Pracuję z tym preparatem wiele lat i to jest tak że jak go rozpylam to czasem się zassa do płuc opary i to jest duszące . Zakaszlę i przechodzi . Czasem preparaty których używamy do pielęgnacji łazienki też tak się zachowują że nas trochę duszą a co do skury to po wylani na rękę i wytarciu nic mi się do tej pory nie stało natomiast niewiem jak w kontakcie z oczami b na wszelki wypadek zakładam okulary jeżeli jest klimatyzator który mam powyżej oczu . Bardziej niebezpieczne sa preparaty do mycia skraplacza bo tam przy rozpylaniu jeżeli mgiełka poleci na twarz a jest się spoconym to szczypie jak po opaleniu na słońcu dlatego że one są zasadowę i nasza skóra z nimi tak reaguje . Co do okupalrów to przy podpinaniu się wężami też zakładam bo juz raz miałem niespodziankę ze mi wąż pękł koło twarzy.
Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY