frost-ch napisał(a):Pamiętam czasy jak zaczynałem działalność na własny rachunek potrzebne były dyplomy czeladniczy na początek potem mistrzowski żeby zdobyć czeladniczy trzeba było mieć trzy lata praktyki potem mistrzowski naste trzy lata no i kursy egzaminy a ile papierków protokóły pozwolenia kosztorysy z KCK KNR czasami wypełnianie papierów zajmowało więcej czasu niż robota to były czasy. Czyżby nostalgia za minionym? bo mnie tamte czasy się nie podobały. A co do matki to jeżeli kocha syna powinna mu powiedzieć ucz się synu języków obcych bo w Polsce to nawet po studiach nie będziesz nawet serwisantem klimatyzacji. Fajnie prawda ? mi się to nie podoba ja już to przeżyłem ale tradycja w narodzie rzecz święta jak musi być to musi amen.
A podoba Ci się naprawianie urządzeń ,które tak naprawdę popsuli pseudoserwisanci,którzy byli przed Tobą ?
W autoklimatyzacji np. dobijacze legalnie psują układy dobijając co parę miesięcy.
Ile widzisz klimatyzatorów prawidłowo dobranych i zainstalowanych wśród tych do których dostajesz zlecenie naprawy.Ile dużych central wrntylacyjno klimatyzacyjnych pracuje bez prawidłowej konserwacji tak długo,aż wymagają w trzecim roku eksploatacji remontu kapitalnego.Ile jest takich pomp ciepła?
Postaw się w sytuacji Klienta,który gra w ruletkę wzywając serwis jedynie wybierając go na podstawie laurki www.
Nie wszystko co było kiedyś było złe.Te wymagania odnośnie stażu pracy akurat nie.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY