Demontowałem u klienta dwa kasetonowe a zamontowałem innej firmy bo tak sobie zażyczył inwestor . Klimatyzatory zdemontowane stały jakieś dwa miesiące w pomieszczeniu . Dwa dni temu zamontowałem w innych pomieszczeniach wcześniej zdemontowane klimatyzatory i okazało się że przy próbie uruchomienia wali różnicówka i bezpiecznik . Taka sytuacja jest na obydwu klimatyzatorach . Po sprawdzeniu czy aby gdzieś się nie pomyliłem z przewodami nadal jest tak samo . Odpiąłem jednostkę wewnętrzną elektrycznie i nadal wywala bezpiecznik . W jednym z klimatyzatorów po odpięciu wtyczek chyba od grzałki przestało wywalać bezpiecznik ale klimatyzator nie uruchamia się przy drugim natomiast po odpięciu nawet wszystkich wtyczek z płyty głównej nadal wywala bezpiecznik . Cały problem dotyczy jednostek zewnętrznych bo przy wszystkich odpinałem całkowicie jednostki wewnętrzne nada jest tak samo. Czy macie jakieś sugestie co mogło się zadziać przez te dwa miesiące ? Pierwszy raz spotkałem się z tym że klima zdemontowana i przechowywana w pomieszczeniu nie wystartowała. Nawet nie było możliwości żeby ktoś po złości coś zrobił bo klucze od pomieszczenia ma tylko jedna osoba więc reszta pracowników nie miała dostępu do tego sprzętu. Jak ktoś ma jakieś wytłumaczenie na ta anomalię to proszę o pomoc. O płytę napisałem to znanej firmy z Krakowa i jutro mam mieć odpowiedź odnośnie kosztów takiej elektroniki . Nie wiem jeszcze co z elektronika w jednostkach wewnętrznych bo nie uruchomione mam nadzieje że będzie dobrze .
Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
. Jutro pojadę dokładnie sprawdzić to zasilanie i wtedy podejmę decyzję o wymianie płyt w jednostka zewnętrznych. Jeżeli macie jeszcze jakieś pomysły nawet te bardziej szalone to czekam na podpowiedzi