wpadek wystarczy Smile - ja bym na miejscu peen-a spróbował i nie zastanawiał się wcale.
  • Odpowiedz

wit

  2011-08-15, 09:12:02
Top użytkownik
#22
przez pierwsze pól roku -rok bez praktyki zarobi na samodzielnych bardzo mało lub wręcz straci -a stracić z powodu błędów awarii i odszkodowań może sporo. zła opinia będzie ciągnąć się latami i latami nie pozwoli rozwinąć skrzydeł.
rok praktyki u kogoś -zarobi przy kiepskiej pensji i tak więcej niż samodzielnie na kiepskich montażach.
A potem -rok później -może montować ze zdecydowanie mniejszą szansą n a kosztowne wpadki, z bardziej złożonymi i lepiej płatnymi montażami.
i bez tracenia opinii zaraz na starcie. przy okazji pracując rok czy nawet dwa u kogoś pozna trochę rynek i ludzi.
  • Odpowiedz

awax

  2011-08-15, 10:38:03
Top użytkownik
#23
Peen,nie przejmuj się i uruchamiaj działalność.Rozpoczynając od prostych montaży splitów niczym nie ryzykujesz.Przecież 90% użytkowników tego forum uczy się tutaj radzenia z niespodziankami i montuje splity nie mając pojęcia o chłodnictwie.
Zresztą montaż splita to mniej więcej jak intalacja pralki automatycznej każdy kto nie boi się wkrętaka i paru narzędzi potrafi to zrobić.
Ty będziesz miał ten komfort,że na start nie będziesz brał kredytu.
Powodzenia
  • Odpowiedz

bartekyogico

  2011-08-15, 13:57:29
Zaawansowany użytkownik
#24
Jeżeli będziesz bazował tylko na prostych montażach splitów (to o czym pisał kolega Wit) to będziesz zarabiał 6 może 7 mieś w roku. Jak Ci się trafi lato takie jak teraz to może te 100.000 niestarczyc na przetrwanie... do następnego sezonu. Zdobędziesz za to doświadczenie a to bezcenne. Pozdrawiam i życzę powodzenia na nowej drodze życia a także mądrości przy jej wyborze.
  • Odpowiedz

peen

  2011-08-19, 19:16:17
Użytkownik
#25
Dziękuję za słowa wsparcia i słowa gaszące mój entuzjazm.
Wymyśliłem sobie, że oprócz splitów i podstawowej obsługi klimy w autach zajmę się też wymianą opon na skalę niespotykaną w mej okolicy - tzn.mycie opon+smarowanie smarem miedziowym+ręcze dokręcanie. U mnie potrafią tylko wymienić oponę, ewentualnie wentyl i koło dokręcić kluczem pneumatycznym ustawionym na maxa... tylko czy mi kasy na te wszystkie marzenia starczy?
  • Odpowiedz
1 2 3 Dalej

  • Pokaż wersję do druku


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Serwis ma na celu zgromadzenie w jednym miejscu firm oraz organizacji z branży HVACR, działających na rynku zarówno polskim jak i poza granicami kraju. Naszą siłą są wyłącznie tematy związane z branżą HVACR oraz unikalna społeczność użytkowników.
NEWSLETTER
Informacje O nas Kontakt Regulamin Reklama Polityka prywatności
Kategorie Artykuły Aktualności Produkty
Działy Klimatyzacja Wentylacja Chłodnictwo Auto - klimatyzacja
Nasze Portale ogrzewnictwo.pl pasywny-budynek.pl
Copyright © 2005-2023 termoclima Sp. z o.o Wszystkie prawa zastrzeżone.
Tryb normalny
Tryb drzewa