trudno mi to "ogarnąć" na podst zdjęć -widać tylko fragmenty. sorki dopiero teraz dokładniej się przyjrzałem...
ogólnie -instalacja duża -tak jakby "moje klimaty"... lubię takie układy -duże i nietypowe...
skąd jesteś w jakim rejonie jest instalacja -bo może dałoby się "przy okazji" obejrzeć? ewentualnie dawaj info i kontakt na PW.
spora szansa, że pracuje to w układzie parownika zalanego. i prawdopodobnie wykorzystany jest fakt dużej wręcz olbrzymiej masy i bezwładności układu -być może rolę zaworów rozprężnych pełnią głównie elektromagnetyki -parownik napełniany jest cyklicznie -z lekkim nadmiarem przepływu poprzez rurki niby kapilary -a zasadnicza regulacja to zamykanie i otwieranie zaworów. i odparowanie odbywa się głównie przy zamkniętym przepływie cieczy. układ przypomina rozwiązania stosowane przy amoniaku.
czy elektromagnetyki cieczowe sterowane są z jakiś czujników poziomu -lub przez pomiar temperatury -np na ssaniu ? ewentualnie sterowanie elektromagnetyków przez sterownik -z pomiarem kilku temperatur -i/lub cisnień?
zasadniczo -wymiana czynnika i oleju powinna być bezpieczna dla układu -przeanalizuj tylko dokładnie pod kątem powrotu oleju... bałbym się o powrót oleju z zalanego parownika... masz tam jakiś odolejacz (odolejacze) ? może być konieczność dodania. masz jakiś automatyczny upust -podsysanie oleju z dolnej części parowników?
i patrząc na układ -czytając Twoje informacje - coraz mniej wierzę, że to kapilary. przeanalizuj sterowanie!
ogólnie -instalacja duża -tak jakby "moje klimaty"... lubię takie układy -duże i nietypowe...
skąd jesteś w jakim rejonie jest instalacja -bo może dałoby się "przy okazji" obejrzeć? ewentualnie dawaj info i kontakt na PW.
spora szansa, że pracuje to w układzie parownika zalanego. i prawdopodobnie wykorzystany jest fakt dużej wręcz olbrzymiej masy i bezwładności układu -być może rolę zaworów rozprężnych pełnią głównie elektromagnetyki -parownik napełniany jest cyklicznie -z lekkim nadmiarem przepływu poprzez rurki niby kapilary -a zasadnicza regulacja to zamykanie i otwieranie zaworów. i odparowanie odbywa się głównie przy zamkniętym przepływie cieczy. układ przypomina rozwiązania stosowane przy amoniaku.
czy elektromagnetyki cieczowe sterowane są z jakiś czujników poziomu -lub przez pomiar temperatury -np na ssaniu ? ewentualnie sterowanie elektromagnetyków przez sterownik -z pomiarem kilku temperatur -i/lub cisnień?
zasadniczo -wymiana czynnika i oleju powinna być bezpieczna dla układu -przeanalizuj tylko dokładnie pod kątem powrotu oleju... bałbym się o powrót oleju z zalanego parownika... masz tam jakiś odolejacz (odolejacze) ? może być konieczność dodania. masz jakiś automatyczny upust -podsysanie oleju z dolnej części parowników?
i patrząc na układ -czytając Twoje informacje - coraz mniej wierzę, że to kapilary. przeanalizuj sterowanie!
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY