"Monter plus pomocnik plus samochód plus dojazd za ile 200-300 zł ? dniówki ? Śmiać się czy płakać mad
Każdy wie że ekipę monterów umawiasz na cały dzień na roboty a nie na chwilę czy 2 godziny."
Panowie, od 1991 roku prowadzę firmę (niedużą). Instalacje multimedialne, systemy sterowania, itp.
"Ekipę 2 osobową" to ja zamawiałem na dzień, jak potrzebowałem pospawać (nie miałem spawarki za 50.000) kilkadziesiąt światłowodów. Co i jak może zrobić "ekipa" to się mniej więcej orientuję.
Jeżeli koledzy muszą podjeżdżać wszędzie ekipami, żeby zrobić fuchę w godz. to cóż napisać...
Walka o "pokusę dla fuchy" też jest zabawna, bo jak ktoś naprawdę chce bo albo ma taki kaprys, albo np. nie ma kasy - zrobi sobie wszystko sam. Jak w zapodanym także tutaj poradniku.
Proponowałbym lobbować za zabronieniem sprzedaży klimatyzacji na wolnym rynku - tylko za pozwoleniem od ministra środowiska
Żałosne to jest drodzy panowie. Jak ja chcę zarobić dużo pieniążków, to robię instalację dla instytucji. Tam są cuda na kijku ,o jakich panowie tutaj pewnie nie słyszeli. Ale, kiedy jest czasem prośba na forum związanym z moją branżą, zdarza mi się coś zrobić - nie tylko po kosztach ale i gratis, jak potrzeba. Rzadko ale bywa.
Tam przynajmniej jednak nikt nie robi cyrku, że "ktoś sobie fuchę zrobi". Ma ochotę - chce - niech robi.
A to co się tu uprawia to jest jakieś dziadowanie.
Albo to co robicie to jest poważny interes, i macie z tego tyle kasy, że wam się nie chce ruszyć d...
- to jeszcze rozumiem, albo - wręcz przeciwnie i koniecznie byście chcieli na każdym kroku krzyknąć wspomniane tu "600 zł netto".
Z ciekawości aż się przyjrzę - bo koszt inwestycji w waszej branży jest śmieszny - konieczne "wyposażenie" czy certyfikaty też. Kowalskiemu się oczywiście nie opłaca wydawać na samego siebie - ale z punktu widzenia biznesowego to grosze są. Może więc zatem warto zrobić wam konkurencję, skoro aż tak dobrze jest ?
Dodam jeszcze, bo zaraz mi ktoś napisze, że to taka branża, że cała wartość to magiczna, przekazywana z pokolenia na pokolenia wiedza.
To panom bym odpowiedział tak - niewątpliwie sprężarka i parownika mają swoje tajemnice.
Na ostatnich targach TRAKO było prezentowane przez pewną zagraniczną firmę urządzenie, którego jestem producentem. Know - how tam zawarte jest, jakby to powiedzieć... no może klimatyzacja w Space Shuttle by była odpowiednim porównaniem.
Zatem - chyba tutaj panom troszkę woda sodowa na tle tych "cudów" technologii uderzyła...
Ja swoją sprawę załatwiłem, więc nie będę się dalej produkował, bo nie ma o czym.
Miłej niedzieli życzę
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2016-06-25, 21:31:39 przez sundayman.)
Każdy wie że ekipę monterów umawiasz na cały dzień na roboty a nie na chwilę czy 2 godziny."
Panowie, od 1991 roku prowadzę firmę (niedużą). Instalacje multimedialne, systemy sterowania, itp.
"Ekipę 2 osobową" to ja zamawiałem na dzień, jak potrzebowałem pospawać (nie miałem spawarki za 50.000) kilkadziesiąt światłowodów. Co i jak może zrobić "ekipa" to się mniej więcej orientuję.
Jeżeli koledzy muszą podjeżdżać wszędzie ekipami, żeby zrobić fuchę w godz. to cóż napisać...
Walka o "pokusę dla fuchy" też jest zabawna, bo jak ktoś naprawdę chce bo albo ma taki kaprys, albo np. nie ma kasy - zrobi sobie wszystko sam. Jak w zapodanym także tutaj poradniku.
Proponowałbym lobbować za zabronieniem sprzedaży klimatyzacji na wolnym rynku - tylko za pozwoleniem od ministra środowiska

Żałosne to jest drodzy panowie. Jak ja chcę zarobić dużo pieniążków, to robię instalację dla instytucji. Tam są cuda na kijku ,o jakich panowie tutaj pewnie nie słyszeli. Ale, kiedy jest czasem prośba na forum związanym z moją branżą, zdarza mi się coś zrobić - nie tylko po kosztach ale i gratis, jak potrzeba. Rzadko ale bywa.
Tam przynajmniej jednak nikt nie robi cyrku, że "ktoś sobie fuchę zrobi". Ma ochotę - chce - niech robi.
A to co się tu uprawia to jest jakieś dziadowanie.
Albo to co robicie to jest poważny interes, i macie z tego tyle kasy, że wam się nie chce ruszyć d...
- to jeszcze rozumiem, albo - wręcz przeciwnie i koniecznie byście chcieli na każdym kroku krzyknąć wspomniane tu "600 zł netto".
Z ciekawości aż się przyjrzę - bo koszt inwestycji w waszej branży jest śmieszny - konieczne "wyposażenie" czy certyfikaty też. Kowalskiemu się oczywiście nie opłaca wydawać na samego siebie - ale z punktu widzenia biznesowego to grosze są. Może więc zatem warto zrobić wam konkurencję, skoro aż tak dobrze jest ?
Dodam jeszcze, bo zaraz mi ktoś napisze, że to taka branża, że cała wartość to magiczna, przekazywana z pokolenia na pokolenia wiedza.
To panom bym odpowiedział tak - niewątpliwie sprężarka i parownika mają swoje tajemnice.
Na ostatnich targach TRAKO było prezentowane przez pewną zagraniczną firmę urządzenie, którego jestem producentem. Know - how tam zawarte jest, jakby to powiedzieć... no może klimatyzacja w Space Shuttle by była odpowiednim porównaniem.
Zatem - chyba tutaj panom troszkę woda sodowa na tle tych "cudów" technologii uderzyła...
Ja swoją sprawę załatwiłem, więc nie będę się dalej produkował, bo nie ma o czym.
Miłej niedzieli życzę
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY