DBKlima napisał(a):Straciłem cały szacunek do Ciebie. Przykre ale prawdziwe.polipropylen napisał(a):DBKlima... no nie wiem ... ale to są podejścia w 99% prawidłowe zgodne z oczekiwaniami ich klientów.
Panowie piszcie konkrety a nie pierdoły i domysły co do mojej osoby.... nie taki jest temat...
Wiecie jakie podejście do klienta jest z innych przedstawicielstw globalnych marek...
Moim zdaniem zostałem potraktowany naprawdę wyjątkowo)
Klienci chcą być obsługiwani przez firmy autoryzowane, wyspecjalizowane zajmujące się profesjonalnie na co dzień a nie z doskoku sprzedażą, montażem i serwisem urządzeń danej marki .
Taka "Sytuacja" : Ja tylko serwisuje, druga firma ja tylko sprzedaje, trzecia firma ja tylko montuje .... to będzie lepsze ?
Wyjątkiem jest serwis centralny gdzie wszyscy autoryzowani mogą dostać części na gwarancji .
Mówiąc w skrócie pi...lisz jak potłuczony i zadufany w siebie sprzedawca/marketingowiec. Skąd wiesz co chcą klienci i to może wszyscy. A może Ty wiesz ZA NICH lepiej, bo tak Tobie i innym podobnym pasuje.
MariOo napisał(a):Malowani chłopcy w nowym super busie posiadający "autoryzację" wcale nie muszą być wyznacznikiem profesjonalizmu danej firmy.Dokładnie tak. Już nie raz się o tym przekonałem i to o pracujących dla wieeeelce renomowanych firm.
Jakość serwisów "firmowych spada na łeb na szyję, bo godzą się na niskie kwoty a potem nadrabiają marketingiem czyli ściemnianiem. Z resztą sprawa nie dotyczy tylko chłodnictwa. To tendencja światowa. Tzw. optymalizacja kosztów serwisu...
Stoje murem za polipropylen, bo on po prostu naprawia a nie ściemnia. Niestety dostęp do informacji serwisowych jest coraz gorszy. Cała istotna wiedza chowa się w procesorach i jest stamtąd "niewyjmowalna".
Jedyne co to my możemy się wspierać na zasadzie kontaktów osobistych i wiedzy, że Ty mi dziś a jutro ja Tobie.
Z drugiej strony kupując urządzenie za kiiiilka zł trzeba spisać umowę ze sprzedawcą na dołączenie dokumentacji serwisowej. Mało tego to powinno być zawarte w warunkach przetargu. Jak ktoś ze sprzedawców się nie zgadza niech spada na drzewo. Jakby takie warunki stawiali nabywcy to byłaby inna rozmowa. Przecież, z reguły, klient takiego urządzenia ma na miejscu swoich ludzi na etacie lub umowie serwisowej i dlaczego ma zmieniać swoje korzystne dla niego przyzwyczajenia? Dlatego żeby serwis "autoryzowany" zarobił na nim ograniczając koszty koncernu???
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
)