gadas napisał(a):Teraz każdy mądrala wietrząc sukces poprzednika będzie produkcją się zajmował i twierdził że jego to ta jedyna i niepowtarzalna " cioteczkowa, wnuczkowa, dziadkowa, stryjkowa" Chce się mieć dziadkową to trzeba kupić używaną.
Podobno to znowu informacja zasłyszana robią je w warszawie (ursus)
Może i robią je ale kiedyś wszyscy wiedzieli gdzie była produkcja teraz to jest owiane straszą tajemnicą .
Nie wiem co powiedzieć ... był by numer gdyby robili je w Chinach i tylko do nas sprowadzali
Są robione dalej, zakład ten sam, maszyny te same, zmienił się tylko właściciel, z powodów ogólnie znanych.
Nie trzeba wcale kupować używek żeby mieć "the real thing".
Podróby takiej jak kupił miezala5 w rękach nie miałem, za to miałem "przyjemność" kupić kiedyś inną podróbę w czasach, kiedy z rozwalcarkami "dziadkowymi" naprawdę był problem. Sprzedałem po kosztach z ulgą, że udało mi się jej pozbyć.
Zresztą Berling (bo od nich wziąłem) też się z tych podrób szybko wycofał. Nie ta jakość wykonania, luzy, ogólnie szkoda kasy.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY